Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez indianer 28 kwi 2010, 13:56
Witam.
Wiem, że odbierzecie to pytanie jako ostatni debilizm ale chciałbym znać na nie odpowiedź, jeśli takowa istnieje.

Mianowicie, mówiąc ogólnym skrótem, jestem człowiekiem neurotycznym i nie nadaję się do życia z kobietą ani bycia w żadnym innym związku. Poza tym nie mam pieniędzy i perspektyw na życie na powiedzmy średnim poziomie.
Oprócz tego, dochodzi do tego to, że jeśli np. powiem jakiejś dziewczynie komplement to potem mam wyrzuty sumienia bo "przecież ona mogła pomyśleć (słusznie z resztą) że się mi podoba. Nie mam prawa z moją całą neurotycznością i użalaniem nad sobą zawracać jej głowy. Jest tylu normalnych facetów na których ona powinna trafić - nie wolno mi".
Gdy np. jakaś dziewczyna mówi mi coś miłego, to odruchowo odwracam głowę do tyłu bo spodziewam się że za mną stoi jakiś facet który był adresatem jej słów a potem przychodzą wyrzuty sumienia "że może przypadkowo i nieświadomie wysłałem jej jakiś sygnał zainteresowania z mojej strony, mimo że nie mam do tego prawa i dlatego odpowiedziała na ten sygnał komplementem wobec mojej osoby"

Chciałbym bardzo wejść w związek z kobietą, ale wiem, że tylko bym ją unieszczęśliwił co z resztą sami widzicie powyżej. Nie chcę potencjalnej partnerki narażać na użeranie się ze mną. Przez baardzo długi czas miałem taki okres (który bardzo mi się podobał i o którym pisałem tutaj w jednym z wątków) że potrafiłem nie oglądać się za dziewczynami na ulicy bo wiedziałem, że i tak nie mam szans a tylko niepotrzebnie narobiłbym sobie płonnych nadziei. Potrafiłem nie prawić koleżankom komplementów i traktowałem je po koleżeńsku - tak jak kumpli, facetów. Nie wiem czemu (może przez wiosnę) ostatnio to się zmieniło. Cały czas myślę sobie jak byłoby miło być w związku z kobietą. Jak już mowiłem, chwilę pozniej nachodzą mnie wyrzuty sumienia że nie wolno mi tego robić a to bardzo boli.

Wracajac do głównego pytania, chciałbym powrócić do stanu w którym nie interesowałbym się kobietami. Nie chodzi mi bynajmniej o zmniejszenie popędu seksualnego, bo nigdy go nie miałem, ale o zmniejszenie samej chęci bycia w związku. Chciałbym po prostu postrzegać kobiety tak samo jak moich męskich kumpli - całkowicie bezuczuciowo.

Jeśli znacie na to jakiś trwały sposób (również farmakologiczny) to napiszcie proszę. Mam nadzieję, że istnieje coś w rodzaju pigułki z "Seksmisji" która zamieniała pęd ku miłości na pęd ku karierze.

Mam nadzieję, że tym postem nie wprawiłem nikogo w nadmierne zakłopotanie.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
06 lis 2009, 14:31

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez pajak 28 kwi 2010, 15:15
czy to poważne pytanie ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez rober6666 28 kwi 2010, 15:45
Witaj
....myślę , że to poważne pytanie, mimo wszystko....
Doskonale Cię rozumiem.
3 lata temu byłem zdrowym , zaradnym ,zarobionym i wysportowanym kolesiem żyjącym szybko na krawędzi prawa. Od 7 lat żonaty z atrakcyjną o 7 lat młodszą kobietą , mam tez w tej chwili 6 letniego juz synka.
Nagle niespodziewanie zachorowałem na chyba nieuleczalna psychiczna chorobę CHAD-moja historia-http://www.nerwica.com/chad-choroba-afektywna-dwubiegunowa-t19559.html
Od tego czasu zdycham jak frajer. Nie ma juz kasy, nie ma dawnego mnie, jest wrak człowieka,bez nadziei na przyszłośc. Rozważam samobójstwo
Wielokrotnie prosilem moją żonę, aby się rozstać-nie chcę byc dla Niej ciężarem, nie chcę by widziała mnie w takim stanie-zwłaszcza że znała mnie takiego jak opisałem wyżej
Wiem , że przestałem byc atrakcyjnym partnerem dla kobiet, oczekujących od faceta zaradności, bezpieczeństwa, zdecydowania itd
Chciałbym aby znalazła sobie kogoś takiego , jak ja byłem kiedyś,kto zapewni jej to wszystko co ja zapewniałem , kto należycie zajmie sią Nią i naszym dzieckiem.
mam swój honor i nie chcę nikomu marnować życia
Żona twierdzi , że dalej mnie kocha,ale zdarzyła się jej chwila słabości-trudno się zresztą dziwić
Tez uważam , że nie mam prawa nikogo obciążać swoją chorobą i powinienem wszelkie kontakty z kobietami ograniczyc do prostytutek...
Ostateczna decyzja powinna jednak należeć do naszych partnerek (w twoim przypadku tych hipotetycznych). To one decydują z kim chcą być , a z kim nie.
nie wkręcaj się więc nie potrzebnie w takie klimaty
Bądź po prostu sobą-tak naprawdę nikt nie wie co siedzi w głowach Kobiet , hehehehehe, nawet One same,heheheh
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez indianer 28 kwi 2010, 16:05
@pajak
Pytanie jest jak najbardziej poważne. Gdzie jak gdzie ale na tym forum mało komu powinno być do śmiechu. Nie inaczej jest w moim wypadku. Rozumiem jednak, że mogłeś pomyśleć że robię sobie jaja.


@rober6666
No to rzeczywiście mamy pod pewnymi względami troszeczkę podobną sytuację. Mam nadzieję, że jakoś to przetrzymasz. Masz przynajmniej dziecko i wiesz, że nie możesz sie dla niego poddać. Jak sam pisałeś, jesteś fighterem a to zobowiązuje.
Tym bardziej, że Twój obecny stan jest nabyty - kiedyś byłeś zupełnie inny. Przynajmniej wiesz, że potrafiłeś być taki jaki chciałeś być i że to choroba Cię zmieniła. Czujesz frustrację bo nie może być tak jak kiedyś. Ja natomiast mam tak jak mam odkąd tylko pamiętam i już nie wiem nawet czy to choroba, czy sam sobie to kiedyś "zaaplikowałem" tym czy innym myśleniem czy też jestem "po prostu" aż tak porąbany od urodzenia. Sam bym chciał wiedzieć czy to objaw jakiejś choroby czy też po prostu ten typ tak ma.

To fakt, kobiety same czasem nie wiedzą o co im chodzi. Chcę jedynie uniknąc sytuacji w której ona bedzie mnie do czegos namawiać, będzie mowic ze wytrzyma ze mną i moją neurotycznością a po paru latach powie mi "wiesz, jednak te kilka lat temu powinnam cię była posłuchać. Ty się rzeczywiscie nie nadajesz na partnera a ja głupia myslałam że bedzie inaczej". O ile sam nie spodziewam się od życia za wiele to nie chciałbym żeby mi kiedyś powiedziała "zmarnowałeś mi kilka lat życia".
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
06 lis 2009, 14:31

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 28 kwi 2010, 16:40
Indianer, Robert - wybaczcie mi, to co napiszę... Ale myślę, że gadanie (taka moja parafraza Waszych słów) - "jestem chory, teraz to najlepiej się do grobu położyć" - jest dla mnie nie do przyjęcia...

To ja już w ogóle mogę zapomnieć o zbudowaniu normalnego związku, bo mam NN... Toście mnie dobili buhahaha. XDDDDD

Rober - mówisz, że nie chcesz marnować życia swojej żonie. W mojej opinii jest się razem, na dobre i na złe... Jak to patetycznie zabrzmiało. LOL

Uwierzcie mi, że są związki, w których jedna z osób choruje, psychicznie, czy też nie, ale wspierają się i po prostu ze sobą są.

Akurat w tej kwestii mam dużo do powiedzenia, bo na co dzień obserwuję taki związek (choć to nie jest choroba psychiczna).

A tak poza tym, może jestem za smarkata, żeby się wypowiadać na temat małżeństw...

Jeśli któregoś z Was uraziłam, to przepraszam.

Pozdrawiam. :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez dogomaniaczka 28 kwi 2010, 16:46
Też miałam taki problem wielokrotnie mówiłam mojemu chłopakowi żeby mnie zostawił bo ja mu nigdy nie dam szczęścia przez to co się ze mną dzieje. Ale on powiedział mi tylko " czy Ty do cholery nie rozumiesz że ja Cię kocham i chcę z Tobą być zawsze, nie ważne co się będzie działo?"
taka jest miłość. nie możemy decydować za innych czy mają nas kochać czy nie! to jest ich wybór i mają do tego prawo. a my też mamy prawo kochać i być w związku. nie można nikomu zabronić miłości.
dogomaniaczka
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez linka 28 kwi 2010, 17:10
Tutaj to ja bym radziła iść na porządną terapię która unormuje widzenie własnego JA i podniesie samoocenę.
Nadmieniam też, że nikogo nie skazujesz i nie zmuszasz na bycie z tobą - własna i nieprzymuszona wola i...no i miłość będą ją trzymać - a czasem taka pomoc jest bezcenna.
Poza tym, niech ci się nie wydaje, że jesteś największym "popaprańcem" ever a trafi ci się kobieta o idealnym stanie umysłu, który Ty popsujesz ;) Każdy z nas czy choruje, czy nie, ma jakieś swoje "paranoje" - więc to nie tak że ty chory a ona, czysta jak łza ;) Zakańczając......kobiety to twarde sztuki - wierz w nas troszkę bardziej;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez Shadowmere 28 kwi 2010, 17:17
indianer, gdybym nie była już w związku,to chciałabym kogoś takiego jak Ty :P .Poważnie.Bo z tego co piszesz jestes wrażliwy i pragniesz kontaktu,bycia z kimś blisko..a nie jedynie zaspokojenia swojego popędu.Mnie się to podoba.Jestem na TAK. :great:
Shadowmere
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez magdalenabmw 28 kwi 2010, 17:24
Shadowmere napisał(a):indianer, gdybym nie była już w związku,to chciałabym kogoś takiego jak Ty :P .Poważnie.Bo z tego co piszesz jestes wrażliwy i pragniesz kontaktu,bycia z kimś blisko..a nie jedynie zaspokojenia swojego popędu.Mnie się to podoba.Jestem na TAK. :great:


Ja także. To ma już dwie :great: hehe
magdalenabmw
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez Shadowmere 28 kwi 2010, 17:27
rober6666, widzisz,ja jestem tego zdania co Goldielocks-na dobre i złe.Moj facet zainteresował się mną "fałszywą",nieprawdziwą ,w jednej ze swoich odwiecznych masek-uśmiechniętej,radosnej,słodkiej istocie.Oczywiście w trakcie związku,okazało się,że tej istoty nie ma.Pojawiła się jakaś prawda na mój temat,a właściwie moje zaburzenie-kapryśna,niestabilna,fatalna(hehe),destrukcyjna,wybuchowa,histeryczna i takie tam.W dużej mierze dzięki niemu-nie jestem już taka.Razem odkryliśmy to,co siedzi pod słodkimi maskami,a pozniej co się dzieje pod zaburzoną,wariacką powłoką.Nadal mam jazdy,nadal jestem chora..ale mój chłopak wie,że to nie jestem prawdziwa ja.To choroba krzyczy.A moje prawdziwe "ja" pokochał jak twierdzi-na amen.Do śmierci.I kiedy jest bardzo źle,to zawsze przypomina sobie o tym,co pokochał tak naprawdę.
Shadowmere
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez yans 28 kwi 2010, 17:32
Po trochu Shadowmere zahaczyła chyba o ważną kwestię indianer. Z tego co się orientuję, istnieją środki farmakologiczne tłumiące popęd (stosowane np. przez pedofilów czy gwałcicieli) ale w Twoim wypadku od biedy można przecież "zaspokoić" popęd w luźnym, niezobowiązującym seksie lub z prostytutką i też byłoby po sprawie (nie żebym polecał). Tymczasem w Twoim wypadku chodzi chyba o coś więcej - o próbę stłumienia potrzeby bliskości, dzielenia życia z kimś. To jest coś naturalnego jak oddychanie więc obawiam się że nie ma na to żadnego lekarstwa. Mamy to wpisane w nasze ciała i umysły na tyle głęboko, że nawet jakbyś sobie odciął przyrodzenie i udał na pustynię to i tak zatęsknisz za obecnością drugiego człowieka.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

Avatar użytkownika
przez linka 28 kwi 2010, 17:42
yans, ma rację....a czasem tak człowiek chciałby dostać magiczną tabletkę na nie-kochanie, nie-tęsknienie, nie-angażowanie się.............można po trosze nauczyć sobie radzić z tym czy owym....ale żeby się tego oduczyć to chyba się nie da .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez Ridllic 28 kwi 2010, 17:45
a ja sie calkowicie zgadzam z Panem rober6666, bez dwóch zdań czasami warto się zastanowić co możemy zapewnić i dać kobiecie sam dodam jeszcze od siebie ,że mimo zlych pomysłów stworzenia "normalnego związku" nie udalo mi się to i nie mam zamiaru obciązać kogoś wlasnymi problemami . Zostawiam pole do popisu tym "normalnym" chłopakom .zasługują na troszke wiecej bo jakie bezieczeństwo i oparcie moge zapewnic dziewczynie i jaka to bedzie miłość skoro i tak czasami bywają egoistyczne zachowania w moim życiu które powoduje nerwica .
Ridllic
Offline

Re: Jak obniżyć zainteresowanie kobietami?

przez dogomaniaczka 28 kwi 2010, 17:47
to bez sensu to jest jakiś wasz kompleks że facet musi być twardy, silny czy co? przecież tu chodzi o miłość a nie jakieś przekonania społeczeństwa.. każdy ma prawo kochać i każdy ma problemy. każdy zasługuje na miłość. bo cholera każdy jej potrzebuje.
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do