Nawrót

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nawrót

przez Shadowmere 07 kwi 2010, 08:29
Witajcie...przewlekła trudna sytuacja w domu i nierozwiazane sprawy z przeszlosci doprowadzily u mnie do nawrotu tej ohydnej wstretnej choroby.nie moge uwierzyc w to,ze po mnie przyszla,bylam juz pewna ze jestem wolna..nawrot przyszedl pomimo brania leków,i tego ze wrocilam ostatnio na terapie.blagam o wypowiedzi tych,ktorzy maja juz za soba swoj pierwszy nawrot,jak sobie radziliscie gdy okazalo sie ze to cholerstwo po Was wrocilo?obecnie nie mam sily na nic,mam straszne koszmary w nocy,rano budze sie z placzem,nie moge sie zmusic do wyjscia na dwor,wiosna i spiewajace ptaki irytuja mnie,jak wiosna mogla przyjsc gdy ja umieram?Prosze o pomoc Kochani...
Shadowmere
Offline

Re: Nawrót

przez Shadowmere 09 kwi 2010, 14:26
Cholera,czyzby nikt z Was nie przeżyl nigdy nawrotu??
Shadowmere
Offline

Re: Nawrót

Avatar użytkownika
przez soulfly89 09 kwi 2010, 23:38
Niecierpliwa jesteś ;)

Myślę, że większość osób z depresją przeżywała nawroty, bo to jest jedna z wredniejszych cech tej choroby że u niektórych wraca, dlatego nawet funkcjonuje takie określenie jak "epizod depresji", zresztą - pewnie to wiesz, skoro się leczyłaś. Ja zaczęłam się leczyć dopiero na początku trzeciego nawrotu. Na szczęście u mnie to nigdy nie był tak ciężki przebieg że zaczynałam wegetować jak roślinka, więc na swój sposób jestem szczęściarą.

Współczuję, że wiosna cię wkurza... Chyba nie ma nic gorszego niż wszechobecne szczęście jak się ma w duszy czarną dziurę. Ale nie poddawaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nawrót

Avatar użytkownika
przez ewap99 10 kwi 2010, 01:10
Ja często miewam nawroty kilka lat potrafi byc dobrze potem znow jazda w dól i tak sie kula.wiosna..nie juz mnie nie wkurza powoduje ogromne zmęczenie i tyle
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Nawrót

przez ewaryst7 10 kwi 2010, 09:55
Ja tez mam nawrót.Trzeci dokładnie.I za każdym razem mam nadzieję , że ostatni.Nie jestes sama..Trzymaj się.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Nawrót

przez Shadowmere 10 kwi 2010, 16:36
ewaryst7, masz nawrot i jak sobie radzisz?jak znosisz ten psychiczny ból,ta niemoc tą ohyde?prosze pomoz.to moj pierwszy nawrot.wczesniej dlugo chorowalam,depresja byla nieleczona..gdy zaczelam sie leczyc,przez prawie 2 lata mialam spokoj,myslalam,ze to juz nie wroci..
Shadowmere
Offline

Re: Nawrót

przez depresyjny098 10 kwi 2010, 18:39
Zobaczyłem temat bliski mojego sercu i pomyślałem że się podepne...
Może nie doświadczyłem nigdy nawrotu, a wiecie czego?
..Bo nigdy się nie wyleczyłem.... :pirate:
..Ale dzisiaj mnie tak uderzyło 16 dnia brania tabsów, że pomyślałem że się podepne, bo czuje się jak 5 nawrotów razem wziętych.. :zonk:
depresyjny098
Offline

Re: Nawrót

przez Shadowmere 10 kwi 2010, 20:51
depresyjny098, bliski Twojemu sercu?skoro to Twoj pierwszy epizod i jeszcze nie miales remisji,to jeszcze nie miales nawrotu;)
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do