jak wyleczyć trudną depresje

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jak wyleczyć trudną depresje

przez smutna2010 29 mar 2010, 14:45
od 2 lat mam depresje zaczeło sie od liceum(1 klasa) kiedy to przez ocene wziełam leki potem wszystko zaczeło się zmieniać niestety na gorsze, nie dawałam sobie z tym rady wiec zaczelam chodzić do psychiatry i brałam (cały czas biore)odpowiednie leki no i wtedy była kolejna próba potem kolejna i w końcu wylądowałam w psychiatryku niestety to leczenie tam niewiele pomogło prosze powiedzcie co mam robić żeby znów nie popełnić błedu który może kosztować mnie życie :(
Ostatnio edytowano 30 mar 2010, 22:04 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do działu depresja
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 mar 2010, 14:00

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez Majster 29 mar 2010, 16:49
smutna2010 napisał(a):od 2 lat mam depresje zaczeło sie od liceum(1 klasa)
Czyli jestes dzieckiem w 3ciej klasie ogolniaka. Ile to jest teraz lat? 18? 19? Matura w tym roku?
smutna2010 napisał(a):kiedy to przez ocene wziełam leki
Tak sama sobie wzielas? Ktos przepisał? Przez jaką ocenę? Co to byly za leki?
smutna2010 napisał(a):potem wszystko zaczeło się zmieniać niestety na gorsze,
A konkretniej?
smutna2010 napisał(a):nie dawałam sobie z tym rady wiec zaczelam chodzić do psychiatry i brałam (cały czas biore)odpowiednie leki
Rozwiniesz to? Co to za leki? Ile trwa ta kuracja? Zdaje sie, ze jest niepelna :P
smutna2010 napisał(a):no i wtedy była kolejna próba
O co sie rozchodzi?
smutna2010 napisał(a):potem kolejna
??
smutna2010 napisał(a):i w końcu wylądowałam w psychiatryku
Na długo? Co tam sie dzialo? Tylko leki czy cos jeszcze?
smutna2010 napisał(a):niestety to leczenie tam niewiele pomogło
Bo bylo niepelne. Psychoterapii zabraklo moze? A konkretnie to co Ci zdiagnozowano? Depreche? Cos jeszcze? Podajesz malo szczegolow, a swoja wlasną chorobę kazdy postrzega jako "trudną"..
smutna2010 napisał(a):prosze powiedzcie co mam robić żeby znów nie popełnić błedu który może kosztować mnie życie :(

Pogadaj z psychiatra o psychoterapii, znajdz sobie jakąs grupe i psychologa, a bedzie OK ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez linka 29 mar 2010, 17:19
Majster napisał(a):
smutna2010 napisał(a):od 2 lat mam depresje zaczeło sie od liceum(1 klasa)
Czyli jestes dzieckiem w 3ciej klasie ogolniaka. Ile to jest teraz lat? 18? 19? Matura w tym roku?

Majster to jest naprawdę nie na miejscu, to, ze ty nie masz lat nastu ani dwudziestu nie znaczy, że musisz w taki ironiczny sposób nazywać młodsze osoby....19 lat to już nie jest takie dziecko :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez Majster 29 mar 2010, 17:42
Oj bez przesady, nikomu nie ublizam ani nie obrazam. Zlych zamiarów nie mialem, co zreszta da sie wyczytac z kontekstu ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 20:20
tekla, terapia niestety na tym polega.....to jak z zaropiałą raną. Żeby się porządnie zagoiła trzeba rozciąć i oczyścić co zwykle powoduje masę bólu i nieprzyjemności, ale tylko wtedy, po przeanalizowaniu przeszłości - oczyszczeniu rany da się nas naprawić i złożyć do kupy. Wypieranie wspomnień i chęć zapomnienia - to zwykle przyczyny zaburzeń emocjonalnych.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak wyleczyć trudną depresje

przez shadow_no 30 mar 2010, 22:07
smutna2010, odpowiednia terapia, być może trafienie w odpowiednie leki + wsparcie od innych ludzi, najlepiej realnych nie wirtualnych - wyjdziesz z tego. Nie możesz się jednak zamykać. Musisz walczyć z tym co się dzieje. Bardzo dobrze, że tu o tym napisałaś. Musisz jednak zrobić krok dalej i zacząć robić coś więcej. Masz kogoś kto może z Tobą o tym porozmawiać?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez majstero 30 mar 2010, 22:10
tekla napisał(a):Wygląda więc na to, że będę musiała zrezygnować. Ja chcę zapomnieć o tym co było, zacząć żyć na nowo, lepsza, silniejsza... Trudno :cry:

Radze nie rezygnować. Niestety o niektórych rzeczach (szczególnie tych nieprzyjemnych) nie da rady zapomnieć nigdy, nawet jak się tego będzie pragnęło najbardziej na świecie. Jedynym wyjściem jest chyba pogodzenie się z tymi straszliwymi wydarzeniami właśnie poprzez terapie.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 22:18
tekla, To lecz się sama....no przykro mi, terapia nie, leki nie.........nie ma nic za darmo, na zdrowie trzeba ostro zapracować....niestety. Powodzenia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 22:22
tekla, zmieniasz lekarzy jak rękawiczki - tak się nie da.....ile najdłużej brałaś leki? czy one coś dały? odstawiłaś je pod kontrolą psychiatry? Ilu rodzajów leków próbiwałaś? Ile trwała najdłuższa terapia z jednym psychologiem? Jak się czułaś po niej? Jak ją zakończyłaś?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 22:43
Leki brałaś bardzo krótko, na tyle krótko, że wcale nie musiały nawet zacząć działać, na terapię poszłaś pogadać? a jak się zrobiło ciężko to postanowiłaś odejść.....trudno i przykro, może przyjdzie czas, dorośniesz emocjonalnie na terapie. Teraz uciekasz od problemu a to nie sprawi, że wyzdrowiejesz. Setaloft też nie działał? czemu go odstawiłaś?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez majstero 31 mar 2010, 06:59
tekla napisał(a):Uważam się za osobę, która dorosła emocjonalnie.

To Ci się tylko wydaje. Osoba dojrzała emocjonalnie próbuje rozwiązać problem a nie od niego uciec.
tekla napisał(a):Leki to trucizna, nie będę ich więcej brać.

Ja tak samo nazywam depresje - trucizną wysysającą wszystkie siły.
tekla napisał(a):Ja chce zapomnieć o tym co było, inaczej nie będę mogła normalnie żyć.

Na 100 % mogę Cię zapewnić, że jak nie rozwiążesz problemu, to będzie się on ciągnął za tobą do końca życia. Nigdy nie zapomnisz, nie będziesz żyć normalnie, ale to twój wybór co wybierzesz, tylko się nie spodziewaj tutaj (forum) wsparcia w swojej decyzji, tu są ludzie walczący nie uciekający.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: jak wyleczyć trudną depresje

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 20:37
tekla napisał(a):Zrezygnuję- nie chcę ich rozpamiętywać. Chcę żyć przyszłością. Niestety, nie mogę jej kontynuować bo nie chcę cierpieć. Leki też odstawiłam, bo to czysta chemia.


No to powodzenia. Skoro nic Ci nie pasuje. Jak Twoja terapia miałaby być skuteczna skoro terapia właśnie polega na rozdrapaniu ran aby się lepiej zagoiły ?
Leki to chemia? No to ich nie jedz, masz rację. Zioła Cię wyleczą z ciężkiej depresji.

Tak to jest jak pacjent próbuje być mądrzejszy od lekarza.
magdalenabmw
Offline

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez Majster 31 mar 2010, 20:40
Ale to przecie wolny kraj i kazdy ma prawo chorowac wedle uznania. Deprecha to nie kiła, nie gruźlica i nie czarna ospa, obowiązku leczenia więc nie ma. Smacznej melisy życzymy i słodkich snów ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: jak wyleczyć trudną depresje

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 kwi 2010, 00:37
Tekla powtarzasz to już od 2 lat(że naprawde chcesz sie wyleczyć),a tak naprawdę nic nawet nie próbowałaś zrobić.Przepraszam,ale taka prawda.Zmienialaś psychologów jak rękawiczki,nie wspominam już o krótkim trwaniu brania leków i braniu ziół...
.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do