niechciana ciążą

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niechciana ciążą

przez Nina7987 11 cze 2010, 17:45
Hej nazywam sie Kasia mam 16 lat i wpadłam z moim chlopakiem który ma 18
jestem w 4 miesiącu ciązy oczywiście nieplanowanej ale nie powinnam się żalić bo to przecież wina moja i mojego chłopaka.[color=#404040]a stalo sie to tak ze bylismy na imprezie troche za duzo wypilismy i wrocilismy do domu w ktorym nikogo nie bylo[/color]
gdy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy ze strachu chcialam usunac dziecko ale chlopak mi na to nie pozwalal
gdy juz powiedzialam rodzica byli w szoku ale powiedzieli ze czasu nie cofnac i ze jakos sobie poradzimy
chlopak wyjechal za granice zarobic kase a ja siedze caly czas w domu i nie wychodze bo wstyd mi za siebie a pozatym nie mam po co wychodzic przeciez jestem w ciazy...nadal nie moge w to uwierzyc...czuje sie tak jak bym sama zostala z ta ciaza i nikt mi w tym nie pomoze...wiem ze chlopak pojechal zarobic kase na dziecko ale go teraz potrzebuje.staram sie jakos trzymac i udaje przed wszystkimi ze jest wszystko ok ale czasami juz nie wytrzymuje..mam zjeba....cale wakacje nie moge robic rzeczy ktory robic lubilam...konkretnie to zyc mi sie nie chce powoli sie zalamuje...nie wiem co mam robic.. :why: :why: :why: :why:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 cze 2010, 17:16

Re: niechciana ciążą

Avatar użytkownika
przez czarny_motyl 14 cze 2010, 17:53
Wyobrazam sobie ze to dla Ciebie bardzo trudny czas moze nawet najtrudniejszy w zyciu. Dobrze ze masz wsparcie rodzicow a Twoj chlopak tez zachowuje sie w sposob odpowiedzalny. Zle ze jestes teraz sama ze soba z ta nowa sytuacja.

To jak dalej postapisz wymaga przemyslenia i czasu. Czy chcesz byc ze swoim chlopakiem rodzicami tego dziecka czy oddac je do adopcji- to sa pytania ktore potrzebuja Twojej odpowiedzi. Cokolwiek uczynisz i tak jestes dla mnie bohaterka bo zdecydowalas dac zycie temu dziecku a to wielka rzecz. Pomysl kto z bliskich moglby Cie emocjonalnie wesprzec.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
09 cze 2010, 19:36

Re: niechciana ciążą

Avatar użytkownika
przez MOCca 14 cze 2010, 22:03
Nina7987, to przyspieszone dorastanie, zarówno cechy na plus jak i minusy, ale dziecko warte jest poświęceń, bo może to być później najbliższa dla Ciebie osoba, wszystko zależy od wychowania i od dawki miłości jakim je obdarzysz, jeśli się odetniesz, nie nawiążesz więzi z tym dzieckiem, może obwiniać Cię do końca życia, za zjebaną przyszłość bez miłości. Dorosłość teraz, pierwsze lata przy dziecku są najbardziej absorbujące jednak później, możesz być tak samo aktywną osobą jak wcześniej, młoda, pełna energii i już ze zdobytą mądrością, której innym będzie jeszcze brakować.

Ps. tak na marginesie to wiem co musiała przeżywać moja mam, w tym wieku... ;|
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: niechciana ciążą

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 22:10
Mnie w tym wszystkim zastanawia jedno:
Nina7987 napisał(a):a ja siedze caly czas w domu i nie wychodze (...) pozatym nie mam po co wychodzic przeciez jestem w ciazy..(...)....cale wakacje nie moge robic rzeczy ktory robic lubilam...


Ciąża to nie choroba, czego nie możesz robić? Czy ty tylko piłaś i paliłaś wychodząc z domu? Możesz robić wszystko (no bez picia i palenia) to samo co rówieśnicy tylko troszkę na siebie uważaj.
Siedzisz teraz w domu.....nie masz co robić....to nie zdrowe dla dziecka, zacznij chodzić na spacery, czytać książki, umawiaj się ze znajomymi na basen, na kręgle, gdziekolwiek, do kina......
Poza tym jest ci ciężko to mogę zrozumieć, powinnaś zgłosić się do poradni psychologicznej i pogadać z jakimś psychologiem.....albo w poradni interwencji kryzysowej....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: niechciana ciążą

przez majka16 14 cze 2010, 22:50
jestem twoją rówieśniczką i ciężko mi sobie wyobraźić siebie w takiej sytuacji. To dla Ciebie duże wyzwanie , a przede wszystkim dużo trudnych decyzji. jakie podejmiesz, będą one Twoimi decyzjami i to takimi na całe życie.
w najbliższym czasie będziesz decydować o losach takiej małej,niewinnej istoty, która potrzebuje miłości, czasu, po prostu to powinno być twoje maksymalne poświęcenie, na które nie jesteś gotowa... to nie dziwne .
życzę ci dużo siły i wytrwałości
pozdrawiam
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 16:22

Re: niechciana ciążą

przez betty_boo 15 cze 2010, 15:53
moja rada nie jest obiektywna, ale jeśli chciałabyś oddac dziecko znajdzie sie wilu ludzi którzy będą na nie czekać o wiele bardziej niż Ty i będą Ci za to wdzięczni do końca życia.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: niechciana ciążą

przez Magdaa 15 cze 2010, 16:18
Byłaś na tyle odpowiedzialna, aby uprawiać seks, to teraz bądz na tyle odpowiedzialna aby wychować to dziecko. Dbaj o niej bo jest Twoje.
Ciesz się, że masz wsparcie w rodzicach- może jakoś Ci się uda i skończysz szkołę. Chcesz iść na studia? Jakie masz plany na życie?
Dziecko nie przekreśla planów, ale na pewno będzie Ci ciężej niż rówieśnikom. Jak długo jesteś ze swoim chłopakiem? Który to miesiąc ciąży? Dlaczego nie wzięłaś tabletki PO do 72 h?
Módl się tylko, żeby wrócił z tej zagranicy, bo mógł powiedzieć że pojechał zarobić na dziecko, a więcej go nie zobaczysz...
p.s. Wiem co przeżywasz, bo jak miałam 16 lat to mi test ciążowy pozytywny wyszedł. Też myślałam żeby wziąć tabletkę RU, ale dzięki Bogu się powstrzymałam, a potem się okazało że nie jestem w ciąży.
Powodzenia.
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do