CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2010, 13:01
Amon_Rah, Jesteś w Niemczech? Co tam robisz przystojniaczku?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2010, 13:07
Amon_Rah, ho , ho , ho. To fajnie, Mógłbyś tu wpadać do nas częściej. Masz korzenie niemieckie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2010, 13:24
Amon_Rah, oooooo, juz wiem skąd Twoja uroda się wzięła :D Fajowo!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 09 sie 2010, 10:02
Hej.
Z Closterkeller 24 września w Zabrzu. Z Artrosis jakoś w październiku, ale nie ma jeszcze dokładnej daty.
Oczywiście jak mnie szlag wczesniej nie trafi.
Od miesiąca mam zjazd po równi pochyłej.Coś , czego sie obawiałem-kolejne zj..eba..ne wakacje mnie czekaja.
Co z tego , że będę w pieknych gorach, ktore zawsze kochałem i zawsze dawały ukojenie? Co z tego , że będę z rodziną? Skoro albo będę zdychał w pokoju, albo zaćpany benzo chodził niczym zombie i chemicznie sie uśmiechał , z martwym wyrazem oczu....
Nawet teraz pisząc posta nie wiem za bardzo kto go pisze.Totalne odrealnienie napięcie i lęk.
Gdyby nie4 to , że ide na myjnie zaraz (ciekawe jak podołam...) to wyrąbałbym zaraz butelekę ścierwa jakim jest alkohol.
Szlag mnie zaraz trafi.
Amon ,szybko zareagowałeś na zmiany w lekach...możesz mi na PW wysłać co teraz i jak wrzucasz??
Jestem ciekaw...
ja po powrocie zaczynam lamo.
I lepiej niech Bóg oraz Szatan maja mnie w opiece jeśli nie zadziała.
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 09 sie 2010, 15:41
rober6666,

Jest wiele lekow przeciwpadaczkowych, ponadto sa coraz skuteczniejsze. Wierze gleboko, ze sie nie poddasz i w koncu odzyjesz z pomoca odpowiedniej kombinacji lekow.

Pozdrawiam.

Ps. w Szczawnicy sa swietne gofry w tej takiej malej budce przy rynku niedaleko kosciola.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez amani 09 sie 2010, 17:49
Heyo. Pisze tutaj, ale nie wiem czy dobrze...w skrócie napisze, że jest jakaś totalna beznadzieja... od niedawna zaczęłam chodzić do psychiatry, bo życie i moja psycha mnie przerosły. Prowadziłam sobie normalne życie nie szkodząc nikomu i niczemu ( tak mi się wydaje przynajmniej), ale zawsze uważałam się za kogoś innego, jakby wyciętego z tego świata, innego. Lekarz stwierdził ze mam niby depreche urojeniowa przez pewne zdarzenie i nie chce za nic w świecie cofnąc się do przeszłosci podczas wizyt. Moja chustawka nastrojów, a tymbardziej postępowania jest tak chwiejna ze szkoda gadać. Robie i pisze rzeczy których nawet nie jestem świadoma :( To jakiś koszmar:/ po jakimś czasie jak do mnie to dochodzi jest tragedia. Raz mam sile jak bog, ze mogę tak wiele i przez to ostatnio namieszalam sporo w swoim życiu, a zdałam sobie sprawę dopiero teraz kiedy mam depresje urojeniowa. Biore leki, moj lekarz nawet nie chce się cofnąć na spotkaniach wstecz moich chustawek mega wszechmocy i depresji kiedy teraz życ mi sie już nie chce. już nie wiem sama kim jestem i co ja robie na tym beznadziejnym padole :( chyba tylko wykańczam siebie i najbliższych. wszystko rozpieprzam, studia, rodzinę, mój związek :( to jest nie do zniesienia :( a leki mnie otępiają zamiast pomóc. Mam większosć objawów chad ( ale to nie ja jestem lekarzem) :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 sie 2010, 18:46

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Elfik 09 sie 2010, 18:15
Amani, polecam szpital, szpital, szpital psychiatryczny.... To wcale nie jest ostateczność, miejsce dla niedoszłych samobójców i osób niepoczytalnych. Tak samo jest ze wszystkim innym. Jak boli Cię brzuch to idziesz do lekarza, robisz badania, a jak to nie pomaga to idziesz do szpitala i tam badają Twój brzuch. Pozwól zbadać Twoją psychikę. Dobra placówka dużo daje. Trudno podjąć decyzję o dobrowolnym pobycie tam, ale lekarze mając Cię tam 24h na dobę, mogą Ci bardziej pomóc. Sam pobyt w szpitalu uczy dużo o naszej chorobie. Ja byłam raz, ale teraz znów się sypie, więc niebawem zgłosze sie po raz 2.

Pozdrawiam, życzę dużo zdrowia i wytrwałości!
"Sometimes I wish I've never be born at all"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 sie 2010, 15:22
Lokalizacja
Chynów

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez amani 09 sie 2010, 20:10
Elfik
Przeczytałam Twoją historię i zapewne czujemy się podobnie :( mnie mój lekarz juz przy 1 wizycie jak przyszłam chciał mnie władować do szpitala - bardzo poznał mój problem co ?;/ nie wiem naprawde, on ciagle twierdzi ze moim jedynym powodem depresji paranoidalnej jest tylko ta sytuacja, a kiedy sama podejmowałam rozmowy o przeszłości o moim problemie itp. zawsze kończyło się to rozmową jak sie czuje teraz itp :( mam takie chuśtawki nastroju, impulsywnosci, nie da sie mnie przewidzieć, nawet ja sama nie umiem się przewidzieć, to jest przerażające :( . Leki...one do konca wiadomo,ze nie rozwiążą problemów :( moje życie, a raczej dzień-postępowanie /\/\/\/\ takie skoki wszystkiego..później tego nie pamiętam, a jak nagle zaskocze to już porażka :( zaczelam nagle tak kłamać, że sama się pogubiłam w swoich kłamstwach - to mnie tez wykonczyło jak jakos doszłam do siebie po lekach wstyd i w ogóle, ale czasu niestety nie cofne :( Ta choroba naprawdę niszczy życie, życie najbliższych :(
Elfik musimy być silne i żyć z tym wszystkim staraj się zbierać to co się rozsypuje.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 sie 2010, 18:46

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 09 sie 2010, 23:17
rober6666, z niecierpliwością czekam aż włączysz lamo.Mi psychiatra nie zapisal,stwierdzil,że eksperymentów mi się zachcialo,bo ssri się skonczyly :roll:
Pamiętaj,że jestesmy z Tobą..gdybym nie wierzyla w to,że możesz stanąć na nogi nie pisalabym do Ciebie,żebys wytrzymal.Intuicja niezawodna podpowiada mi,że będzie dobrze.
Shadowmere
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 09 sie 2010, 23:26
Shadow
Wielkie dzięki.
Jak przeżyję, to odwdzięczę Ci się zostając twoim "funflem" , którego ponoć szukasz :D :D :D
Amon
Dzięki za PW.
To nie bierzesz obecnie żadnego "typowego" antydepresanta ???
zainteresowal mnie zwłaszcza Rispolept swoim profilem działania.Zbliżony do Fluanxolu, ktory na jakis czas mi bardzo pomógł.
Za 2 tyg zaczynam lamo
oby to juz nadeszło , bo ostatnio nie daje rady.....
Zaczynam momentami tracic kontakt z rzeczywistością i trzymam sie jej doslownie pazurami.
Ale nie chce teraz zaczynać Lamo, bo za 2 dni wyjeżdżam, a ewentualne pogorszenie po niej może mnie wrzucic pod tira lub do psychiatryka-lecz ani jednego ani drugiego nie chcę.
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 10 sie 2010, 00:43
Robert - jeżeli chodzi o trzymanie kontaktu z rzeczywistością to ja mam podobnie.Pisałem że są pierwsze oznaki unormowania się całej tej huśtawki nastroju ale do tego chyba daleka droga.Dzisiaj znowu czułem się jak podczas jazdy na kolejce górskiej - szaleństwo.
Jeździłem po mieście bo miałem pare spraw do załatwienia.Podczas kilku godzin przeszedłem kilkakrotną zmianę samopoczucia.To uczucie tak jakby przenikania się trzech różnych wymiarów i patrzenia na świat z trzech perpektyw.Momentami to nie kontaktowałem co sie ze mną dzieje,gdzie jestem i co mam w danej chwili zrobć.
Generalnie to zaczynam mieć tego wszystkiego serdecznie dość.Jak tak dalej będzie to podczas najgorszych chwil będe musiał zażyć większe dawki benzo.Wole to niż dopuścić do stanu całkowitej utraty kontroli nad sobą - a czuje niekiedy że jestem już na krawędzi.
Mam nadzieje że z czasem coś się zmieni bo jak pisałem pierwsze oznaki poprawy choć krótkotrwałe (2-3 dni) ale jednak były.
Pozostaje tylko pytanie czy starczy mi cierpliwości żeby tej większej poprawy doczekać.

Jestem ciekaw jak na Ciebie Robert będzie to lamo działało.Ale tak jak pisałeś chyba nie warto ryzykować i zaczynać brać przed Twoimi wakacjami.

Tak na marginesie to ja też kiedyś próbowałem wyjazdów i wrażenia były podobne do tych Twoich.Spędziłem 2 tygodnie nad morzem - odrealniony na maksa,obojętny i bezsilny przez 24h na dobę.Zamiast odpocząć to męczyłem się na maksa.Dla normalnego człowieka taki wyjazd byłby niezłym relaksem - dla mnie natomiast była to męczarnia :( .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 10 sie 2010, 10:10
.......coraz mniej chcę jechać na wakacje. Tak jak RafQ napisałeś, normalny człowiek jakim kiedyś byłem narobił by w gacie ze szczęscia, że jedzie w takie tereny z perspektywa maxymalnego wyluzowania...
...a ja juz wiem , że ta franca, która się nasiliła bankowo mnie teraz nie puści i będę zdychającym ciężarem dla żony i synka. K.U.R.W.A !!! Ostatnie takie wakacje. Albo coś w końcu zaskoczy albo mam to wszystko w głębokiej...
Cóż. Aby choc trochę zaznać ukojenia i odczuć tego górskiego luzu będę musiał jak ostatnia szmata nadużywać benzo i zapijać wszystko od rana żołądkową. Piękny przyklad dla Syna, nie ma co.Jak debile , ktorymi gardziłem i gardzę.
Dobrze , że jeszcze po alko nie zachowuję sie jak debil.mam poprostu taki troche nienaturalny luz. Lepsze to niz nic.
Wczorajszy dzień to tak jakby mi sie śnił. Równie dobrze mogłem być naćpany jakimiś gównami.
Myśl o spakowaniu sie i przygotowania samochodu przytłacza mnie i graniczy z niemożliwością.Niezły debil ze mnie.
A w dniu powrotu gramy koncert.Hehehehehe. Jak będę w takim stanie i go zawalę to chyba szlag mnie trafi.I jak prawdziwy rock&rollowiec doprowadzę sie do stanu szmaty,hehehehe.
Lecz juz kilka koncertów w derealizacji dałem rade zagrać
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zachmurami 10 sie 2010, 16:01
rober6666, rozumiem ten stan, lęk przed wakacjami...

Choroba tak zmienia świat, wkrada się wszędzie, że nigdzie nie możemy czuć się wolni i bez lęku. Przez ostatnie miesiące mój świat stał się pełen złych wspomnien i czarnych cieni. Lęki i pamięć o złym zaczarowały moją rzeczywistość, są wszędzie: patrzę przez okno i myslę, patrząc na te drzewa czułam się beznadziejnie, tu też, ten ogródek, ta ścieżka, przypominają mi o tym fatalnym stanie, cierpieniu. Być może powinno się zmienić wszystko wokół nas: przemalować ściany, wyrzucić stare ciuchy z szafy, żeby uciec od złych wspomnien, tak zaczarować rzeczywistość, żeby tej trucizny było jak najmniej.

Cóż, życzę Ci, żeby Twoje złe wspomnienia i lęki nie pojechały na wakacje wraz z Tobą. Postaraj się ich tam nie zapraszać. :smile: Trzymam kciuki!
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 10 sie 2010, 17:58
Witam.Dawno nie pisałem ale u mnie jak zwykle to samo po co się rozpisywać.Gdyby było mało to napierdala mnie kregosłup nie wiem od czego tak po prostu problem ze wstaniem..masakra.Co za niefart...Przydałby się wyjazd w góry żeby o tym zapomieć.A tak z ciekawości to w psychiatryku jest ciekawe,dobrze leczą jakie są wasze opinie?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 16 gości

Przeskocz do