nie wiem co robić

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

nie wiem co robić

przez Mash 11 mar 2010, 13:53
mam kolegę znamy się praktycznie całe życie od niepamiętnych już czasów... i nie wiem co się z nim dzieje...
wszystko zaczęło się jakieś pół roku temu gdy stracił prace... na początku potraktował to z uśmiechem niczym dostał by awans lecz z czasem zaczęło coś w nim przygasać z gościa który dbał o siebie zawsze opalony idealnie z idealna fryzura... dobrze ubrany prowadzący bogate życie rozrywkowe lubiący imprezy do białego rana i wiecznie coś gadający i mający zdanie na milion rożnych tematów... a tu nagle... z każdym dniem po utracie zatrudnienia coś w nim zaczęło przymierać.... na początku po utracie pracy ambitnie szukał drugiej lecz nie było żadnego odzewu...
zaczynał robić sie marudny z czasem wręcz nie znośny nic mu nie pasowało... pojawiały się wybuchy złości z niekontrolowanym słownictwem zaczął odcinać się od świata przestał chodzić na imprezy spotykać się ze znajomymi...
późno chodzi spać ok 2-3 w nocy rano wstaje z tego co mówił ze w nocy sie budzi i ma dziwne sny...nie je regularnie czasami nic nie je
nie dość że przestał o siebie dbać (regularnie sie golić chodzić do fryzjera czy na solarium) to przestało mu zależeć na porządku we własnym pokoju można zobaczyć tam sterty naczyń pustych opakowań czy też rożnego rodzaju papierków... zauważyłem też że przestał zwracać uwagę w co sie ubiera 0 gustu przestał prasować sobie ciuchy rzadko kiedy wychodzi z domu... z tego co wiem jakiś czas przed utratą pracy jego związek sie rozpadł jak twierdził "z kobieta z która chciał spędzić resztę życia" i zainwestował duża kwotę pieniędzy która stracił... trefny biznes sporo strat... siedzi w domu nie odbiera telefonów od banku który udzielił kredyt...
unika znajomych ma napady złości... podobno zdarza mu sie gadać samemu do siebie z rodzicami nie ma zbyt dobrych kontaktów wiem że go nie sponsorują
na rozmowę o pójście do specjalisty powiedział żebyśmy sami sobie poszli i nie robili z niego wariata nie bardzo wiem jak mu pomóc czy to depresja?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 mar 2010, 13:25

Re: nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez linka 11 mar 2010, 14:00
Z tego co opisujesz to jak najbardziej może być depresja....i to dość poważna sprawa....co możesz zrobić? Najpierw postarać się przekonać go do wizyty u psychiatry i to jak najszybciej, jeśłi to nic nie da.....na siłę, kazać, zaprowadzić, zamówić wizytę lekarza do domu....musi zacząć się leczyć.
Widać, że się o niego martwisz, a on jest w coraz gorszym stanie - niewykluczone, ze potrzebny będzie szpital żeby postawić go na nogi, musisz być blisko niego, żeby coś głupiego nie wskoczyło mu do głowy.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie wiem co robić

przez Mash 11 mar 2010, 14:09
problem w tym że w nim jest straszny upór przez co rozwijał się zawodowo... zawsze jak sobie coś powiedział to tak zostawało chociaż milion osób miało odmienne zdanie
sądzisz że może mu przyjść do głowy coś głupiego?
heh i jak zmusić dwudziestoparoletniego facet do leczenia w szpitalu?
ja go znam od dziecka ale w takiej kondycji jeszcze go nie widziałem
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 mar 2010, 13:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie wiem co robić

Avatar użytkownika
przez linka 11 mar 2010, 14:12
Musisz mu uświadomić, że stacza się po równi pochyłej....porozmawiaj z jego rodzicami....nie jest lepiej i samo to nie przejdzie, namów go do wizyty u psychiatry..... ludzie w depresji nie myślą "normalnie" i nawet jeśłi jakieś tam wyjście z sytuacji jest, a jest zawsze to osoba pogrążona w depresji nie jest w stanie go dostrzec.......często nie chce się żyć.
Ja cię broń Boże nie straszę - ale mogą się zdarzyć różne rzeczy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie wiem co robić

przez Mash 11 mar 2010, 14:18
nie wiem czy to istotne ale kiedys ktoś u niego stwierdził adhd czy to może miec jakis wpływ na ordzaj depresji?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 mar 2010, 13:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 11 gości

Przeskocz do