nerwica na punkcie rozmow w toku

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez amfce 06 kwi 2010, 16:28
nerwica na punkcie rozmow w toku, gdy zaczynaja sie rozmowy w toku slysze glos prowadzacej lub dzwieki tego programu zaczyna we mnie sie cos burzyc, napiecie powstaje, agresja, jesli czyms sie zajmowalem nie jeste nagle w stanie tego wykonywac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
21 gru 2009, 07:03

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 16:29
To nie oglądaj.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez majstero 06 kwi 2010, 16:45
Hhehehehehe, ja też tak mam. Jak widzę tą kobietę to zaczynam sobie myśleć, czy człowiek może niżej upaść, chyba nie. Raczej sobie nie przypominam żeby miała jakikolwiek sensowny temat programu. :zonk: :hide: :silence: :blabla: :why:
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez amfce 06 kwi 2010, 16:58
ale jak mam nie ogladac, przeciesz nie ogladam, slysze je z daleka jak ktos wlacza, mowia o tym odchudzaniu, o jakis smiesznych scenach ze mezczyzna sie rozbieral i sie smieja, niby mialy byc to jakies powazne tematy zyciowe a pprostu za kazdym razem slychac jakby zbiorowisko jakis kwok, uszow nie moge zastawiac bo bym sie calkiem odizolowal od swiata, kazac zeby przyciszyli tez nie moge,. po za tym ten program nie jest wyjatkiem, wystarczy popatrzecf na fora dziewczece tam tez sa niczym nierozniace sie romzowy w toku jedynie w tresci pisemniej a strach pomyslec kim sa kobiety na nie tez mam nie patrzec, nie rozmawiac z nimi, a co z jakimikolwiek relacjami plciowymi, przeciesz penis do penisa nie pasuje (dla mnie) pomocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
21 gru 2009, 07:03

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 17:51
Gosciu, Ty powazny problem masz. A szklanki wody pewnie nadal nie wypiles, mimo licznych próśb. Skoro woda Ci nie podchodzi - moze idz z tym na policje, do prokuratury, albo złóż pozew do sądu? Napisałbys tam o zaszczuciu, zastraszeniu, osaczeniu itd. Albo moze wstąp do klasztoru - tam nie ma TV, zadnych kobiet, zadnego seksu. Może wyjedz gdzies do Chin, Korei Północnej, a tam zatrudnij się w kopalni uranu (podobno mozna nawet bezterminowo na wolontariacie) - tam tez zadnych kobiet nie bedzie, ani czasu na Twoje troski. Moze zalatw sobie prace w jakiejs dzungli, na Haiti - tam teraz kazde ręce się liczą.. Celowo unikam rad w rodzaju: idz do psychologa, i tak bys nie poszedl. Albo daj sie zahibernowac, moze obudzisz sie w jakims sfeminizowanym swiecie i bedziesz mial tyle szczescia co Stuhr i Łukaszewicz .. Powodzenia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez amfce 06 kwi 2010, 19:57
nierozumiem, skad te przekonania o pomocnym dzialaniu szklanek wody, bo juz mi to proponowales (sugeruje sie zdjeciem avatara i meska nazwa twoiej osoby). Niewiem co tu robisz, chcesz leczyc ludzi z nerwicami woda?? niewiem jak nabiles 1579 postow jesli twoja osoba dziala dreczaco na osoby ktore juz sa zadreczone i znajduje sie w miejscu w ktorym poszukuja pomocy w swoim przygnebionym stanie, doradzasz prace, sa rece potrzebne do roboty w wielu miejscach. Czy administracja nie moze wyrzucic tej osoby, ktora byc moze tez ma jakies problemy ale sprawia sobie przyjemnosc w sposob taki ze zadrecza innych? czy zostane ja wyrzucony wykorzystujac to ze mam dosc zaawansowana nerwice i takie osoby dzialaja na mnie bezposrednio aktywujac agresje? czy mozna te osoby jakos wykluczyc z zycia? poprostu sprawic zeby niepisaly o tych szklankach wody, o tym ze praca, tam gdzie sa potrzebne rece do roboty jest pozyteczna. Nie da sie nic zrobic? Tylko dlatego ze ta osoba nie uzywa wulgranych okreslen, moze dowoli dreczyc w sposob psychiczny, OSOBY KTORE JUZ SA ZADRECZONE PSYCHICZNIE?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
21 gru 2009, 07:03

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 06 kwi 2010, 20:02
majstero napisał(a):Jak widzę tą kobietę to zaczynam sobie myśleć, czy człowiek może niżej upaść, chyba nie.
Brałeś pod uwagę branżę polskich seriali ? :hide: Albo lektorów (czy jak ich tam zwał), którzy zapowiadają na każde Święta Bożego Narodzenia powtórkę "Kevina samego w domu" (tudzież "Kevina samego w Nowym Jorku") z równym entuzjazmem jak premierę przed wieloma, wieloma laty ? :mrgreen:

amfce, otrzymywałeś mądre rady w innych swoich tematach. Nie skorzystałeś z nich, więc pewnie nie skorzystasz z kolejnych... :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 20:08
God's Top 10 napisał(a):
majstero napisał(a):Jak widzę tą kobietę to zaczynam sobie myśleć, czy człowiek może niżej upaść, chyba nie.
Brałeś pod uwagę branżę polskich seriali ? :hide: Albo lektorów (czy jak ich tam zwał), którzy zapowiadają na każde Święta Bożego Narodzenia powtórkę "Kevina samego w domu" (tudzież "Kevina samego w Nowym Jorku") z równym entuzjazmem jak premierę przed wieloma, wieloma laty ? :mrgreen:
Bardzo ladnie powiedziane, wszystko to prawda ;) TV to jest fabryka, wielki kombinat, firma o wielkim personelu i aspiracjach. Tworzy iluzje innego, lepszego, calkiem nowego swiata, w ktorym jaskrawe pastele reklam przeplatają sie z cukierkami i miodem serialowych ról.. To pajecza siec na ludzi z pilotem i puszką w dłoni..
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 21:16
Phi, ja tam ją lubię - czy można gorzej upaść - pewnie, kur*ić się albo kraść moi drodzy. Ciekawa jestem czy bylibyście w stanie wymyślić konstruktywny, ciekawy, edukacyjny, na poziomie temat i zrealizować go tak, żeby ktoś chciał oglądać wasz program. Czy potrafilibyście skonstruować serię pytań powiązanych logicznie :roll: Wbrew pozorom czasem poruszane cą ciekawe i szokujące tematy a często można się uśmiać.
Co do "czy można niżej upaść" polecam potyczki Jerrego Springera :mrgreen:

Ps. Heh, a nawet nie wiecie iż użytkownicy tego forum występowali swojego czasu w odcinku RWT o tematyce nerwic, fobii itp.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez Majster 06 kwi 2010, 21:25
linka napisał(a):Phi, ja tam ją lubię - czy można gorzej upaść - pewnie, kur*ić się albo kraść moi drodzy.
Ja tez do niej nic nie mam, w koncu praca to praca. Jest rolą w tym kombinacie, epizodem, kolejnym lisciem opadlym na sciezke, na pewno nienajgorszym :D
linka napisał(a):Ciekawa jestem czy bylibyście w stanie wymyślić konstruktywny, ciekawy, edukacyjny, na poziomie temat i zrealizować go tak, żeby ktoś chciał oglądać wasz program. Czy potrafilibyście skonstruować serię pytań powiązanych logicznie :roll: Wbrew pozorom czasem poruszane cą ciekawe i szokujące tematy a często można się uśmiać.
Usmialem sie w odcinku o gotach, sylwuni i jakims, blizej niezdefiniowanym, indywiduum ze swetrem na sznurku.. :mrgreen: :mrgreen: Oczywiscie rozbawili mnie bardziej rodzice tych dzieciaków i ich "metody wychowawcze"..
linka napisał(a):Ps. Heh, a nawet nie wiecie iż użytkownicy tego forum występowali swojego czasu w odcinku RWT o tematyce nerwic, fobii itp.
Wiemy, wiemy, Tomek tam podobno był. Ale kto jeszcze? Bo ja wiem tylko o Tomku. Mozna ten odcinek obejrzec w sieci?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 21:31
Śmiertelniczka napisał(a):
linka napisał(a):Heh, a nawet nie wiecie iż użytkownicy tego forum występowali swojego czasu w odcinku RWT o tematyce nerwic, fobii itp.
A kto dokładnie? :smile: Jest ten odcinek w internecie?

Był Shadow i Martusia o ile się nie mylę, nie bardzo wiem czy jest to dostępne w sieci, trza by admina spytać :mrgreen: .

Majster - dla mnie to było pouczające...to coś z tym czymś na sznurku rozłożyło mnie na łopatki..... :brawo:, człowiek się dowiaduje w jakim stanie jest polskie społeczeństwo.....ja myślałam, ze czasy zasolarowanych lejdis na wiejskich dyskotekach już minął - a jednak nie......jak się dowiaduję z rozmów.
Jest no na pewno 100 razy lepsze niż Warto rozmawiać, bo jak widzę pana Pospieszalskiego to mi się na hafta zbiera.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez amfce 06 kwi 2010, 22:17
no to mamy kobiete z rozmow w toku czyli Pania Powolnialska i wstep do dlugich pogaduszek o niczym, z dawka zartu aby zabic nude. Oczywiscie oburzona jest wiejskimi lejdis, pewnie dla niej to niski poziom aby na dyskotece zaliczyc nie tylko kilka drinkow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
21 gru 2009, 07:03

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 22:19
amfce, to było do mnie? Nie bardzo rozumiem twoją wypowiedź :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica na punkcie rozmow w toku

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 kwi 2010, 23:16
Amfce chyba jest fanem programu pana Pospieszalskiego :uklon: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do