Depresja czy zawsze prowadzi do nihilizmu?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja czy zawsze prowadzi do nihilizmu?

Avatar użytkownika
przez Łazienkowy Kot 24 mar 2010, 21:42
A oto moje pytanie:

Zawsze byłem i jestem człowiekiem wrażliwym nastawionym pokojowo do ludzi ityd.
Jednak od kiedy nasiliła mi się ostatnio depresja znów jest we mnie coraz więcej niechęci czy wręcz nienawisci do całego świata. Coraz większy cynizm i pogarda dla miłości. Miesza się to oczywiście ze stanami gdyu strasznie potrzebuję osoby, która by mnie przytuliła, ale teraz właśnie mam ten nihistyczny nastrój. Co ciekawe nawet nie mam wtedy jakiegoś totaslnego doła, co najwyżej myślę żeby sie z pogardy wobec świata zabić.
Jak dla mnie to widzę ciąg przyczynowo-skutkowy i jestem pewien, że wynika on z mojej depresji. Ciekaw jestem czy wy też to macie. Piszcie jestem ciekawy.
Summertime, and the livin' is easy, Fish are jumpin', And the cotton is high...
One of these mornings You're going to rise up singing Then you'll spread your wings
And you'll take to the sky


http://psychiatryk-art.blog.onet.pl/ -from beginning to the end
little finger of my pen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:01

Re: Depresja czy zawsze prowadzi do nihilizmu?

Avatar użytkownika
przez zaqzax 08 kwi 2010, 01:56
Ja od paru lat czuję owy nihilizm, będąc w ogólnej nerwicy (w tym lęki, depresja), ukształtowała mi się
taka osobowość skrajnego ponuraka i przygnębieńca, nastrój i samopoczucie z miesiącami, latami wpływały
na coraz to gorsze wyobrażenia na temat świata, że widzę go niemal 24h czarno-biało, jak taki najgorszy dramat psychologiczny (film), w którym jestem głównym aktorem, sądzę że to już taka natura neurotyka.
Często myślę by się wysadzić w powietrze, w godzinach szczytu w metrze czy gdzie indziej.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Depresja czy zawsze prowadzi do nihilizmu?

przez betty_boo 09 kwi 2010, 19:09
ja lubię świat, życie itd. natomiast uważam że depresja zachwiała moim dotychczasowym system wartości.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja czy zawsze prowadzi do nihilizmu?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 10 kwi 2010, 00:35
trochę dziwny ten temat ma tytuł... nie jestem specjalistką od filozofii życiowych ale nie wiem Kocie czy Ty na pewno wiesz co to jest nihilizm. a jeśli już o tym mowa, to raczej nihilizm jako nieuznawanie żadnej wartości prowadzi do depresji, a nie odwrotnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do