Całkowite wyczerpanie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Całkowite wyczerpanie

Avatar użytkownika
przez Mandragorka 17 cze 2010, 20:15
Witam,

Postanowiłam napisać o tym na forum bo już sama nie wiem co mam robić. Nie będę przytaczać całej mojej historii związanej z depresją ( poprzednie posty) napisze tylko, że zmagam się z nią od 4 lat. Obecnie jestem na etapie szukania psychologa w trojmiescie, bo mój obecny sama nie wiem mam mieszane uczucia i coraz trudniej mi się przed nim otworzyć, więc nie przychodzę po prostu na spotkania, może boje się konfrontacji albo za długo to trwa ( połtora roku pod opieką tej p. psycholog) i mam wrarzenie że te spotkania prowadzą donikąd. Szukanie psychologa mnie wykańcza bo jest ich w trojmiescie od zatrzęsienia oczywiscie większosć płatnych, więc w mojej głowie tworzą się kolejne znaki zapytania i wątpliwosci, gdzie isć do kogo się zwrócić, a wiem dobrze że potrzebna mi pomoc. Powracając do tyt. od jakiegos tygodnia czuje się całkowicie wyczerpana, bez sił żeby wstać z łóżka, strasznie szybko się męczę. Najgorsze jest to że mam sporo planów, ale jak przychodzi co do czego to nie mam na nic ochoty. np. dzisiaj chciałam trochę pomalować ta mysl towarzyszyła mi od samego rana. W południe zwlekłam się jakos z łóżka umyłam włosy i zjadłam sniadanie i nagle ogarnęła mnie niemoc takie silne zmęczenie i niechęć do wszystkiego jakby moje akumulatory się wyczerpały :cry: już tak dłużej nie pociągnę.Nie wiem co mam zrobić, ostatnio mam sporo stresów a własciwie to sytuacji niestresowych dla innych. W pracy dodatkowe zajęcia, presja wewnętrzna - od tego roku muszę wrócic na studia. Problemy w kontaktach międzyludzkich a dokładnie tymi z Marsa ;)
Może brakuje mi witamin bo w sumie to kiepsko się odżywiam zważając na to że nawet z regularnym jedzeniem mam problem.
Coraz więcej mysli negatywnych krąży mi po głowie, irytacja i brak sił...

Czy ktos z was przeżywa podobne katusze. Dajcie znać. Proszę o pomoc jakies wsparcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
13 lis 2006, 23:32
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Całkowite wyczerpanie

Avatar użytkownika
przez Majster 17 cze 2010, 20:21
Ja wiem co to jest deprecha, nie musimy strzelac detalami. Psycholożkę bdb polecam - Malgorzata Matyka (jakoś tak chyba), pracowala jeszcze 5 lat temu na Srebrze. Taka ryża babka po 40tce, naprawde kobieta na poziomie i specjalista godny wszelkich polecen i referencji.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Całkowite wyczerpanie

Avatar użytkownika
przez Mandragorka 17 cze 2010, 20:46
Dzięki Majster za namiary, ale chyba to nie będzie Matyka :? wpisałam w magiczną wyszukiwarkę internetową i nic, co prawda znalazłam jakąs panią o takim nazwisku, ale inne klimaty -inżynier .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
13 lis 2006, 23:32
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Całkowite wyczerpanie

Avatar użytkownika
przez Majster 17 cze 2010, 20:51
Sorki, moze to byla Ewa? Ja sie dopytam mojej doktorki, one sie znają ;) Na 100% 5 lat temu robila mi terapie na Srebrze i podzialalo ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Całkowite wyczerpanie

Avatar użytkownika
przez Mandragorka 17 cze 2010, 21:44
To w takim razie jak się czegos dowiesz to daj mi znać ok ? Jeszcze tylko uno pytanie : Czy ta doktor prowadzi psychoterapię? Bo
własciwie to na tym mi najbardziej zależy. Przerobiłam kilka lat temu wizytę ( moją pierwszą) u psycholog, która nie miała specjalizacji no i może też powołania, nie wnikam. Na pierwszym spotkaniu nie przeprowadziła żadnej rozmowy poza pytaniem co panią do mnie sprowadza, a po kilku zdaniach postawiła diagnozę i kazała mi sobie zaparzyć meliskę i prowadzić dziennik emocji...ok w sumie bardzo pozytywnie bo jestem herbaciarą i uwielbiam zielarskie specyfiki, a ostatnio nawet mam zamiar stworzyć własny przydomowo-balkonowy zagajnik melisy :mrgreen: , ale takie zabiegi raczej nie zastąpią fachowej pomocy i pozbycia się zbędnych natrętnych mysli i somatycznych dolegliwosci, co nie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
13 lis 2006, 23:32
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Całkowite wyczerpanie

przez ewaryst7 18 cze 2010, 06:56
Witaj.U mnie depresja zaczela się wyczerpaniem.Totalnym , mega-wyczerpaniem.Dlatego potrzebujesz terapii.Złe myśli , rodzą złe emocje , złe emocje budzą dolegliwosci izyczne , i tak kolo się zamyka.Czujesz sie wyczerpana , nic nie robisz , Twoja kondycja fizyczna , spada niemal do zera , czujesz się wtedy jeszcze bardziej wyczerpana .. i tak koło się znowu zamyka.Ja czułam sie tak prawie dwa lata.Ale na przekor sobie wstawałam .Jezdziłam na rowerze , ruszalam sie.I powolutku kondycja wrocila.Oczywiscie biore tez antydepresanty.Nie ma zlotego środka.Szukaj pomocy.Po co masz wegetować? Pozdrawiam Cię.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do