potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

przez scotte 10 mar 2010, 11:56
witajcie
juz nie wiem co mam zrobic co powiedziec
ma straszna depresje mowi o smierci
ja sie juz wypalilam
nie umiem pomc juz nie wiem co powiedziec
nie chce sie otworzyc nie chce pomocy nie chce isc do lakarza
nie odbiera telefonow
co robic
blagam powiedzcie mi co mam jeszcze zrobic????
moze istnieje jakis lekarz ktory moze do niego zadzwonic porozmawiac przez telefon
bo prawdziwa wizyta jest nierealna...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 mar 2010, 11:53

Re: potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

przez celineczka3 10 mar 2010, 12:43
W takim przypadku można zadzwonić do jakiegoś specjalisty(psychiatry) i poprosić o wizyte domową. Lekarz oceni stan zdrowia Twojego przyjaciela i jeśli faktycznie istnieje zagrożenie życia to zapewne zaleci hospitalizacje.
celineczka3
Offline

Re: potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

przez scotte 10 mar 2010, 13:42
dziekuje za odpowiedz

czy masz moze namiary na specjaliste ktory zechciał by przyjechac do domu w Krakowie?
jestem naprawde zresperowana...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 mar 2010, 11:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

Avatar użytkownika
przez Majster 10 mar 2010, 20:41
Przede wszystkim bez jego zgody do zadnego badania nie dojdzie, a zaden szanujacy sie lekarz nie bedzie jechal do pacjenta wbrew jego woli. Musisz wiedziec, ze zyjemy w kraju wzglednie wolnym, w ktorym kazdy obywatel ma prawo chorowac wedle wlasnego uznania. Lekarz zaingeruje w sprawe wtedy, gdy chory zagraza sobie lub innym, a w sytuacji braku historii horoby (mam na mysli udokumentowany, potwierdzony jej przebieg) ocena jego zachowania jest sprawa wyjatkowo sliska. Poza proba nawiazania kontaktu i naklonienia go, aby sam poszedl do lekarza, nic nie mozesz zrobic. Dlaczego uwazasz, ze prawdziwa wizyta jest nierealna?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

przez smutna86 10 mar 2010, 20:58
A może jakiś telefon zaufania? Sorry, nic lepszego mi w takiej sytuacji nie przychodzi do głowy.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
06 mar 2010, 13:03

Re: potrzebuje pomocy dla przyjaciela...

przez celineczka3 11 mar 2010, 09:54
Majster żaden szanujący się lekarz nie zignoruje też realnego zagrożenia samobójstwem. Lekarz ma ratować zagrożone życie, przede wszystkim.
A co do Twojego pytania scotte to niestety nie jestem z Krakowa i się nie orientuje kto mógłby z Tobą porozmawiać, ale możesz sprawdzić ja jakichś portalach gdzie ludzie wymieniają sie opiniami na temat lekarzy. Z reguły ludzie piszą tam naprawde obiektywne komentarze.No i możesz jeszcze sprawdzić na naszym forum w zakładce bodajże oferty, miasto Kraków i tam tez może znajdziesz kogoś kompetentnego.
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do