Matka nie pozwoliła mi dorosnąć.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Matka nie pozwoliła mi dorosnąć.

przez onanek 08 kwi 2010, 20:36
Moja matka nie pozwoliła mi odnaleźć swojej torzsamości. W dzieciństwie nie było mowy o pozwalaniu mi dokonywac wyborów (tych najmniejszych), tłumiła też we mnie bunt młodzieńczy, nigdy nie miałam prawa sie sprzeciwic, nawet w kwestiach bardzo błachych nie dawała mi mieć swojego zdania. Przy tym była bardzo nerwowa i zrobiła mi z okresu dorastania piekło. Nigdy nie pozwoliła mi dorosnąć. Teraz jestem dorosła, nadal mieszkam z nią i czuję sie sfrustrowaną, nie potrafiąca bronić własnego zdania kobietą. czy można cos zrobić, żeby odzyskac pewność siebie w takiej sytuacji?
Jeżeli tylko psychoterapia jet tu ratunkiem, to na czym by miejwięcej polegała w moim przypadku?
Z góry dziękuję.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 22:14

Re: Matka nie pozwoliła mi dorosnąć.

przez magdalenabmw 08 kwi 2010, 20:40
WYPROWADZIĆ SIĘ i iść na psychoterapię.
Moja bliska osoba miała to samo w domu- nadopiekuńczych rodziców.

Poczytaj:

http://motyl.wordpress.com/2009/06/05/n ... wdziciele/
magdalenabmw
Offline

Re: Matka nie pozwoliła mi dorosnąć.

przez tomakotunio 09 kwi 2010, 00:26
magdalenabmw napisał(a):WYPROWADZIĆ SIĘ


Łatwo powiedzieć. Jakby mogła się wyprowadzić, to zapewne by to dawno zrobiła. To już nie są te czasy, gdzie człowiek kończył 18 lat, znalazł byle jaką pracę i mógł sobie samodzielnie żyć. Teraz życie jest bardzo drogie i mało którego młodego człowieka na to stać. Ostatnio w jakimś programie podawali statystyki z których wynikało, że ponad 50% facetów(nie wiem jak z kobietami) w wieku 25-30 lat dalej mieszka w domu rodzinnym, większości z nich po prostu nie stać na usamodzielnienie się, a po 30-stce również takowych nie brakuje. Kobiety mają o tyle łatwiej, że mogą sobie poszukać bogatego faceta i "wisieć na nim".

Przypadek nadopiekuńczych rodziców jest znany. Najgorsze jest to, że tacy rodzice są przekonani o tym, że dobrze robią ingerując we wszystkie sfery życia swojego dziecka. Potem takie dziecko zazwyczaj wyrasta na niedorajdę.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Matka nie pozwoliła mi dorosnąć.

przez maggieflakes 12 kwi 2010, 12:56
ja mam podobnie...jak byłam mała i potrzebowałam matki to jej wiecznie nie było, bo w pracy, a jak zaczęłam dorastać to stała się nadopiekuńcza, jakby chciała nadrobić stracony czas, ale wtedy było już za późno...
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
27 lut 2010, 12:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do