co robić?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

co robić?

przez bellax 26 kwi 2010, 15:14
od jakiegoś czasu nie chodze do szkoły, czuje się beznadziejnie z powodu swojego wyglądu, sytuacji w domu, nieśmiałości, poczucia że wszyscy w koło uważają mnie za osobę głupią, nudną, dziwaczną, leniwą i dziecinną. w sumie sama tak myśle. nie chce wychodzić ze swojego pokoju, od niedawna nachodzą mnie myśli samobujcze, okaleczam się. nie mam żadnego celu w życiu. jeszcze przed zmianą szkoły chodziłam na konkursy, zajęcia fizyczne, często i chętnie wychodziłam ze znajomymi, teraz kiedy myśle o wyjściu z domu odrazu łapie się za żyletke. nie mam na nic sił. moja rodzina już to mniej-więcej zaóważyła i chce mi pomóc, ostatnio cały czas przychodzi do mnie albo babcia albo ciocia, mama nawet tata, zaczynają ze mną rozmawiać, wypytują o problemy, wtedy najczęściej zamykam się w sobie i milcze, a oni zaczynają płakać, obwiniać sie. mam tego dosyć. od czasu kiedy powiedziałam matce że źle się czuje psychicznie jest ze mną gorzej, częsciej się okaleczam, mam wszystko gdzieś, chciałabym wreszcie 'zejść' z tego świata ale nie umiem sobie tego zrobić
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 14:23

Re: co robić?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 26 kwi 2010, 16:08
Bellax - po pierwsze witaj, miło Cię poznać. :D


Bardzo mnie zaniepokoił fakt, że nie chodzisz do szkoły... :( Rezygnujesz z edukacji, przez sytuację w domu (tutaj mogłabyś coś więcej napisać :)), przez rówieśników... Jesteś uczennicą gimnazjum, szkoły średniej?

Co do braku akceptacji ze strony rówieśników, wyobrażam sobie jak musi Ci być ciężko... Ale, ale pomyśl, o tym że edukacja umożliwi Ci - nowy start, dostanie się na wymarzone studia, lub do dobrej szkoły średniej.

Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że ze wstydu (m.in.) przed oceną "środowiska", nie wróciłam w pewne ważne dla mnie miejsce... A wszystko przez taką jedną niezałatwioną sprawę... Jestem w trakcie przygotowywania się do zmian w moim życiu. Czas przyjąć wszystko na klatę i się nie poddawać.

Twój zły nastrój, okaleczanie się - jak najszybciej idź do specjalisty, psychologa, psychiatry. Nie ma na co czekać!

Nie wstydź się rozmawiać z bliskimi, bo możesz więcej zyskać niż stracić. :D Tym bardziej, że są zainteresowani tym co się z Tobą dzieje.

Pozdrawiam. :)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: co robić?

przez bellax 26 kwi 2010, 16:22
dzięki za opdowiedź
chodze do gimnazjum
ja po prostu nie widze dla siebie nowego startu, nie wiem jak sie do tego wziąść
nie mam żadnego celu, nie ma nic w czym jestem naprawde dobra
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 14:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: co robić?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 26 kwi 2010, 16:28
Jesteś uczennicą gimnazjum - a więc wszystko przed Tobą. :D

Nie wierzę, że nie ma rzeczy którą byś się nie interesowała, w której nie byłabyś dobra. ;) Na pewno drzemią w Tobie ogromne możliwości, tylko jeszcze ich nie odkryłaś.

Nie tak łatwo odnaleźć cel życia, ścieżkę po której chciałoby się kroczyć... Jednak warto szukać, a to już jakby cel sam w sobie. :D

Prędziutko do specjalisty, jak już pisałam.
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: co robić?

przez bellax 26 kwi 2010, 16:47
do psychologa ide dzisiaj,to mój 'pierwszy' raz ale czarno to widze. pewnie będe milczeć, zamkne się w sobie - bezsensu
Nie wierzę, że nie ma rzeczy którą byś się nie interesowała, w której nie byłabyś dobra. ;) Na pewno drzemią w Tobie ogromne możliwości, tylko jeszcze ich nie odkryłaś.

Nie tak łatwo odnaleźć cel życia, ścieżkę po której chciałoby się kroczyć... Jednak warto szukać, a to już jakby cel sam w sobie. :D

kiedyś taką rzeczą była historia, chodziłam z jednego konkursu do drugiego, zdobywałam nagrody, ale jak już pisałam wszystko zmieniło się po tym jak zmieniłam szkołe. nauczycielka, która prowadzi lekcje przedmiotu, z którego byłam kiedyś bardzo dobra jest beznadziejna, ma do wszystkich pretensje, a nie daj Boże jak ktoś sie nie nauczy na jej lekcje to zaraz nam daje wykład jacy to my jesteśmy głupi, że to nasz obowiązek itd. no to moje oceny poszły z 6 na 3, 2
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 14:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do