Nerwica,Depresja a służba w policji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 12:31
colinn211, jeśli dla ciebie służba w policji, w ogóle kariera zawodowa= całe życie, jedyny jego cel i sens to powodzenia.
Niestety choroba zmienia nasze życie, często weryfikuje nasze plany zawodowe itd - to tak jakbyś chciał zostać nauczycielem mając fobię społeczną - nikomu na dobre to nie wyjdzie - ani tobie ani uczniom a im przede wszystkim. Czasem trzeba pomyśleć o tych dla których praca ma być wykonywana...........
Nie wolno się poddawać chorobie i można osiągnąć wszystko ale nie porywając się z motyką na słońce.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

Avatar użytkownika
przez agusiaww 30 mar 2010, 13:10
Ja uwazam ze jak czlowiek sie leczy (leki, psychoterapia) i ma ustabilizowany stan to normalnie moze uczestniczyc w zawodowym zyciu. W takich zawodach jak policja, nauczyciele, lekarze -jest masa osob ktore maja zaburzenia/choroby psychiczne i o ile podjeli dzialania zmierzajace ku polepszeniu ich zdrowia to funkcjonuja normalnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

przez jajajaja 30 mar 2010, 18:51
witam
Uważam,ze powinieneś spróbowac - pierwsze testy sprawnościowe, potem test psychologiczny.
jeśli nie powiesz,ze kiedyś sie leczyleś lub nadal sie leczysz,a wszystko przejdziesz ,to gratulacje
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
21 mar 2010, 12:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 19:03
jajajaja napisał(a):jeśli nie powiesz,ze kiedyś się leczyłeś lub nadal się leczysz,a wszystko przejdziesz ,to gratulacje

Tak to nadzwyczaj pierwszorzędna postawa, dojrzała, bardzo krzepiąca - ja jednak wolałabym nie mieć kiedyś za obrońcę pana policjanta z atakiem nerwicy, lub zaawansowaną depresją na alprazolamie :-|
Osoby na tyle chore, że muszą brać leki psychoaktywne nie powinny mieć dostępu do broni a już napewno nie powinny brać odpowiedzialności za życie innych.....takie jest moje zdanie....trudno.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

Avatar użytkownika
przez Majster 30 mar 2010, 20:12
jajajaja napisał(a):Uważam,ze powinieneś spróbowac - pierwsze testy sprawnościowe, potem test psychologiczny.
jeśli nie powiesz,ze kiedyś sie leczyleś lub nadal sie leczysz,a wszystko przejdziesz ,to gratulacje
Jasne, od razu daj mu naladowaną giwere, pałę i wyslij na miasto, niech sobie odreaguje niską samoocene, zle samopoczucie, atak nerwicy, depreche, niech poczuje sie wreszcie silny, niech zlapie ten dryl, ze cos od niego zalezy, ze jest wazny, mocny, niech w koncu stanie przed swoimi "kolegami" ze szkoly, pracy, sąsiedniej ulicy, podworka. Niech przypomni kolezance z podstawowki tą prace domowa, ktorej nie dała mu odpisać, niech w koncu odbierze koledze pozyczoną rok temu płyte. Bedzie miał wreszcie szanse pokazac sąsiadowi, że go jednak nie lubi, i jego samochodu tez nie, ze w ogóle nie lubi calego swiata, i ze nie zmarnuje tej "wspanialej" szansy wykazania swoich racji ... A potem palnie sobie w łeb.. Tego chcesz? Pomyslalas/es chociaz chwilkę? A moze ryzyko jest niewielkie? A moze nie ogladasz TV?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nerwica,Depresja a służba w policji

przez miki74 30 mar 2010, 21:11
Majster napisał(a):
jajajaja napisał(a):Uważam,ze powinieneś spróbowac - pierwsze testy sprawnościowe, potem test psychologiczny.
jeśli nie powiesz,ze kiedyś sie leczyleś lub nadal sie leczysz,a wszystko przejdziesz ,to gratulacje
Jasne, od razu daj mu naladowaną giwere, pałę i wyslij na miasto, niech sobie odreaguje niską samoocene, zle samopoczucie, atak nerwicy, depreche, niech poczuje sie wreszcie silny, niech zlapie ten dryl, ze cos od niego zalezy, ze jest wazny, mocny, niech w koncu stanie przed swoimi "kolegami" ze szkoly, pracy, sąsiedniej ulicy, podworka.
Majster napisał(a):ze w ogóle nie lubi calego swiata, i ze nie zmarnuje tej "wspanialej" szansy wykazania swoich racji ... A potem palnie sobie w łeb.. Tego chcesz? Pomyslalas/es chociaz chwilkę? A moze ryzyko jest niewielkie? A moze nie ogladasz TV?
Nic dodać, nic ująć.
miki74
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do