Depresja? A może cos innego... ;(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja? A może cos innego... ;(

przez anonim11 26 lut 2010, 21:49
Witajcie.
Na początku chciałbym z góry przeprosić jeśli trafiłem na złe forum i w zły dział. Ale od jakiegoś czasu coś mnie męczy od środka i nie mogę sobie z tym poradzić. Zacznę od tego, że mam 17 lat i chodzę od września 2009 roku do nowej szkoły. Chyba właśnie przez nią mam kłopoty sam ze sobą. Na początku było wszystko dobrze nie traktowałem szkoły bardzo poważnie tylko jako zło konieczne, które trzeba skończyć aby mieć lepszą przyszłość. Jednak teraz to co się dzieje to jest dla mnie nie do pomyślenia. Wracam do domu jak każdego dnia i tu zaczyna się problem zamiast odpocząć, gdzieś wyjść, odrobić lekcje czy robić coś innego ja się tylko plącze po domu i denerwuje. Na siłę robię sobie problemy. Ciągle twierdze że się czegoś nie nauczę lub czegoś nie odrobię. Straciłem wiarę w siebie. Zamiast zapomnieć o szkole w domu prześladuje mnie ona jeszcze bardziej. Przejmuję się każdą klasówką, boję się tego że mnie ktoś weźmie do odpowiedzi, boje się złych ocen oraz mam wrażenie że ktoś mi będzie robił jakieś wyrzuty mimo iż wcale tak nie będzie. Nie wiem co robić. Nie mogę sobie z tym poradzić. Przez kolegów z klasy jestem lubiany i nie mam z nimi problemów. Od kiedy tak się tym przejmuje schudłem. Strasznie mi to marnuje mój czas bo zamiast coś robić to ja wciąż myślę. Ciężko mi jest spać.
Jeśli macie dla mnie jakieś dobre rady prosiłbym o napisanie ich. Niby głupi problem a jednak nie potrafię sobie czasem z tym radzić i tracę ochotę do wszystkiego.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lut 2010, 21:33

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

przez VasqueS 27 lut 2010, 01:03
Witamy na forum!
Jest to dobry dział
Nie jest to głupi problem
Polecam Ci w twojej szkole się wybrać do psychologa i pogadać może powiedzieć komuś w domu psycholog szkolny powinien pomyśleć i na podstawie twoich wypowiedzi skierować Cię dalej.
Daj znać.
VasqueS
Offline

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

przez anonim11 28 lut 2010, 23:14
Chciałbym uniknąć rozmowy z jakimkolwiek psychologiem. Wierze że da się to załatwić jakoś inaczej. Rozmawiałem już z rodzicem i trochę się poprawiło ale wciąż został brak wiary w siebie, przejmowanie się wszystkim, obawy przed jedynka czy klasówka w szkole
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lut 2010, 21:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2010, 23:33
anonim11, dlaczego chcesz uniknąć rozmowy z psychologiem? Oni naprawdę mają skuteczne techniki radzenia sobie z takim lękiem jaki opisujesz. Potrafi zimnym okiem ocenić nasz strach, powiedzieć nam jak bardzo jest nierealny.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

Avatar użytkownika
przez Wiera 01 mar 2010, 00:10
Czy tak trudno zrozumieć, że ludzie tu zaglądający szukają Was a nie psychologa? Rozmowy, wsparcia - nie odsyłania do lekarza, leków i terapii. Ehhhhhh....
"Czy jeszcze pamiętasz, że zostałeś stworzony do radości? "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
26 lut 2010, 19:39

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

przez paradoksy 01 mar 2010, 00:11
Wiera napisał(a):Czy tak trudno zrozumieć, że ludzie tu zaglądający szukają Was a nie psychologa? Rozmowy, wsparcia - nie odsyłania do lekarza, leków i terapii. Ehhhhhh....

a znasz jakiś lepszy sposób, uzdrowiciela, księdza-uzdrowiciela, a może sama uzdrawiasz?
psycholog/psychiatra to najrozsądniejsze rozwiązanie, bo od tego oni są - od rozwiązywania problemów natury psychicznej, od wysłuchania, nauczenia nowego spojrzenia na sprawy..
paradoksy
Offline

Re: Depresja? A może cos innego... ;(

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2010, 00:14
Wiera, ależ śmiało skoro uważasz że jesteś odpowiednią osobą do doradzania między innymi ludziom z myślami samobójczymi to powodzenia, doradzaj. Ja nie mam odwagi. Sama mam zaburzenia więc nie będę dobrym doradcą............
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do