CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 10 sie 2010, 23:42
Moja opinia co do psychiatryka-przechowalnia.
Ale nie sugeruj sie tylko nią. Byc może szpital uratowal mi życie-lub raczej przedłużył męczarnię o 2,5 roku.
Byłem 2 razy.Pierwszy raz na oddziale zamknietym. Pomimo , że byłem w samobójczym stanie, to taki oddział urąga wszystkiemu co z człowieczeństwa w nas zostało. Chodziłem zaćpany 30 mg relanium jak ta lala. A właściwie to leżałem ,hehehehehe
Drugi pobyt był juz na oddziale otwartym. Zupełnie inna bajka. warunki super. Jednakże leczenie okazalo sie kompletnie nietrafione, poza tym nawet tam , pomimo wyraźnych sygnałów z mojej strony (zachowanie i smierc ojca oraz jego siostry ) nie zdiagnozowali mi jeszcze CHAD i leczyli w gó.wnia.ny sposób, pogarszający jeszcze sprawę
Na ten otwarty oddział, z prawidlowa juz diagnoza pokusił bym sie jeszcze o powrót.

Ok. Co dzisiaj.
Byłem cały dzień z Żona i przede wszystkim Synkiem w Wesołym Miasteczku w Chorzowie.
Niestety z makabryczna derealką również. Tak mocną , że teraz pisząc te słowa zastanawiam się czy aby na pewno tam byłem.
Ogarnęła mnie nostalgia-gdy patrzyłem na przeszczęśliwego synka to pomyślałem-"nawet nie wiesz moje kochanie maleńkie jak zrytego i zeszmaconego masz tatusia, którego nawet możesz przedwcześnie stracić.."
Mówie Wam-łza mi sie w oku kręciła.
Jutro trzeba sie pakować na wyjazd w góry,a ja juz wiem że raczej nie podołam.To straszne i brzmi niewiarygodnie głupio-wiem.Ale taka jest prawda.
Nieeee. Do końca września,tak jak pisałem. Brak spektakularnej poprawy-s.ra.m na taka wegetację.
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 11 sie 2010, 17:21
Amon
dzięki za zainteresowanie.
Dawaj na PW te info na temat rispoleptu. jestem ciekaw

Jutro rano wyjazd, a ja najzwyczajniej w świecie zdycham....Od okolo 4 tygodni to postepowało inic nie potrafilo tego powstrzymać.K.U.R.W.A (przepraszam ) -że tez akurat teraz ,na sam wakacyjny wyjazd musiałem znów osiągnąc takie dno. Nie jestem w stanie sie spakować. Nie odzywam sie do nikogo.mam ochote sie zaraz schlać w trupa i olać wszystko !! Ale nie moge tego zrobic Żonie , a zwłaszcza Synkowi, ktory odliczał dni do wyjazdu.Wyglądam jak naćpane zombie i tak też się czuję.
mam ochotę wsiąść zaraz w auto i spotkać sie z ciężarówką. Tak dłużej nie da sie wegetować.
Totalna zaćpana derealizacja, napięcie, lęk, pobudzenie, szczękościsk i kompletne zaniki pamięci.Jestem większym debilem niz pijaczkowie spod sklepu ze zniszczonymi na własne życzenie jabolami mózgami.
Znów będę na wakacjach "w pięknych okolicznościach przyrody" musiał się ze wszystkich sil mobilizować, żeby nie gnic i wyć w pokoju.....
...przeciez kiedyś MARZYŁEM o takich wyjazdach i miałem doła gdy sie kończyły....
K....A . Mój czas chyba sie kończy. Nie mam juz ochoty tak dalej.
Odezwe sie po powrocie, czyli 23.08.
Trzymajcie się
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 11 sie 2010, 17:25
Przytulam i ściskam

jak wrócisz zaczniesz lamo i wtedy zobaczymy.
moje dni też są już policzone.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 11 sie 2010, 17:31
rober6666,

Potrafie sobie wyobrazic jak trudne to jest, ale naprawde musisz uwierzyc, ze moze byc lepiej.

Wiesz, ze nikt Ci tutaj nie wciska kitu.

Ty po prostu NIE leczysz poki co swojej choroby. Na Twoj stan moga pomoc wyraznie tylko stabilizatory.

Dodatkowo przy Twojej masie i wzroscie musisz brac znacznie wieksze dawki od przecietnych.

Moze tez sie przydac badanie krwi na poziom danego leku we krwi.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 12 sie 2010, 00:30
Hey
Dzięki za wpisy
Shadow
Jak odliczymy nasze dni do końca, to może przyjadę?? :D Razem będzie raźniej sobie ulżyć.Przez kilka dni zrobimy taka imprę że będzie to typowa jazda bez trzymanki...Potem-BUM
Tez Cie ściskam. Wyobrażam sobie jak sie męczysz...
Zenonek
Jak wróce to biorę lamo.
Ale juz nie wiążę z tym zbyt wielkich nadziei.Może poczuje sie lepiej, ale czy normalnie jak kiedyś??
Nie będę może kompletnym debilem jak teraz , ale może tylko półdebilem?
Mnie interesuje tylko całkowita normalność.Zawsze wszystko bylo dla mnie albo czarne albo białe (czyżby od zawsze byla we mnie ta dwubiegunowośc....)
Więc albo normalne ŻYCIE albo nienormalna ŚMIERĆ
Do 22.08 mnie nie ma
Laptopa nie biorę, podobnie jak komóry.Urlop to urlop. Zawsze tak robiłem , a zwłaszcza jak żyłem z tzw "tematów" .Znikam
Odezwę się jak wrócę.
Będę z pewnością tęsknił za Wami.
Jesteśmy prawie jak rodzina, a może więcej
Esprit
....Ty juz wiesz co......dzięki
Nara.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 12 sie 2010, 08:17
rober6666,

Trzymam kciuki bezgranicznie mocno zeby ta bio-chemia chociaz troche sie zmienila na plus w czasie wczasow...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 12 sie 2010, 10:07
rober6666, pw
Shadowmere
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Magdaa 12 sie 2010, 11:05
Czytam ciągle ten wątek z zapartym tchem. Na podstawie życia Roberta można by dobry film nakręcić.
Mam nadzieję Robert że jednak jakoś podołasz na tej wycieczce i że derealizacja chociaż Ci trochę odpuści. Cholera, wiem jak z tym gównem ciężko się cieszyć czymkolwiek. To cały mózg oblepia.
Ja osobiście z niecierpliwością czekam aż Lamo zaczniesz brać. Liczę że to pomoże.
Trzymaj się mocno.
Magdaa
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez szkrab11 18 sie 2010, 12:19
Czesc Robert.
Nie czytalam calego Twojego watku, przejrzalam go na razie pobieznie.
Ja choruje na ChAD od 9 lat; mam 36 lat; to tak tytułem wprowadzenia.
Zauwazylam, ze czesto wspominasz o piciu.
Ja tez czesto i duzo pilam, szczegolnie w zwiazku z depresjami, choc nie tylko. I - po pierwsze - fatalnie to wplywalo na moje samopoczucie, totalnie rozwalalo mi psyche, nigdy nie bylam w tak czarnych dolach jak wtedy, gdy chlalam; a po drugie - w koncu sie uzaleznilam. Jestem po terapii - nota bene w Zabrzu (mieszkam blisko, tez na Slasku), nie pije od dwoch lat. Nadal mam deprechy i takie okresy lekko podwyzszonego nastroju, ale jest duzo lepiej niz wtedy, gdy chlalam. Pisze Ci o tym, bo mam nadzieje, ze zwrocisz na to uwage. Wiem, ze Cie nie przekonam, ze byc moze Twoje picie staje (stalo) sie juz nalogiem. Ale mimo to - chcialam to napisac. Dla mnie fakt, ze jestem alkoholiczka byl bardzo dlugo abstrakcja, mimo ze przez picie wyladowalam w koncu w psychiatryku. Po wyjscu z niego i po przejsciu w nim dwumiesiecznej terapii nadal nie wierzylam, ze jestem uzalezniona. Dopiero podczas terapii ambulatoryjnej (w Zabrzu wlasnie) to do mnie dotarlo i na razie sie trzymam.
No i faktem jest, ze alkoholizm czesto towarzyszy ChAD-owi. Alkohol rzeczywiscie lagodzi bol depresji, ale w koncu nastepuje etap, kiedy bardzo go poglebia.
To tyle.
Pozdrawiam Cie serdecznie,
A.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 sie 2010, 12:00

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 18 sie 2010, 12:42
Witam.U mnie tak samo wegetacja na maxa a człowiek nic nie moze zrobic co za niefart.Ciekawe co u Roberta.W górach pewnie lepiej jest.

[Dodane po edycji:]

Co do chlania to fakt ze pomaga

[Dodane po edycji:]

A robiliscie sobie skale depresji becka?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 18 sie 2010, 21:31
Specjal - robiłem kilkakrotnie przy badaniach psychologicznych.

Co do picia,to osobiście mi nic nie daje.Dlatego nie pije prawie wcale.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 22 sie 2010, 10:57
Hey -wróciłem.
Tak jak sie bałem, wakacje prawie kompletnie zje.ane....
Jeszcze przed nimi stan mieszany przeszedł nieubłaganie w faze depresyjną....a sami wiecie , że w takim stanie nawet wyjście nad piekna górska rzeke celem wymoczenia swej pięknej dupci graniczy z niemożliwością.
Nie odzywałem się za wiele do Żony i Synka-tak jakbyśmy byli skłóceni. A starałem sie darzyć ich swoja miłością
Były przebłyski lepszego samopoczucia,były, ale jakże krótkie (przeważnie późnym wieczorem )
Tak jak juz pisałem to ostatnie takie wakacje.
Widocznie mój czas dobiega końca.
od jutra , albo dzisiaj wieczorem biorę lamo
Boje się, bo jak nie zadziała to znaczy , że albo zgodzę sie na taka dożywotnia wegetacje jak teraz (w moim przypadku niemożliwe ) albo olewam to wszystko.
Pozyjemy -zobaczymy-albo nie pożyjemy :D
Prosto z gór wczoraj pojechałem na koncert. Graliśmy charytatywnie dla chorego małego kolesia. W dużym klubie motocyklowym.Niesamowita impreza. Kupa kasy zebrana.Serce rośnie. Wzruszyłem sie jak cholera , gdy po koncercie rodzice tego kolesia (10 lat -lekarze przy zabiegu coś zje.ali i teraz kolo jest roślinka ) podeszli i ze łzami w oczach i autentyczna radościa dziękowali nam.....bezcenna chwila. Nawet teraz , pisząc to jestem wzruszony jak cholera.
Grało mi sie niestety źle w takim stanie w jakim obecnie jestem. nawet myślalem nad odejściem z kapeli.Lecz poszło gładko. Ja po prostu dużo ćwiczę na bębnach i to sa juz nawyki. lecz w takim stanie stres i derealizacja biora górę niestety nad rozkosza gry na bębnach.
Lamo-Przybywaj
Uratuj mi du.pę.
Bo jak nie to chyba sopot........ :D (Shadow )
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 22 sie 2010, 11:26
Rober

Czesc !

Dobrze, ze dales jakos rade. Jestes tytan, naprawde :).

Zacznij Lamo i pisz co i jak sie dzieje, Bedzie lepiej na pewno, najwyzej cos jeszcze Ci ten lekarz dolozy...ale wyjdziesz z tego zobaczysz...


Z tym chlopaczkiem , o masakra, roslinka przez blad...

Probwales gofry na rynku ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 22 sie 2010, 11:32
Żonka i Synek próbowali
ja nie jem słodkości-nie lubie.
Ale szawnica to najlepsze miejsce na wakacje w jakim kiedykolwiek byłem.
K...a -muszę tam wrócic za rok w stanie remisji tej gó.w.nianej choroby żeby NAPRAWDĘ poczuc sie tam szczęśliwym i wykorzystac ten wspanialy potencjał jaki ona daje
Koncert dałem rade zagrac , bo codziennie w nocy na balkonie ćwiczłem wszystkie nasze kawalki. (słuchawki na uszach-zamkniete oczy-wyobrażona perkusja -granie pałeczkami w powietrzu)bardzo skuteczny trening przed koncertem
Potem wóda niestety.
Teraz na Lamo muszę wziąść z nią rozwód na cały okres brania...
Ale jak Lamo zadziała to na cholere mi wóda??
jak czuje sie dobrze to nie potrzebuję ścierw-korzystam z życia
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 9 gości

Przeskocz do