CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 01 wrz 2010, 13:34
rober6666,

Jak tam jest dobry stan sie utrzymuje czy jest jeszcze lepiej ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 01 wrz 2010, 13:39
Utrzymuje się.
Njchetniej wskoczył bym juz na 10 mg Esci , ale wole poczekac do wtorku, kiedy to mam dzwonic do szefowej od mojej glowy.Nie chcę sobie sam niczego spierniczyć..... Pewnie każe zwiększyc do 10 mg?? To chyba podstawowa dawka lecznicza
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 01 wrz 2010, 13:51
rober6666,

Tak, lepiej poczekac. Bedzie dobrze, rozkreca sie leki i bedziesz jak nowy Fiat Panda :)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 01 wrz 2010, 17:12
Robert - posty,które piszę może dlatego precyzyjnie opisują moje uczucia,ponieważ zawsze staram się pisać zaraz po tym,gdy dany stan się pojawi,a zmiana którą zauważam wtedy jest najbardziej widoczna.Nie inaczej jest i tym razem.Pisałeś wcześniej,że przez Twoje opisy pomagasz sobie i innym.Idealnie trafiłeś z tym stwierdzeniem i nie będe już dodawał jak ogromne znaczenie takie relacje mają dla cierpiących na naszą dolegliwość,bo jest to sprawa oczywista.To jest moim zdaniem pewien rodzaj terapii.Interesujący jest fakt,iż więź jaka łączy nas,czyli ludzi poznanych wirtualnie jest często kilkakrotnie silniejsza niż relacje z naszymi najbliższymi.Z Wami można zawsze pogadać i z reguły każdy Cie wysłucha,natomiast (przynajmniej u mnie tak jest) najbliżsi,którzy mnie wychowali i z którymi mieszkam mają zupełnie wyje.ane.Nie interesują się tym,bo nie chcą,a często ich reakcją jest udawanie,że problem wogóle nie istnieje.No i nie wspomne o radach typu "weź się w garść",bo wiadomo jak cenne są takie porady.

Tak jak pisałem - popłakałem sobie troche i czułem się świetnie z tym.Po raz pierwszy od lat poczułem jak to jest mieć łzy w oczach - brakowało mi tego.

Ale to było wczoraj...
Dzisiaj jest nowy dzień i pewnie już domyślacie się jak wygląda.Wczoraj przewidziałem to - zimny prysznic szybko sprowadził mnie na ziemię,jednak nie sądziłem że to przyjdzie tak szybko.
Tak jak mówiłem - z dużej wysokości zostałem zrzucony na samo dno Hadesu,gdzie niezliczone grupy przeklętych cierpią w miejscu zwanym Tartar.Derealizacja na granicy psychozy,myśli autodestrukcyjne i stan niczym nie pohamowanej furii.Ja tak reaguje na zejście w depre.Nie ma lęków,ba...nie ma prawie wogóle uczuć.Na pierwszy plan wychodzi agresja i jest ona tak silna,że trudno ją kontrolować.

Zarzuciłem już ekstra mocną dawkę benzo,jak nie zauważe żadnej poprawy to zapije kilkoma piwami.

Tak więc ostrożnie z optymizmem.Wskazane jest jak najbardziej pozytywne myślenie,ale bądźmi też świadomi faktu iż poprawy są zazwyczaj tymczasowe i na prawdziwe efekty trzeba będzie jeszcze poczekać.
Tak więc cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość...no i trzymać się z dala od szybko jadących pociągów czy tirów ;) .

Raz jest dobrze,raz chu.owo...ale lepsze to niż ciągła depra trwająca latami.

Podnosimy rękawice,wstajemy z narożnika i...kolejna runda.
Poddanie się nie wchodzi w grę.

Wspólnie damy rade

Trzymajta sie

Rafał
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez paradoksy 01 wrz 2010, 19:41
rober6666, szykuję już swój biały fartuch i wieeelką strzykawkę.
paradoksy
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 01 wrz 2010, 20:17
rober6666,

Rafq

Info :

http://www.cyclingforums.com/pl/archive ... 32359.html

Neurontin - stabilizator majacy dzialanie antydepresyjne i silnie sedatywne, czyzby lek dla Was ?


http://www.benzo.org.uk/polman/bzcha03.htm

"Istnieją doniesienia o następujących lekach, pomagających w problemach ze snem i lękiem podczas odwyku: gabapentin (Neurontin), tiagabine (Gabitril) oraz pregabalin. "

http://www.idn.org.pl/sm/JWoy/FarmPol.htm

"depresje psychogenna (prozac, zoloft, effexor, neurontin)"
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 01 wrz 2010, 20:53
Dzięki za info.Gabapentin jest mi znany,dużo o nim czytałem tak samo jak o pregabalinie (Lyrica).Nie wiem tylko,czy te leki dopuszczone są do stosowania w psychiatrii w Polsce (Lyrica na pewno nie).Kolejny przykład zacofania naszego kraju pod tym względem (jak pisałeś wcześniej).Zenonek Ty brałeś tą Lyrice?Ktoś tu pisał niedawno,że stosował i zero pozytywnych skutków.
Nie wspomne już o cenie Lyricy w Polsce,która jest zawrotna - miesięczna kuracja niską dawką terapeutyczną wyniosłaby 250 zł (przynajmniej tak było rok temu gdy sprawdzałem).Poza tym z tego co czytałem na forach zagranicznych o tym leku,to jego skuteczność w zaburzeniach psychicznych jest delikatnie mówiąc średnia.Dużo osób narzekało na szybki wzrost tolerancji i jakieś objawy uboczne i na kilkadziesiąt opinii pacjentów zażywających ten lek znalazłem tylko kilka pozytywnych.

P.S.

Na razie zostaje przy tym co mam.Czekam do wiosny 2011 i jak nic nie ruszy to będe dopiero coś kombinował.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 01 wrz 2010, 20:57
RafQ,

O Lyrice nic nie wiem, ale co do Neurontinu to wyniki badan i opinie sa bardzo zachecajace.

W kazdym razie lek warty wyprobowania zwlaszcza przez CHADowcow wymagajacych sedacji.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 01 wrz 2010, 22:24
paradoksy napisał(a):rober6666, szykuję już swój biały fartuch i wieeelką strzykawkę.

Doxy
Fartuch szykuj (nic pod spodem)-pozwól jednak , że strzykawką ja sie zajmę :D :P
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 wrz 2010, 00:14
rober6666, paradoksy, ho ho ho ....no proszę.......... ;) Fajnie,że są i żarty. To świadczy o tym,że nie jest jeszcze tak źle.

A moze to nie zarty! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 03 wrz 2010, 10:26
rober6666 napisał(a):
paradoksy napisał(a):rober6666, szykuję już swój biały fartuch i wieeelką strzykawkę.

Doxy
Fartuch szykuj (nic pod spodem)-pozwól jednak , że strzykawką ja sie zajmę :D :P



ladnie, ladnie :)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 wrz 2010, 23:14
Robert co u Ciebie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 04 wrz 2010, 09:45
Witam
Dobrze !!!
Cholera , w odpowiednim momencie nastapił progres i trafiony lek. Było juz blisko. Pogodzilem sie prawie z przegrana , do czego sie przyczyniły kolejne zmarnowane wakacje.
A najdziwniejsze jest to , że zadziałal lek , ktory NIE MIAŁ PRAWA ZADZIAŁAĆ !!! SSRI.
Przede wszystkim jestem trzeźwiejszy. Dużo trzeżwijszy. To tak jakby miec poważną wadę wzroku od kilku lat i nagle ubrac okulary !! Świat jest piękny !
Pomimo że zaczynam znów snuc plany powrotu na własny "piedestał" mentalny, społeczny i finansowy, to pieklo ostatnich lat każe mi byc ostrożnym....to dopiero początek poprawy, a juz bym świat zdobywał.
Pomimo moich starań dotyczących zapomnienia i wybaczenia, w moim nowym odbudowanym świecie nie będzie raczej miejsca dla mojej żony......nie potrafie zapomniec rogów, zwłaszcza w tak trudnym dla mnie momencie-to mogla byc kropla przelewająca czare goryczy doprowadzająca mnie do końca drogi....
Nie przetrwała ze mna tej próby, nie należy jej sie udział w moim ewentualnym sukcesie.
Im trzeźwiejszy mam umysl tym bardziej do mnie dociera to , co mi zrobiła.
Starałem sie, ale paranoje i filmiki z nia związane i z tym o czym oge nie wiedziec i ztym co może robic aktualnie doprowadzaja mnie do szaleństwa......
Zniszczyła bezpowrotnie najważniejsza jak sie okazuje rzecz na świecie-ZAUFANIE
jakies rady??
Trzymajcie sie
RafQ
Lepiej??
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 04 wrz 2010, 10:19
rober6666,

Uwazam, ze to takze zasluga Depakine.

Moze po prostu Escitalopram + Depakine to wlasnie ten zestaw na ktory czekales 3 lata ^^.

Powinno byc coraz lepiej z czasem... Jakby co to zawsze masz jeszcze Neurontin jako dodatek, ale uwazam, ze nie bedzie to potrzebne przy takim progresie.


Co do sprawy Rogow to ciezko mi sie wypowiadac i cos radzic , bo ja jestem gowniarz przy Tobie (mam 24 lata :P) i nie wiem jakbym sie zachowal w takiej sytuacji hmmmmm.

Powiem tak, znajac siebie kolesiowi bym pewnie odpuscil, bo to w koncu WINA KOBIETY, a nie jego....

Jak nie dasz rady z nia dalej byc, no to bedziesz musial sie rozgladnac za jakims pierwszoligowym lachonem ^^^^.

Najbardziej szkoda synka.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do