Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 19:04
Panie Nerwica, był Pan kiedyś zakochany? ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 kwi 2010, 20:51
Dlaczego tak oficjalnie? :D Tak Pani Magdo byłem raz.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez indianer 29 kwi 2010, 20:52
magdalenabmw napisał(a):Fajnie jest decydować za kogoś, prawda ?


Czy ja wiem czy fajnie... nie mniej jednak, pojawia się uczucie, że jesteśmy fair wobec tej drugiej osoby, że przynajmniej tyle możemy dla niej zrobić.

Podam prosty, nie wiem czy trafny, przykład który ilustruje nasz tok myślenia i sytuację:
Każdy rodzic gdy zobaczy swoje malutkie dziecko łapiące za gotujący się czajnik krzyknie "nie rób tego!!!" bo wie że dziecko się oparzy. Ani na chwilę nie pojawia się u rodzica myśl: "dam mu szansę... może uda mu się nie oparzyć - poczekamy, zobaczymy".

Tak samo działa ten mechanizm. Nie dopuszczamy myśli, że ta druga osoba nas kocha i że czuje sięw obowiązku poświęcić dla nas. Będziemy raczej dążyli do zakończenia związku, tak jak rodzic w ostatniej chwili zabierający dziecko z dala od czajnika aby oszczędzić mu cierpienia. Po prostu zakładamy najgorszy scenariusz, bo gdy nie daj Boże, dojdzie on do skutku - rezultaty będą opłakane a nam będzie żal osób które kochamy.

Angielskie przysłowie głosi: "If you love somebody, set them free"
Ostatnio edytowano 29 kwi 2010, 20:54 przez indianer, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
06 lis 2009, 14:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 20:52
człowiek nerwica napisał(a):
W końcu to miłość nadaje naszemu życiu sens , jest motorem do działania, a więc także i do leczenia.

Nie zgodze się z tym.Skoro miłość jest motorem do leczenia to dlaczego tak wielu ludzi chorych nie daje sobie rady będąc w związku i obciążają swoimi problemami partnera/partnerkę? :P
.

Są w związkach, to wcale nie znaczy ,że są szczęśliwi i naprawdę kochają i są kochani. A nawet jeśli tak , no cóż miłość na pewno pomaga ale nie wyleczy wszystkiego w cudowny sposób.

człowiek nerwica napisał(a):Po drugie,nie zgadzam sie również z tym,ze miłość nadaje naszemu życiu sens.Jaki sens?Zdefiniuj Wiolu jaki sens miłość nadaje naszemu życiu.


Trudne zadanie, na ten temat jest zapewne parę milinów książek :). Napiszę Ci jak ja to widzę.
Każdy z nas dąży do szczęścia. Zastanówmy się co tak naprawdę może uczynić nas szczęśliwymi? Zapewne zdrowie, zaspokojenie podstawowych potrzeb egzystencjalnych, ciekawe zajęcie, ale co jeszcze nam jest potrzebne? Czy każdy z nas nie potrzebuje kogoś z kogo widok nas tak zwyczajnie cieszy, przy kim dobrze się czujemy? Kto nas przytuli gdy jesteśmy w dołku, kto się o nas troszczy bardziej niż o siebie samego i dla kogo my jesteśmy gotowi zrobić więcej niż dla siebie? Ktoś, kogo bliskość fizyczna sprawia nam przyjemność, ktoś, za kim tęsknimy już minutę po rozstaniu? Jak nie ma go przy nas - to przytulamy się do jego rzeczy, żeby poczuć go choć odrobinę?
Ja tak widzę miłość i takie uczucie jest dla mnie ważniejsze od forsy., splendoru i wielu innych rzeczy i wiem ,że gdy tak się czuję to mam siłę walczyć ze wszystkimi przeciwnościami losu, bo to właśnie daje mi siłę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez linka 29 kwi 2010, 21:01
Bo ludź to stadna istota jednak jest -mniejsza z tym czy monogamiczna, czy nie - ale dążymy do bliskości, czujemy się bezpieczniej jeśli zawsze jest ktoś kto poda nam łapkę w trudnej chwili, kto nie skrytykuje, nie odrzuci.........ja osobiście nie wierzę w szczęście Singli, możecie ze mną się nie zgadzać ale człowiek samotni nigdy (IMO) nie będzie szczęśliwy - co nie znaczy, ze trzeba szukać sobie kogoś na siłę i uwieszać się na kimś byleby nie być samemu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 21:04
linka dokładnie , masz rację. Ja tez nie wierzę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 21:11
Te Single to wcale takiej samotności nie cierpią... Jak są obrotni to codziennie mają innego pocieszyciela/pocieszycielkę :mrgreen: ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez yans 29 kwi 2010, 21:15
Ja podejrzewam że nikt tu nie wierzy w szczęście singli (no, widzę że Magda wierzy ;) ). Ale "uchylanie się" od związków przez kogoś kto nie jest w stanie sprostać potrzebom drugiego człowieka nie jest metodą na znalezienie szczęścia w samotności. To próba uniknięcia sytuacji, że się kogoś innego pozbawi szczęścia.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez linka 29 kwi 2010, 21:21
yans, jesteś pewien, że Tylko chronisz tą osobę przed nieszczęściem a nie pozbawiasz jej szans na takie szczęście? W końcu nawet związek z osobą z zaburzeniami ma te piękne i te popaprane chwile..... :roll:.

Ja cię kocham, ty kochasz mnie, ale nie możemy być razem, nie chcę cię skrzywdzić.....yhhhh.........a może by tak ta druga osoba zadecydowała sama, czy woli być szczęśliwa u boku np. miłości jej życia, cierpieć razem z nią, być przy niej w tych dobrych i złych chwilach......a nie zostać odcięta, pozbawiona miłosci...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 21:25
yans napisał(a):. Ale "uchylanie się" od związków przez kogoś kto nie jest w stanie sprostać potrzebom drugiego człowieka nie jest metodą na znalezienie szczęścia w samotności. To próba uniknięcia sytuacji, że się kogoś innego pozbawi szczęścia.

Tak jak napisałam, może to oznaka dojrzałości. Niemniej uważam,że jednak panowie przesadzają. Do cholery nie jesteśmy całkowitymi wariatami , którzy zupełnie nie panują nad swoimi czynami. Pewnie ,że czasem jest bardzo ciężko, ale z drugiej strony jesteśmy o wiele wrażliwsi od ludzi zdrowych, potrafimy więcej zrozumieć. Szukajmy w sobie pozytywów, patrzmy co mamy do zaoferowania, a nie szukajmy tego czego dać nie potrafimy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 21:26
Yans- a czy ja to jestem nikt? :evil: Poza tym nie napisałam że wierzę w szczęście singli, tylko napisałam że jak są obrotni to aż takiej samotności (fizycznej przynajmniej) nie cierpią. Singiel może być szczęśliwy, a jak, jeśli tylko to bycie samemu nie trwa za długo. Pamiętajcie, że bycie singlem oznacza często imprezy, szybki seks, alkohol itd a to jest fajne na dość krótką metę.

Ogólnie myślę tak jak Linka, też mi się wydaje że każdy powinien za siebie decydować, a nie za partnera. Bo może nie chroni go przed nieszczęściem odchodząc, a odcina od szczęścia.
magdalenabmw
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 kwi 2010, 22:02
Nadal nie zgadzam sie z Waszym zdaniem,uważam,że człowiek bez miłości,jest w stanie być szczęśliwy.
Bardziej niż miłość damsko-męską cenię przyjażń.To o wiele prostsze uczucie...i moim zdaniem mające większy sens od wcześniej wymienionego rodzaju miłości.
Miłość damsko-męska(czy też męsko-damska,jak kto woli :smile: )jest dla mnie ciągłym użeraniem sie z drugą osobą,ciągłą próbą sprostowania wymaganiom tej drugiej osoby,ciągłym martwieniem się o przyszłość,przymusem wychodzenia na spacer za rękę<bleeh>Kojarzy mi się z codziennym myśleniem co ta druga osoba robi,z radzeniem sobie z fochami tej drugiej osoby,Kojarzy mi się z myśłeniem życzeniowym typu:jak teraz jest nam taaak dobrze,to za tydzien,2 tygodnie,3 lata tez będzie ok,z posiadaniem pracy żeby móc utrzymać w przyszłości rodzine,z ciągłym martwieniem się o pieniądze i przyszłość.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez yans 29 kwi 2010, 22:04
Hej! przecież dopisałem w nawiasie że widzę że Magda wierzy :)

Jak zwykle Magda pisze zagadkowo i pokrętnie, gubiąc gdzieś logikę albo może stosując jej kobiecą odmianę w której nam mężczyznom zdarza się pogubić ;) No przeczytałem parę razy - to chyba ja zamulam - masz rację, zdrowy, młody człowiek może czerpać zadowolenie z imprez, seksu bez zobowiązań i hulaszczego trybu życia. Tak się rozumie to słowo "singiel". Ale my tu przecież rozmawiamy o prawdziwej samotności, braku bliskości, czułości, zrozumienia a wręcz obecności drugiego człowieka w życiu. A coś takiego nawet na krótko nie jest zbyt fajne. I "singlom" tego też brakuje. Dlatego jak sama piszesz - jest fajnie, dopóki nie trwa to za długo.

A dalej w temacie. Drogie panie - ja tu bronię postawy autora tematu, który uchyla się od ewentualnych przyszłych związków, nie od bieżącego. To mi się wydaje dojrzałe i sam tak postępuję w tej chwili. Macie absolutną rację że sprawa wygląda inaczej gdy zaburzenia psychiczne itp. kłopoty pojawiają się w trakcie związku. Jest wtedy trochę tak że odepchnięcie ukochanej osoby jest podejmowaniem decyzji za nią i wbrew niej. W tym miejscu dodam jeszcze (bo czuję że mogłyście odnieść inne wrażenie) że właśnie dlatego ja nie zdobyłem się na taki krok (mój związek rozpadł się nieco później, kiedy wyszedłem z nerwicy, ale to zagmatwana historia). Mimo to nadal potrafię zrozumieć intencje tych, którzy decydują się na coś takiego. Dostrzegam w ich zachowaniu pewną logikę, poświęcenie, odwagę i - choć wiem że to brzmi dość absurdalnie - dowód ogromnej miłości wobec drugiego człowieka.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez tet 29 kwi 2010, 22:13
człowiek nerwica, iście buddyjskie podejście
"Nie poszukuj intymnego związku z ukochanymi ani oddzielenia od niekochanych,
gdyż zarówno oddzielenie od ukochanych, jak i przebywanie
z niekochanymi jest bolesne." :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do