Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 03 mar 2010, 14:51
Odkrywający, No nie wiem poszukaj w dziale inne zaburzenia tam chyba jest poddział schizofrenia a nie lipiej jak pójdziesz do lekarza się dowiedzieć?
VasqueS
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 04 mar 2010, 15:58
Terazeraz jako młody mam dużo zajęć, jako młody - a tu z kolegami gdzieś się wyszumieć, spotkania z dziewczyną, jakieś wypady, teningi, szkoła. I nie wiem jak dokładn jako młody mam dużo zajęć, jako młody - a tu z kolegami gdzieś się wyszumieć, spotkania z dziewczyną, jakieś wypady, teningi, szkoła. I nie wiem jak dokładnie wpleść w to psychologa/psychiatrę. Po drugie boję się wizyty, podjęcia kroku - nerwica jest silniejsza, ogarnia mnie paniczny lęk co pomyślą rodzice, znajomi, że znowu będzie mętlik w głowie, wiercenie dziury w brzuchu przez specjalistę pytaniami. I z powodu tej obawy czyli jednego ze skutków mojej nerwicy obawiam się zrobić pierwszy krok. Nie wiem jak siebie przezwyciężyć, tylko czasem mi się to udaje, jeśli zrobie coś wbrew temu lękowi strasznie głupio się czuje, pojawia się masa pytań w głowie.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 04 mar 2010, 16:02
Odkrywający, Właśnie terapia jest nie po to żeby się czuć gorzej tylko lepiej co innego że w terapii mogą się pojawić nowe pytania ale je też przy pomocy terapeuty można rozwiązać
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez old-Wujek_Dobra_Rada 04 mar 2010, 16:54
Odkrywający napisał(a):Terazeraz jako młody mam dużo zajęć, jako młody - a tu z kolegami gdzieś się wyszumieć, spotkania z dziewczyną, jakieś wypady, teningi, szkoła. I nie wiem jak dokładn jako młody mam dużo zajęć, jako młody - a tu z kolegami gdzieś się wyszumieć, spotkania z dziewczyną, jakieś wypady, teningi, szkoła. I nie wiem jak dokładnie wpleść w to psychologa/psychiatrę. Po drugie boję się wizyty, podjęcia kroku - nerwica jest silniejsza, ogarnia mnie paniczny lęk co pomyślą rodzice, znajomi, że znowu będzie mętlik w głowie, wiercenie dziury w brzuchu przez specjalistę pytaniami. I z powodu tej obawy czyli jednego ze skutków mojej nerwicy obawiam się zrobić pierwszy krok. Nie wiem jak siebie przezwyciężyć, tylko czasem mi się to udaje, jeśli zrobie coś wbrew temu lękowi strasznie głupio się czuje, pojawia się masa pytań w głowie.


A może za bardzo rozczulasz się na tą nerwicą? Argumentujesz sobie ''mam nerwice to po co dupe ruszać''. Ja poszedłem naprawdę pod prąd gdy mialem stany lękowe i teraz tylko profity zbieram ;)
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez miki74 05 mar 2010, 10:29
Odkrywający napisał(a):Po drugie boję się wizyty, podjęcia kroku - nerwica jest silniejsza, ogarnia mnie paniczny lęk co pomyślą rodzice, znajomi, że znowu będzie mętlik w głowie, wiercenie dziury w brzuchu przez specjalistę pytaniami. I z powodu tej obawy czyli jednego ze skutków mojej nerwicy obawiam się zrobić pierwszy krok.
Myślę, że Twój lęk przed specjalistą jest kompletnie nieuzasadniony. Psycholog czy psychiatra to są specjaliści od problemów psychicznych. Zawodowcy, którzy długie lata nauki poświęcili po to, żeby nauczyć się pomagać ludziom takim jak Ty. Dlatego na pewno nie wyśmieją Cię, nie będą na Ciebie krzyczeć, mieć pretensji lub myśleć, że jesteś "psycholem". Jednym słowem - nie potraktują Cię źle, czego się pewnie obawiasz. Przeciwnie - prawdopodobnie będziesz pod dużym wrażeniem, że spotkałeś kogoś, przed kim mogłeś się wygadać i wyrzucić z siebie swoje problemy. Dlatego namawiam Cię na psychoterapię, bo prawdopodobnie zmieniłaby ona na lepsze Twoje życie.

Jeśli chodzi o opinie rodziców, rodziny i znajomych - to nie wszyscy muszą o tym wiedzieć. Zdaję sobie sprawę, że możesz się lękać ich wyśmiewania, choć chodzenie na psychoterapię nie jest niczym wstydliwym ani śmiesznym. Są jednak ludzie, którzy tak uważają i w krótkim czasie im tego się nie przetłumaczy. Być może Twoi znajomi są takimi ludźmi. Po prostu im nie mów o tym. Poproś rodzinę, by tego nie rozpowiadała. Podkreślę - nie dlatego, że robisz coś wstydliwego, lecz dlatego, że Twoi znajomi uważają (niesłusznie), że robisz coś wstydliwego.

No i pozostają też różni psychologowie, o których nawet rodzina nie musi wiedzieć. Może to być psycholog lub pedagog szkolny, ktoś z telefonu zaufania (numer znajdziesz w necie). Tam mogą Cię skierować do psychologa, do którego pójdziesz sam, bez wiedzy rodziców.

Warto iść do psychologa. Powodzenia.
miki74
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Avatar użytkownika
przez Pasman 05 mar 2010, 12:22
pati4102 napisał(a):Poza tym ostatnio miałam dziwne objawy tak jakbym na ułamek sekundy traciła świadomość. Innym razem miałam problem z wysłowieniem się i zrozumieniem innych co do mnie mówią. A na domiar złego zdarzyło mi się tracić świadomość gdzie jestem? Co to jest? Początki schizofrenii?


na mój gust masz nerwice. lecz moge sie mylić.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 05 mar 2010, 12:56
Pasman, Na mój gust powinien iść do lekarza :)
VasqueS
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Avatar użytkownika
przez Pasman 05 mar 2010, 13:53
"Vasques" na mój gust powinien się myć i to z wykorzystaniem mydła :-/
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 05 mar 2010, 14:30
Pasman, Ale śmieszne :/
Ja mam mydło w domu nie wiem jak ty.
VasqueS
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Avatar użytkownika
przez Pasman 05 mar 2010, 20:01
A tak wlasciwie to depresja nie wyklucza schizofrenii. I odwrotnie.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 05 mar 2010, 20:59
Pasman, Lepiej to zostawić lekarzom ale faktycznie nie, wyklucza się pewnie. :/
VasqueS
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 05 mar 2010, 22:53
A tam, przesadzasz wujku. Dupy nie ruszam już od dłuższego czasu, nie jest tak, że teraz jestem pewnien, że mam nerwicę i nie zamierzam nic z tym robić. Nie jest tak łatwo.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez VasqueS 06 mar 2010, 00:00
Odkrywający, To co zamierzasz robić bo można mówić, że od jutra może coś albo ktoś?!
Konkrety podaj a dostaniesz + !
VasqueS
Offline

Re: Co to jest? schizofrenia czy depresja?

przez Shadowmere 12 kwi 2010, 14:39
uwazam,ze troche wszyscy przegieliscie.majster-dotychczas czytalam Twoje posty z szacunkiem odnoszac wrazenie,iz jestes osoba nadzwyczaj elokwentną i dowcipną.natomiast Twoje posty w tym temacie jakby troche przecza temu,odrobina dystansu Towarzysze!"czubek to okreslenie dosc urocze,a nawet powiedzialabym piesczotliwe!podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym na srebrzysku lezalam na sali z osobami chorymi na schizofrenie(to raczej "schizofrenik" jest slowem ohydnym,niedopuszczalnym,WSZYSCY psychiatrzy sie go wystrzagaja-zapraszam na strone "pomocna dłoń"-poswiecona pomocy osobom cierpiacym na to zaburzenie) i wszyscy mowilismy o sobie "czubki" i zartowalismy na ten temat.To przeciez takie ladne slowo,zaden wulgaryzm.Vasquez,nie chcial byc grubianski-jak dla mnie jest to ewidentnie widoczne.Natomiast nie ma nic bardziej nieznosnego moim zdaniem od kwaśnego,moherowego moralizatorstwa.

[Dodane po edycji:]

Pasman, na mój gust jestes delikatnie opóźniony!
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do