chce opisac swoje zycie ....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

chce opisac swoje zycie ....

Avatar użytkownika
przez KREJZOLKA 23 mar 2010, 01:50
moje serce zaczelo bic na tej ziemi w pewien mrozny dzien listopadowy ,a ze byl to piatek kazdy myslal ze szybko przyjede na ten swiat ,a ze wtedy rodzilo sie w domach to poslano po akuszerke zeby mnie na tym swiecie powitala,ale mnie sie wcale nie spieszlo bo chyba wiedzalam ze bedzie mi tu zle i smutno i ze moje zycie bedzie od malego juz pogmatwane .dlatego przyszlam na ten swiat dopiero w niedziele rano ,polozna wyciagnela mnie za wlosy a mame lekarz na stole bez znieczulenia zszywal taka bylam duza i tak porozrywalam swoja rodzicielke ...a wiec jestem juz na swiecie .....jest listopad ...andrzejki ...mial byc chlopak a tu dziewczyna ...rozczarowanie ....babcia tuli mnie do siebie bo mama po trzy dniowym porodzie nie ma sil ....oczywiscie juz od poczatku zaczelam sprawiac klopoty bo nie chcialam ssac ...a ze wtedy nie bylo mleka w proszku ...trzeba bylo przynosic mleko od innej kobiety ..i tak karmiono mnie z butelki malekiem matki zastepczej ...moze dlatego jestem taka jaka jestem ...inna....bo juz od malego nie czulam ciepla matczynego ...tyle o swoich narodzinach wiem z opowiadan ....jezeli sie podoba jutro ciag dalszy :oops:
Ostatnio edytowano 23 mar 2010, 02:04 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Powód: caps lock
; NIBY WSZYSTKO TAK NORMALNIE ...ZA CHWILE ZBUDZI MNIE SZARY SWIT....
TYLKO DLACZEGO JA Z TAK WIELKIM STRACHEM NIE POTRAWIE .....;
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2009, 13:48

Re: chce opisac swoje zycie ....

przez ewaryst7 23 mar 2010, 09:15
Czekam na ciąg dalszy:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: chce opisac swoje zycie ....

Avatar użytkownika
przez KREJZOLKA 23 mar 2010, 12:39
I TAK ZARAZ PO MOICH NARODZINACH BYLY SWIETA BOZEGO NARODZNENIA I W WLASNIE W TE SWIETA ZOSTALAM OCHRZCZONA I DANO MI NA CHRZCIE MARTA ...ALE NIESTEY OJCA CHRZESNEGO NIE BYLO BO NIE DOJECHAL KTOS GO ZASTEPOWAL ....I JUZ JESTEM NA TYM SWIECIE OCHRZCZONA I ZACZYNAM SWOJE CHRZECIJANSKIE ZYCIE NA TYM NEDZNYM PADOLE ...Z DZIECINNYCH LAT MALO PAMIETAM TYLE CO Z OPOWIADAN BABCI I DZIADKA KTORZY TO BEDA W MOIM ZYCIU BARDZO WAZNYMI OSOBAMI AZ DO KONCA SWYCH DNI....BACIA WIECZNIE CHORA ,NIEPRACUJACA ZAWODOWO ALE Z CALYM SERCEM POSWIECAJACA SIE RODZINIE I WNUKOM ...DZIADEK CZLOWIEK STAREJ DATY Z ZASADAMI ...ZALOZYCIEL IZBY RZEMIESLNICZEJ W MOIM MIESCIE ..DYREKTOR...OSOBA LICZACA SIE W TAMTYCH CZASACH ...BARDZO RELIGIJNY ..NIGDY NIE NALEZAL DO ZADNEJ PARTI ...A W TAMTYCH CZASACH DYREKTOR BEZPARTYJNY TO BYLA RZADKOSC ....PIERWSZE LATA MEGO ZYCIA TO DOM RODZINNY GDZIE PRZYSZLAM NA SWIAT ....MAMA ,TATA,BABCIA ,DZIADEK TO ONI MNIE WYCHOWYWALI BO JESZCZE WTEDY WSZYSCY MIESZLALISMY RAZEM I TO BYL OKRES NAJPIEKNIEJSZY W MOIM ZYCIU.....MATKA WTEDY NIE PRACOWALA I MIALA DUZO CZASU NA WYCHOWANIE I ZAJMOWANIE SIE ISTOTA KTORA URODZILA ...A OJCIEC MOJ GEODETA NIGDY NIE BYL OBECNY W DOMU ...WIADOMO POZNE CZASY POWOJENNE JEZDZIL PO WSIACH I ROBIL JAKIES TAM POMIARY ...I WLASNIE WTEDY TE WYJAZDY I POZNAWANE NOWE KOBIETY I GRA W KARTY ZACZELY BYC POWODEM ZE MOJA MAMA CORAZ CZESCIEJ PLAKLA I ZACZAL SIE ROZPAD ICH WSPOLEGO ZYCIA ...ALE JAK ZAWSZE POTEM MI MOWILA ZEBYM NIE ZOSTALA NA SWECIE KIEDYS SAMA MAMA DECYDUJE SIE ]NA DRUGIE DZIECKO... I TAK W SWIETA WIELKANOCNE W LANY PONIEDZIALEK PRZYCHODZI NA SWIAT MOJ JEDYNY BRAT MACIEJ ....I Z JEGO NARODZINAMI KONCZY SIE MILOSC MOICH RODZICOW .....OJCA NIE MA CORAZ CZESCIEJ W DOMU ......A MY SAMI Z BACIA I DZIADKIEM SPEDZAMY SAMOTNE NOCE I DNIE .....I STALO SIE CO BYLO NIEUNIKNIONE MOI RODZICE ROZCHODZA SIE ....I OD TEGO CZASU JUZ NIC W MOIM ZYCIU NIE BEDZIE NORMALNE ...BEDZIE PLACZ ...TESKNOTA ...ZRANIONE UCZUCIA ..BEDE RAZ U MAMY RAZ U DZIADKOW ...W MOIM ZYCIU NAJWAZNIEJSZA OSOBA STANIE SIE BABCIA A DZIADEK SPRAWI ZE NIE RAZ ZAPLACZE Z ZALU I NIEMOCY BO BEDE TESKNIC ZA MAMA I BRATEM ...ALE NIE BEDE MOGLA Z NIMI MIESZKAC BO MAME NIE BEDZIE STAC NA UTRZYMANIE I WYCHOWANIE DWOJKI DZIECI .....ZACZELA PRACOWAC WYPROWADZILA SIE DO BLOKU DOSC DALEKO OD MEGO RODZINNEGO DOMKU ..ALE W TYM SAMYM MIESCIE ..I WLASNIE TO MOJE DZICINSTWO WPLYNIE POTEM NA MOJE PRZYSZLE DOJRZALE JUZ ZYCIE ....TO ODDALENIE OD MATKI I TA TESKNOTA ZA NIA I BRATEM BEDZIE POWODEM MOJEJ CHOROBY O CZYM DOWIEM SIE WIELE LAT POZNIEJ W GABINECIE PEWNEJ LEKARKI ......CDN.... :oops:
EDIT: Ja się powtórzę: WYŁĄCZ CAPSLOCK! //A_R
; NIBY WSZYSTKO TAK NORMALNIE ...ZA CHWILE ZBUDZI MNIE SZARY SWIT....
TYLKO DLACZEGO JA Z TAK WIELKIM STRACHEM NIE POTRAWIE .....;
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2009, 13:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: chce opisac swoje zycie ....

przez maggieflakes 24 mar 2010, 14:53
czekam na dalszy ciąg twojej opowieści <przytul>
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
27 lut 2010, 12:16

Re: chce opisac swoje zycie ....

przez wovacuum 24 mar 2010, 15:03
KREJZOLKA, wylàcz tego caps locka ;)
wovacuum
Offline

Re: chce opisac swoje zycie ....

Avatar użytkownika
przez KREJZOLKA 25 mar 2010, 19:20
W itam a zarazem zegnam sie z forum ..przepraszam ze zajelam czas ....pozdrawiem i zycze wszystkim duzo zdrowia ,..... :oops:
; NIBY WSZYSTKO TAK NORMALNIE ...ZA CHWILE ZBUDZI MNIE SZARY SWIT....
TYLKO DLACZEGO JA Z TAK WIELKIM STRACHEM NIE POTRAWIE .....;
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2009, 13:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do