Pustka życia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pustka życia

przez amela 19 cze 2010, 19:09
Hej ;)
Być może nikt nie odpisze, ale porostu mam ochotę coś napisać. Wydaje mi sie że przynajmniej na chwile będzie trochę lepiej na duszy :)

Wszystko sie wali. Zawsze pogoda miała na mnie mega wpływ a teraz mimo że cieplej to wole żeby było zimno i szaro za oknem.
Od końca kwiet. coś się zmieniło, może zaczęłam sobie zdawać sprawę że wegetuje zamiast żyć .
Mieszkam jeszcze z rodzicami , ale to jest tylko mieszkanie nigdy nie miałam z nimi relacji , z mamą to może jeszcze jako tako , ale taty chyba nie znam. Żyje w nawet ładnym szeregowcu z ogrodem i tarasami ,ale co mi po tym ? Zycie obok kogoś to nic przyjemnego.
W szkole nie lepiej na chwile obecną tak się wkopałam że w Technikum mam poprawkę z matematyki. Nigdy nie uczyłam sie tak żeby mieć jedynkę.
Raczej nie miałam nigdy świetnych przyjaciół ,ale zawsze był ktoś - teraz pustka. Wiem że marnuje czas jak najgorsza idiotka ,ale nawet nie wiem co mogę zmienić.
Z wyglądem raczej nie narzekam , może nie jestem mega pięknością ,ale słyszę komplementy itp.
Na dodatek łączyła mnie wielka 'przyjaźń' (coś więcej niż flirt) z pewnym chłopakiem niestety w pewnym momencie nie dogadaliśmy sie i chyba nasz znajomość uległa znacznej zmianie - na gorsze . Bardzo sie przywiązałam do niego niestety trudno mi pojąc ze nie słyszę już ciepłych słów i brak mi rozmowy.
Żyje jak w złotej klatce bez pozytywnych emocji czasami mam myślę że gdyby nie to, że wierzę w Boga, już dawno by mnie nie było na tym świecie... Schudłam już 4kg ,ale więcej nie mogę (zaczynam schodzić poniżej 40kg) jeszcze w nocy nie śpię .
Bardzo nie lubię mojego miasta (małe -40tys mieszkańców) i czuje do niego zniechęcenie, ale to chyba od zawsze.

Nie wiem po co to pisze bo nie jestem wylewna i nienawidzę ludzi użalających sie nad sobą, ale jakoś musiałam to wylać z siebie
Pozdrawiam i życzę wam wszystkim tego co najlepsze ;)
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Re: Pustka życia

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 cze 2010, 09:43
martwi mnie twoja waga...masz problemy z jedzieniem? bulimię/anoreksję? co mama mówi na taki stan rzeczy? jesteś na terapii? W stanach depresyjnych poczucie samotności jest powszechne czasem nawet jesli jest ktos to nam sie wydaje ze nie ma ,bo nie jest z nami w taki sposób w jaki bysmmy chcieli
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 11:16
Nie, nigdy nie miałam anoreksji , nie chce być chuda , porostu nie mam ochoty jeść . Nie czuje głodu wiec nie jem bo nie mam na to siły jakoś. Zawsze byłam szczupła ale teraz to juz troche przesada. Chociaż w sumie siedzę w domu całe dnie i tak nikt nie widzi jak wyglądam wiec co za różnica .

[Dodane po edycji:]

aha i nie jestem na żadnej terapii Może wypłaczę sie po prostu i minie mi samo do września bo na pewno nie pójdę do lekarza itp .
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pustka życia

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 cze 2010, 17:30
A dlaczego nie pójdziesz?
czego się wstydzisz /boisz?
wiesz ja nie uwazam ze ludzie piszac o swoich problemach narzekaja czasem faktycznie napisanie/wyrzucenie teg z siebie przynosi ulgę
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 18:37
ale po prostu nie chce.
Zawsze sama radziłam sobie z problemami i teraz też muszę.
Chciałam tylko choć przez chwile wyrzucić z siebie żal i ból :)

Dzięki za zainteresowanie , miło mi
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Re: Pustka życia

przez brokenwing 20 cze 2010, 18:49
Pustaka ma jedną ogromną zaletę ....dożo miejsca do wypełnienia.
Od nas samych zależy ...czy ją zapełnimy ? Czy postanowimy z nią żyć

[Dodane po edycji:]

Zawsze sama radziłam sobie z problemami i teraz też muszę.

To dobra cecha ..muszę Cie jednak ostrzec ,nie wszystko damy radę sami .
brokenwing
Offline

Re: Pustka życia

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 cze 2010, 19:50
czasem warto to uznać i poprosić o pomoc szczegolnie jesli taki stan bedzie trwał dłużej
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 20:47
" Pustaka ma jedną ogromną zaletę ....dożo miejsca do wypełnienia.
Od nas samych zależy ...czy ją zapełnimy ? Czy postanowimy z nią żyć "

Piękne słowa ;) - muszę je zapamiętać ;) Koniecznie


Ten stan trwa już chwile , ale chyba umówię sie na wizytę u wróżki bo jakoś nie przełamie sie co do psychologa chyba nie jestem wariatką .
Już nawet znalazłam sprawdzoną wróżkę która ma wiele słów poparcia na wielu forach i praktycznie zero negatywów
Ciężko mi sie żyje i nic nie umiem zmienić .
Taka bezsilność i bezczynność to coś okropnego :(
najgorsze są takie zmienne stany - raz czuje sie świetnie, a raz płacze całe dnie - niestety coraz mnie tej chwilowej euforii która jest bardzo dziwna :\ Zycie w samotności to nie życie ... nawet sie zastanawiam dlaczego pisze o tym wszystkim ?
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Re: Pustka życia

przez brokenwing 20 cze 2010, 21:22
amela,
Ja Ci powróżę :) pod warunkiem że skoczysz do psychologa :)
brokenwing
Offline

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 23:37
ojj nie pójdę i nikt mnie nie namówi . Wiem to na pewno , nigdzie - do żadnego lekarza się nie wybieram na pewno
ale dzieki za rady : )
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Re: Pustka życia

przez brokenwing 20 cze 2010, 23:40
szczerze
nie pójdziesz z powodu :
Przekonanie ,że sama dasz rade ?
Czy strach ?
brokenwing
Offline

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 23:42
Ja po protu chciałam wylać z siebie żal i trochę mi lepiej już lecz nic to nie zmieniło w mojej sytuacji .
Zycie wydaje mi sie beznadzieje ,ale może jakoś tam wyjdę z tego .
W sumie w czym pomoże mi lekarz , przecież nie zmieni moich relacji z rodzicami, nie przywróci mi przyjaźni z kimś ważnym, nie poprawi za mnie ocen i nie zaprzyjaźni się ze mną - to nic nie da

[Dodane po edycji:]

dla mnie pójście do lekarza nie ma sensu , poza tym nie chce nikomu prosto w oczy opowiadać 'co mnie boli' nie chce , nie umiem
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Re: Pustka życia

przez brokenwing 20 cze 2010, 23:49
W sumie w czym pomoże mi lekarz , przecież nie zmieni moich relacji z rodzicami


nie mowie o lekach,ale o terapii..która relacji nie zmieni ,ale może zmienić Twój sposób patrzenie na problem . Zycie może być łatwiejsze ( życie emocjonalne)
brokenwing
Offline

Re: Pustka życia

przez amela 20 cze 2010, 23:55
ale ja też nie myślę o lekach tylko o terapii , ona mi chyba nic nie da , nie zmieni mojego życia .
Zostaje mi czekać aż sie wyprowadzę z tego miasta i jakoś ułożę sobie życie z dala . Najpierw muszę tylko skończyć szkołę.
Psycholog nie powie mi co mogę zrobić żeby cokolwiek zmienić , jeśli przez całe moje życie nic sie nie zmieniało .
Każdy jest kowalem własnego losu, lecz to nie kowalowi dane jest decydować jakimi materiałami dysponuje ;]
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 cze 2010, 18:38
Lokalizacja
zachpom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do