persona non grata

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

persona non grata

przez bordergirl 13 mar 2010, 13:11
jestem w trakcie leczenia.jednak w moim domu przebywa osoba,ktora w 90 procentach przyczynila sie do nawrotu u mnie.czy jest wsrod Was ktos z takim problemem?niewazne kto to jest konkretnie-matka alkoholiczka,ojciec,facet matki..ktos kto zaburzyl wasze bezpieczenstwo,zneca sie nad wami psychicznie?bo zastanawiam sie czy mieszkajac z kims takim w ogole mam szanse na wyleczenie.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 mar 2010, 09:20

Re: persona non grata

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2010, 13:15
bordergirl, nie wiem co ci powiedzieć.....ja posiadam taką osobę a raczej takie osoby w domu, czy w pełni się wyleczę mieszkając z nimi - nie wydaje mi się, ale za to nauczę się z nimi radzić, mając ich pod ręką mogę na bieżąco analizować swoje odczucia, reakcje i uczyć się je niwelować. Co nie zmienia faktu, ze jak na zbawienie czekam na wyprowadzkę z domu :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: persona non grata

przez miki74 13 mar 2010, 14:00
bordergirl napisał(a):jestem w trakcie leczenia.jednak w moim domu przebywa osoba,ktora w 90 procentach przyczynila sie do nawrotu u mnie.czy jest wsrod Was ktos z takim problemem?niewazne kto to jest konkretnie-matka alkoholiczka,ojciec,facet matki..ktos kto zaburzyl wasze bezpieczenstwo,zneca sie nad wami psychicznie?bo zastanawiam sie czy mieszkajac z kims takim w ogole mam szanse na wyleczenie.


Moim zdaniem będzie to trudne. Lecz na pewno leczenie ulży Ci i spowoduje, że poczujesz się choćby trochę lepiej niż gdyby go w ogóle nie było. Jednak radziłbym potraktować mieszkanie z taką osobą jako okres przejściowy i robić wszystko, by się wyprowadzić.
miki74
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: persona non grata

przez VasqueS 13 mar 2010, 16:55
Ja uważam, że się da.
Nie z takich rzeczy się wychodziło, będzie trudniej niż jakby nie było tej osoby ale się da.
VasqueS
Offline

Re: persona non grata

przez Miniaa 14 mar 2010, 03:23
Jestem tego pewna, że się nie da.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Re: persona non grata

przez VasqueS 14 mar 2010, 10:43
Miniaa, A jesteś psychologiem ?
Naprawdę da się, jest trudno lecz wszystko się da.
VasqueS
Offline

Re: persona non grata

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 11:20
Moim zdaniem też się nie da.....całkiem, do końca wyleczyć.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: persona non grata

przez bordergirl 16 mar 2010, 14:47
wlasnie w mojej opinii,tez nie bedzie do konca "dobrze" albo "normalnie".bo jak ma byc dobrze gdy w najblizszym otoczeniu jest ktos kogo nienawidzimy?kto codziennie zatruwa nam zycie?;/
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 mar 2010, 09:20

Re: persona non grata

przez VasqueS 16 mar 2010, 23:00
bordergirl, Można znależć miejsce na pomieszczenie w sobie tych uczuć, nie będzie łatwo ale się da.!
VasqueS
Offline

Re: persona non grata

Avatar użytkownika
przez linka 16 mar 2010, 23:21
VasqueS, jakie pomieszczenie?? Człowieku jak dajmy na to, żyjąc w patologicznej rodzinie, z katem w pokoju obok można wyleczyć się z nerwicy??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do