Czy tylko ja mam tak że

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy tylko ja mam tak że

przez k_o82 23 maja 2010, 23:35
coraz częściej nie potrafię odnaleźć się w aktualnej sytuacji jaka panuję w moim domu,
pomimo tego że to już trwa 2 lata, relacje pomiędzy mną i moimi rodzicami nie były nigdy
idealne, nawet w dzieciństwie matka i ojciec mieli zemną problemy pod względem wychowania mnie.
Nigdy się ich nie słuchałem co bardzo wpłynęło na to że nigdy nie potrafiliśmy porozmawiać
ze sobą normalnie, zawsze moje zdanie było negowane, każde inne poglądy też.
Moja Matka zawsze uważała że praca i pieniądze są najważniejsze nawet kosztem własnego zdrowia i rodziny,
Ojciec pomimo tego że pewien czas nie pracował sam krytykował mnie cały też.
W sytuacji kiedy Matka zostawiła ojca moje relacje z nim się poprawiły a z matką jeszcze bardziej pogorszyły.
Dużo sytuacji które miałem okazje zobaczyć źle chyba wpływają na mnie, coraz więcej czasu
spędzam w domu, coraz częściej się denerwuje, nie potrafię się normalnie zachować w niektórych sytuacjach,
nie potrafię już się nawet uśmiechnąć w jakimkolwiek miejscu jeśli przygląda mi się jakaś dziewczyna.
Coraz częściej zmieniam pracę, popadam w konflikty z innymi osobami, mam 28 lat i nie wiem dokąd zmierzam...
Rozbrajają mnie sytuacje kiedy nic nie mogę zrobić i mam związane ręce, kiedy muszę wybierać
pomiędzy dwoma osobami, kiedy coś zrobię bezinteresownie później czuję się jak bym dał się wykorzystać i źle mi z tym... Coraz częściej mam huśtawki, raz czuję się normalnie, po chwili mogę się zdenerwować albo rozkleić... Coraz częściej widzę swoje odbicie w szybie i nie poznaję sam siebie, swojego wyrazu twarzy,
reakcji innych osób jak się zachowują w mojej obecności... Mam wrażenie że mi wysiada psychika...
Nie mam na tyle silnego charakteru żeby wszystko ogarnąć i poukładać to sobie... chyba się pogubiłem całkowicie...

[Dodane po edycji:]

trzeba było wywalić do kosza a nie usuwać to co napisałem :brawo:
k_o82
Offline

Re: Czy tylko ja mam tak że

przez Sebsun 24 maja 2010, 02:07
Witaj

Przez internet nikt poważny Ci diagnozy nie postawi.

Nie gniewaj się, ale z opisu wynika syndrom dużego dziecka, który też zaobserwowałem na sobie, dlatego od 7 lat nie mieszkam z rodzicami (a raczej z ojcem, gdyż Mama nie żyje).

A co do opisanych przez Ciebie objawów - psycholog i psychiatra.
W dalszej kolejności - wyprowadzka od rodziców (w miarę możliwości).

Zapraszam Cię również do mojego tematu (30-letnia tułaczka).
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
03 maja 2010, 21:13

Re: Czy tylko ja mam tak że

przez k_o82 24 maja 2010, 22:15
Sebsun napisał(a):Nie gniewaj się, ale z opisu wynika syndrom dużego dziecka, który też zaobserwowałem na sobie, dlatego od 7 lat nie mieszkam z rodzicami (a raczej z ojcem, gdyż Mama nie żyje).


Wiesz, bardzo bym chciał tylko jakoś chyba nie potrafię zostawić brata 10 letniego z moim ojcem
tym bardziej po tym co widziałem i słyszałem, jak się przy nim odzywał wobec matki i matka do ojca.
Dziecko 12 letnie ma większa nerwicę lękową niż ja sam, boi sie zostać w sam domu, wyjść z domu,
sytuacje które widział i słyszał jak jego rodzice się zachowują całkowicie go rozbroiły...
Matka ma nas w dupie dosłownie... jego...

[Dodane po edycji:]

nawet nie mam na nic już ochoty... poznać jaką dziewczynę lepiej, spotkać się nią nawet na zdjęcia... porozmawiać...
nie wiem co mnie tak rozpie :mhm: ..la

[Dodane po edycji:]

kolejny dzień... i od kilku dni pretensje ze strony ojca że za mało dokładam się do rachunków, znowu pracuję kolejnym miejscu
i znowu za mało zarobiłem... :hide:
k_o82
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy tylko ja mam tak że

przez Sebsun 26 maja 2010, 23:35
Nie ukrywam, że poruszył mnie Twój temat.

Myślę, że pewne sprawy ukrywasz (może i dobrze), gdyż nie piszesz DLACZEGO tak jest (choćby i zachowania rodziców), tylko po prostu zdajesz relacje JAK jest.

Ja przeżyłem 3. rodzaje przemocy: fizyczną, psychiczną i duchową.

Jeśli mógłbym Ci jakoś pomóc, to bardzo chętnie (zapraszam na priv). Pamiętaj, że nawet rozmowa może dać więcej niż się nam wydaje (również kiedyś takiej potrzebowałem i nierzadko potrzebuję).
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
03 maja 2010, 21:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do