Anhedonia w schizofrenii

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Anhedonia w schizofrenii

przez Diofantos 24 kwi 2010, 19:36
Witam. Mam 38 lat, od 6 lat cierpię na psychozę. Przyjmuję leki i nie mam objawów wytwórczych. Od ponad roku Solian, odkąd przebywałem w szpitalu. Na początku miał na mnie zły wpływ że nie mogłem usiedzieć na miejscu czy dłużej oglądać telewizji, zaczęła się również bezsenność. Obecnie się uspokoiło, nie można specjalnie narzekać.
Jednak nie jestem w pełni zadowolony ponieważ nic nie potrafi mi zrobić prawdziwej radości.
Nie miałem jej odkąd rozpoczęła się choroba. Pogłębia to fakt, że wspominam stare dobre czasy gdy byłem szczęśliwy i które się skończyły. Zanikło mi libido, nie potrafię w pełni odczuć na przykład piosenek. Przyszła wiosna, jest koniec kwietnia a ja nie potrafię się w pełni tym cieszyć. Gdyby chociaż raz na rok potrafiło mnie coś zauroczyć...
Mam myśl że już do końca życia tak będzie, całe 40 lat jak Mojżesz na pustyni a to strasznie długo i że dopiero w niebie się poprawi. Gdyby to chociaż od razu było niebo, a wkurza myśl że nawet gdy uda się uniknąć piekła to będzie znowu czekanie.
Obecnie całe życie jest czekaniem. Zażywam Solian na psychozę; czy dodatkowo pomogłyby mi jakieś leki na depresję? Fluoksetyna (Prozac) na mnie nie działa. Czy jest jakiś środek powodujący że można by zacząć cieszyć się życiem?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 19:31

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez zbychu 24 kwi 2010, 19:39
Sa takie leki,agoniści dopaminy..na zachodzie stosowane własnie w leczeniu m.in.anhedoni np:Pramipeksol,Ropinirole czy Piribedil..
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez Diofantos 27 kwi 2010, 15:22
zbychu napisał(a):Sa takie leki,agoniści dopaminy..na zachodzie stosowane własnie w leczeniu m.in.anhedoni np:Pramipeksol,Ropinirole czy Piribedil..

Czy Pramipeksol,Ropinirole czy Piribedil są refundowane? Jeżeli chodzi o Fluoksetynę (Prozac) to z jednej strony jest bardzo popularny a z drugiej czytałem o badaniach że nie pomaga. Kiedyś dostawałem Fluoksetynę ale wtedy jeszcze nie brałem Solianu i nie stwierdziłem różnicy. Jak będzie zachowywał się Solian ze środkami antydepresyjnymi?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 19:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez zbychu 27 kwi 2010, 16:43
Ropinirole i piribedil sa refundowane,pramipeksol -nie... Sulpiryd bardzo czesto łaczy sie z antydepresantami a Solian jak zapewne wiesz jest bardzo bliskim kuzynem Sulpirydu tak wiec mozna go łaczyc i w małych dawkach po pewnym czasie moze on działac aktywizująco w miksie z antydepr.
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez Diofantos 27 kwi 2010, 17:27
Dzięki
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 19:31

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez zdesper 27 kwi 2010, 17:49
No przy Twojej chorobie chyba najwiekszą głupota byłoby zacząc brać agonistow dopaminy.

Moze popros lekarza o abilify? Lek przepisywany na schizofrenie ktory u wielu zmniejsza anhedonie
zdesper
Offline

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez zbychu 27 kwi 2010, 18:16
Niekoniecznie było by to głupotą tym bardziej ze chłopak ma schizorenie z objawami negatywnymi... ale jesli nie zdecydujesz sie np.na piribedil to zapewne dobry byłby dla Ciebie zestaw sulpiryd +antydepresant lub solian +antydepresant (np.Sertralina) ...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez Diofantos 27 kwi 2010, 19:08
Biore 400 mg Solianu dziennie. Parę miesięcy temu w grudniu 2009 Chciałem przesiąść się z Solianu na Abilify. W okresie przejściowym brałem 200 mg Solianu plus trochę Abilify (15 mg) Jednak po tygodniu zaczęły wracać urojenia, bałem się aby nie wylądować w szpitalu zacząłem przyjmować znowu 400 mg Solianu. Może dałoby się przetrwać ten okres przejściowy gdybym był hospitalizowany bo na początku 2009 roku ponad rok temu w szpitalu zacząłem dostawać Solian i od początku nie podobał mi się choć zlikwidował urojenia. Jednak m.in. powoduje kłopoty ze snem. Dziś już znacznie lepiej czuję się z Solianem niż w szpitalu, jednak mimo chęci zmiany na coś innego jak na Abilify boję się że znowu wrócą silne urojenia. Dlatego chciałbym coś dodatkowego do Solianu.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 19:31

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez Diofantos 05 maja 2010, 15:35
Do 400 mg Solianu dostałem Asentrę 50 mg dziennie. Na lek jest mała zniżka bo 28 sztuk kosztuje 38.88 a ze zniżką jest 30 zł. Czy 50 mg dziennie wystarczy czy też trzeba będzie więcej ale też drożej, czy substancja Sertralinum jest w innych lekach które taniej wyjdą?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 kwi 2010, 19:31

Re: Anhedonia w schizofrenii

przez maciekxx88 11 sie 2010, 05:41
Witam choruje od czerwca 2008 zaczelo sie ostrym epizodem psychotycznym-glosy szatana podpalenie wlosow autyzm . Trafilem do szpitala psychiatrycznego w Lublinie oddzial 6 na abramowickiej co zobaczylem fatalne warunki i brak higieny w owym czasie mialem przeróżne wizje Leczony bylem ryspoleptem i zolafrenem w extremalnych dawkach. Po ustupieniu obiawow psychotycznych i urojen zostalem wypisany.
Zaczelo sie najgorsze totalna anchedonia brak jakiego kolwiek cienia emocji .Udalem sie do lekarza ktory odstawil mi poprzednie leki i zapisal Solian w dawce 800mg doba i olanzapine w dawce 10mg po pól roku razem szczesliwym zbiegiem okolicznosci pozytywnych zdarzen anchedonia minela wreszcie przez pol roku moglem cieszyc sie zyciem . Gdy minelo pol roku Trafilem do szpitala w nowym targu wpadlem w
ogromna manie lekarze nie potrafili jej zwalczyc przyjmowalem lit 3 tabletki doba olanzapine i solian w dawce 800mg . Emocje i urojenia mnie pochlonely i polaczenia mozgowe prawdopobnie sie zerwaly . Znow nastapila anhedonia tym razem z ostra depresja myslalem ze umieram . W Kwietniu tego roku ponownie zostalem hospitalizowany tym razem za zdemolowanie pokoju nie mialem urojen ani omamow
Lekarze zapisali mi 15mg abylify i 400mg solianu . Bez zadnych efektow dopiero gdy podwoilem na wlasna reke dawki do 800mg solianu i 30mg Abilify do tego nie zawsze spie w nocy odczolem ulge i ogromna poprawe anhedonia mija. Mam pytanie jak ustabilzowac zaburzenie shizofektywne zeby caly czas bylo na netralnym poziomie pozdrawiam Maciek
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 sie 2010, 05:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do