Jak odzyskać radość życia?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez linett 30 mar 2010, 13:54
Boję się że jak zdecyduję się na leczenie to będzie to zwykłe wyciąganie kasy jeśli pójdę prywatnie a na NFZ przerażają mnie kolejki. Nie chciałabym być osobą na której psycholog będzie się wzbogacał co chwilę, przecież specjalista od razu wyczuje jak się moje sprawy mają, może celowo przedłużać terapię czy ociągać się by zarobić jak najwięcej :(

Wizyta prywatnie kosztuje od 70 złotych w górę, uważam że to sporo i to za jedną godzinę. Szukałam pomocy u psychologa w internecie, opisywałam swoje problemy a odpowiedzi były takie ogólne, coś co ja sama wiem i sama mogłabym innym pisać wystarczy dobrze pisać i składać hmm filozoficznie zdania :( wiem że spotkanie w 4 oczy jest inne niż online ale jestem zrażona do psychologa :/ uważam że chyba nikt nie jest mi w stanie pomóc nawet specjalista.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 mar 2010, 19:32

Re: Jak odzyskać radość życia?

Avatar użytkownika
przez majstero 30 mar 2010, 14:34
linett napisał(a): ale jestem zrażona do psychologa :/ uważam że chyba nikt nie jest mi w stanie pomóc nawet specjalista.

Ja też jestem/byłem zrażony do psychologa, a wszystko za przyczyną jednej pani psycholog która powiedzmy sobie wprost, dała mi się poznać jako zwykła pipa.
Niestety psychiatra i/lub psycholog to w mojej ocenie jedyni ludzie którzy mogą nam pomóc, w skrócie obojętnie czy "szaman" się nam podoba czy nie, ale ma moc uzdrawiania a o to chyba nam chodzi. :smile:
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez linett 30 mar 2010, 15:45
Ja zraziłam się po tym jak pani psycholog dzwoniła do moich bliskich za moimi plecami i streszczała jak się zachowywałam w gabinecie, o czym mówiłam próbowała hmm jakoś nakierować bliskich jak mają się zachowywać w stosunku do mnie by nerwica minęła.
Czułam się oszukana bo obiecywała mi że to co powiem w gabinecie zostanie między nami a tu proszę.. za każdą wizytę inkasowała 70 zł. Nie rozmawiała ze mną w ogóle, kazała mi na okrągło układać małe puzzle, historyjki obrazkowe, klocki traktowała mnie jak dziecko, a miałam wtedy 17 lat :( obserwowała moje ręce i mimikę twarzy wiedziała kiedy się denerwuję i na koniec terapii powiedziała że mam nerwicę no śmiechu warte.. ja wiedziałam że mam nerwicę więc przyszłam po pomoc, a dla pani psycholog te 11 spotkań to było zwykłe wyłudzanie kasy..

Ja jestem ciekawa w jaki sposób KOMPETENTNY psycholog prowadzi rozmowę z chorym. Ja znam przyczyny swoich nerwic itp. więc nic nowego się nie dowiem :) bo mam świadomość od czego się to wzięło tylko jakich słów/zwrotów używa że jest w stanie pomóc człowiekowi.
Na mnie nie działa wsparcie bliskich itp. ani fajne miłe słówka filozoficzne więc czy słowa psychologa zadziałają? A może mnie wyleczy sama nazwa PSYCHOLOG :( świadomość tego że chodzę i że to osoba kompetentna ?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 mar 2010, 19:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak odzyskać radość życia?

Avatar użytkownika
przez majstero 30 mar 2010, 17:02
linett napisał(a):Ja jestem ciekawa w jaki sposób KOMPETENTNY psycholog prowadzi rozmowę z chorym. Ja znam przyczyny swoich nerwic itp. więc nic nowego się nie dowiem :) bo mam świadomość od czego się to wzięło tylko jakich słów/zwrotów używa że jest w stanie pomóc człowiekowi.

Oprócz tej pani (pipy)o której napisałem, byłem też u jednego z najlepszych psychologów w regionie. Niestety chodziłem do niego krótko, bo zmienił mi się grafik na studiach i te dwie rzeczy ze sobą kolidowały, ale uważam że był bardzo profesjonalny po tym jak prowadził sesje i jakie stawiał mi cele.
Ja tak samo jak ty wiem doskonale gdzie leży problem, ale ta wiedza mi nic nie daje i powieszałem mu o tym stwierdził, że jest to duży krok jak na początek. Z racji tego, że przyczyny miałem już w jakiś sposób poznane mogliśmy przejść do leczenie, które polegało na próbie odbudowy mojej samooceny(bardzo niskiej) poprzez kontakt z ludźmi i to nie tymi bliskimi tylko obcymi. Po tym małym doświadczeniu z psychologami mogę powiedzieć że dla mnie profesjonalny psycholog to nie osoba z którą się dobrze gada i która cię wspiera tylko taka, która pomoże zdiagnozować przyczynę i pokaże ci drogę którą musisz iść ku wyzdrowieniu, ale tą drogę musisz przebyć sama psycholog Ci ją tylko wskaże .
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez malwinaaa 30 mar 2010, 17:14
zgadzam się z majstero!!!

[Dodane po edycji:]

zgadzam się z majstero!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 mar 2010, 16:34

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez linett 30 mar 2010, 17:47
psycholog to nie osoba z którą się dobrze gada i która cię wspiera tylko taka, która pomoże zdiagnozować przyczynę i pokaże ci drogę którą musisz iść ku wyzdrowieniu, ale tą drogę musisz przebyć sama psycholog Ci ją tylko wskaże


Ja nie chcę by spotkania mijały na diagnozowaniu przyczyny bo znam przyczynę doskonale i to nie jedną. Wychodzi na to że pieniążki zostawię u psychologa a sama będę musiała przez wszystko przejść tak czy siak. Nie umiem przekonać się do psychologa, do tych spotkań.
Moja koleżanka chodziła do psychologa 2 lata, była cichą osobą, nieśmiałą, spokojną itp. po terapii zmieniła się diametralnie. Zaczęła szaleć, palić, pić, przeklinać, nawet spróbowała narkotyków..
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 mar 2010, 19:32

Re: Jak odzyskać radość życia?

Avatar użytkownika
przez majstero 30 mar 2010, 18:12
linett napisał(a): bo znam przyczynę doskonale i to nie jedną.

Ja też znam przyczyny swojego stanu, ale czasami sucha analiza stanu (przez psychologa) w jakim się znajdujesz może pomóc, można zobaczyć w czym widzi problem druga osoba a przez to nabrać dystansu do samego siebie a tym samym radzić sobie z problemem.
linett napisał(a):Ja nie chcę by spotkania mijały na diagnozowaniu przyczyny

A co byś chciała żeby grał z tobą w szachy albo bierki?
linett napisał(a):Moja koleżanka chodziła do psychologa 2 lata, była cichą osobą, nieśmiałą, spokojną itp. po terapii zmieniła się diametralnie. Zaczęła szaleć, palić, pić, przeklinać, nawet spróbowała narkotyków..

Jak sama widzisz psychoterapia jest skuteczna, może w przypadku twojej koleżanki nawet za bardzo.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez linett 30 mar 2010, 18:31
A co byś chciała żeby grał z tobą w szachy albo bierki?


O nie nie, już mi wystarczy to że układałam puzzle i historyjki obrazkowe, klocki też były i pytania logiczne na poziomie podstawówki co sprawiło że czułam się jakaś niedorozwinięta.
Sam się przekonałeś że nie każdy psycholog potrafi pomóc więc nie dziw się że sama zaczynam wątpić w ich kompetencje.
Od psychologa oczekuję konkretów i ciągłych rozmów a nie tylko tego że ja będę nawijać i nie otrzymam odpowiedzi na żadne moje pytanie :(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 mar 2010, 19:32

Re: Jak odzyskać radość życia?

Avatar użytkownika
przez majstero 30 mar 2010, 19:05
linett nie wiem w jakim mieście mieszkasz, czy dużym czy małym, ale nie idź do pierwszego lepszego psychologa tylko go wybierz po opiniach znajomych, a jak nie mają psychologa do polecenia, to poszukaj http://www.znanylekarz.pl/, http://www.dobrylekarz.info/ lub jakiejś innej stronie tego typu (trochę takich stron jest wiec od koloru do wyboru). Wybierz takiego z dobrymi opiniami i idź, bo sam na sobie sprawdziłem, że samemu się z tego gówna raczej nie da wyjść.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez miki74 30 mar 2010, 22:29
Linett, idź do psychiatry. On na pewno da Ci skierowanie do psychologa. I na pewno nie zlekceważy ani nie wyśmieje Twoich problemów.
miki74
Offline

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez linett 30 mar 2010, 23:29
Powiedźcie mi kochani proszę do kogo muszę mieć skierowanie jeśli chcę się leczyć na NFZ? Do psychologa czy do psychiatry? A może tu i tu? Już sama nie wiem bo wszędzie różnie piszą.
Czy mogę leczyć się na NFZ w innym województwie? Bo tu też słyszałam zdania podzielone.
Sama nie wiem co robić, czy leczyć się u psychologa czy psychiatry. Nie chcę faszerować się lekami, mimo tego że mogłyby pomóc, boję się uzależnienia, w mojej rodzinie babcia i mama mają nerwicę którą dość umiejętnie ukrywają, mama brała w młodości silne lekarstwa które uzależniły ją dość mocno a babcia do tej pory musi brać, organizm za bardzo się przyzwyczaił. Wolałabym leczyć się rozmową. Tylko co dla mnie będzie najlepsze?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 mar 2010, 19:32

Re: Jak odzyskać radość życia?

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 23:37
linett, Możesz leczyć się w każdym województwie jakie ci się podoba. Do psychiatry nie potrzebujesz skierowania - do psychologa owszem. Skierowanie może wystawić ci lekarz pierwszego kontaktu lub psychiatra - sugerowałabym to drugie. Psychiatra postawi diagnozę, zaproponuje leki - na które możesz się zgodzić lub nie i da skierowanie do psychologa. Na terapię na NFZ się troszkę czeka - ale przynajmniej jest bezpłatna.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez m_kie 31 mar 2010, 18:49
Cześć.Odpisuję na Twój post choć nie bardzo wiem jak mogę Ci pomóc.Sam jestem w podobnej sytuacji,rano jak wstaję to mam wrażenie takiego bezsensu że nawet nie wiem jak to opisać.Najgorsze w tym wszystkim jest to że pozornie powinienem być szczęśliwy,mam to co wielu by chciało mieć.Wiem jedno ,ktoś kto nie jest w twojej sytuacji nigdy Cię nie zrozumie i będzie Ci mówił tak jak mi-Przestań zdziwiać,weź się w garść itp.Po prostu zrób tak jak ja,idź do lekarza,samo nie przejdzie,co najwyżej będzie gorzej!Ja trafiłem na bardzo miłą panią doktor i co prawda nie poprawiło mi się ale samo rozmowa przynajmniej na chwilę działa na mnie krzepiąco.Chyba jedyna osoba która mnie rozumie.Od 2 tygodni zażywam leki,po których czuję się co prawda parszywie ale dolegliwości podobno mają ustąpić i ma być lepiej.Tak więc namawiam na pójście do lekarza,na pewno Ci nie zaszkodzi amoże będzie lepiej.Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 lut 2010, 20:18

Re: Jak odzyskać radość życia?

przez sisi 28 cze 2010, 17:00
Witam,

Szukam dobrego terapeutę z Warszawy. Zależy mi żeby to był mężczyzna w wieku ok 50 lat.
Jeśli ktoś ma jakiś kontakt do osoby wartej polecenia bardzo proszę o informację.

Pozdrawiam,
sisi
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 cze 2010, 13:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do