Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

przez ziom1623 18 gru 2015, 00:35
Ja wciąż trwam przy sertralinie. W tym tygodniu dawka podniesiona do 150 mg - może większy wpływ na dopaminę ruszy nieco bardziej dystymię.
Sertralina 150mg
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
23 sie 2015, 16:09

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 20 gru 2015, 16:05
Ja zażywałam Seronil a teraz Bioxetin. Ogólnie mi pomagają ale dalej mam lęki. Myślę żeby za zgodą psychiatry zmienić na inne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez coccinella 20 gru 2015, 19:24
SelinaKyle napisał(a):Ja zażywałam Seronil a teraz Bioxetin. Ogólnie mi pomagają ale dalej mam lęki. Myślę żeby za zgodą psychiatry zmienić na inne.


Seronil i Bioxetin to ten sam lek. Czemu zmieniałeś?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 20 gru 2015, 20:45
Ze śmiesznego powodu: bardzo ciężko mi się je połykało :D ale i tak muszę zmienić na inne bo jak pisałam zorientowałam się że chyba moim głownym problemem obok depresji są lęki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

przez magic 13 sty 2016, 17:55
dystymicy co u was ???
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez sebastian86 13 sty 2016, 21:08
u mnie kac po przebudzeniu po drzemce...a nic nie pilem.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 20 sty 2016, 21:02
Dziś wyjątkowo źle. A już dawno tak nie było. Ale taki dzień chyba. Wielu ludzi wkurwionych chodzi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

przez magic 25 sty 2016, 15:41
Czy wy wszyscy pracujecie z ta chorobą???czy możemacie jakieś świadczenia ???
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez coccinella 25 sty 2016, 21:08
ja pracuje, ale jest ciężko. Motywacja zerowa, jedynie świadomość, że muszę za coś żyć, coś jeść sprawia, że chodzę do pracy. Ale ani satysfakcji ani nic.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 25 sty 2016, 23:02
Dystymicy, od kiedy chorujecie? Ja choruje na depresję od dziecka i wraz z biegiem czasu, wszystkie objawy są coraz bardziej nasilone, czy można podpiąć to pod dystymię? Każdy kolejny rok jest większym koszmarem, a nawet nie pamiętam kiedy to się zaczęło, myślę, że podczas moich narodzin.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

przez magic 26 sty 2016, 01:22
Ja mam dystymie lub osobowość dystymiczna i depresje czyli podwójne gowno nie pracuje bo się nie da moze na samej dystymi by jakos się dalo ale mnie to frustruje i depra do tego mam inne zaburzenia od wieku dojrzewania gdzie najczęściej choroby psychiczne się uaktywniają i często na cale życie bo wtedy się osobowość Kształtuję ktora mam też nieprawidłową :/
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez coccinella 26 sty 2016, 14:58
ja się tak czuję od ponad 11 lat. Bywało gorzej i jeszcze gorzej, bywa, że jest stabilnie źle :)
Mam takie okresy, gdzie jestem w mega depresji, że ledwo funkcjonuję. Generalnie zmuszam się do wszystkiego i takie moje życie.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez julusia 26 sty 2016, 15:05
coccinella napisał(a):ja pracuje, ale jest ciężko. Motywacja zerowa, jedynie świadomość, że muszę za coś żyć, coś jeść sprawia, że chodzę do pracy. Ale ani satysfakcji ani nic.


a jak sobie dajesz radę w pracy ? np. nie zawalasz czegoś z powodu złego samopoczucia ?
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby

Avatar użytkownika
przez coccinella 26 sty 2016, 15:15
julusia napisał(a):
coccinella napisał(a):ja pracuje, ale jest ciężko. Motywacja zerowa, jedynie świadomość, że muszę za coś żyć, coś jeść sprawia, że chodzę do pracy. Ale ani satysfakcji ani nic.


a jak sobie dajesz radę w pracy ? np. nie zawalasz czegoś z powodu złego samopoczucia ?


najgorzej jest rano jak wstaję, wtedy mam ochotę rzucić wszystko i chce mi się płakać. Mam taką osobowość, że wszystkim się przejmuję i mam bardzo duże poczucie obowiązku (mama mnie wytresowała) dlatego staram się nie zawalać. Tak jak pisałam, moje życie to zmuszanie się, zmuszanie i jeszcze raz zmuszanie do wszystkiego i obojętność. Ale chyba lepsze to niż nie robienie nic.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do