Czy macie tak często, że...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy macie tak często, że...

przez Just 01 cze 2010, 21:59
zrzucacie winę za wszystkie niepowodzenia na waszą chorobę? Szukacie w niej usprawiedliwienia? Czy to w porządku? Czy tak warto?

Ja tak robię, uciekam w ten sposób od rzeczywistości, problemów, zrzucam winę na nią. A to nie prawda przecież. Sama już nie wiem. Chcę wierzyć, że to jej wina.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 lut 2010, 00:49

Re: Czy macie tak często, że...

przez ewaryst7 02 cze 2010, 09:02
Witaj.Też tak miałam.Lubimy się usprawiedliwiać , że nam nic nie wychodzi przez chorobę..A to nieprawda.Fakt.Depresja w pewnym sensie dezorganizuje nase życie,ale nie do końca.Wiele zależy od naszej determinacji i woli..Tak powiedziała mi kiedyś pani psycholog.I to jest prawda.Każdego dnia , przekraczam granice swojej choroby i własnej słabości , i jakoś mało mam porażek.Wymaga to wiele wysiłku , ale się da.Nie załamujmy rąk , tylko działajmy.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Czy macie tak często, że...

Avatar użytkownika
przez pobłażająca_sobie 03 cze 2010, 20:00
też mam podobnie.. tak mi się wydaje.. tzn. nie mam depresji, ale mam tendencję do tłumaczenia się swoim zaburzeniem (okropnie to brzmi).. tłumaczenia się przed samą sobą, gdy zawalam kolejną rzecz, gdy czuję-widzę, że zawalam swoją pracę.. marnuję życie. ale nie wiem, naprawdę nie wiem czy to jest kwestia tylko usprawiedliwienia się - że zamiast wziąć się do roboty, roztkliwiam się nad sobą.. to chyba jednak nie tak.. ja naprawdę nie znajduję siły.. nie potrafię.. i wiem, że lepiej bym pracowała - o niebo lepiej - gdybym była zdrowa. mogę więc chyba powiedzieć, że to z choroby wynikają - w dużej części - moje problemy z pracą i związane z tym niepowodzenia.. nie zawsze czułam się tak beznadziejnie, parę lat temu - trzy/cztery - funkcjonowałam normalnie i pracowałam.. oczywiście, że nie wszystkie niepowodzenia można tłumaczyć chorobą, ale czasami naprawdę jesteśmy bezsilni. ja czasem jestem bezsilna wobec samej siebie i niestety mogę tylko załamać ręce - na ten czas nie potrafię się zdobyć na żadne działanie.. :|
I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found,
I think that I might break
I've lost myself again and I feel unsafe
Posty
43
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy macie tak często, że...

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 sie 2010, 14:22
Just napisał(a):zrzucacie winę za wszystkie niepowodzenia na waszą chorobę? Szukacie w niej usprawiedliwienia? Czy to w porządku? Czy tak warto?

Ja tak robię, uciekam w ten sposób od rzeczywistości, problemów, zrzucam winę na nią. A to nie prawda przecież. Sama już nie wiem. Chcę wierzyć, że to jej wina.


[Dodane po edycji:]

Ja mam to samo . Tak się właśnie czuję . :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16470
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 17 gości

Przeskocz do