CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 02 kwi 2010, 18:09
Magdalenko
...ależ mamy całą płytę pięknie wydaną.....
mogę Ci wysłać oryginał za kasę niestety, lub nagraną kopie bez nadruku i okładki (popieram "kopie zapasowe" heheheheheheh )
podaj adres na PW jeśli chcesz
aha
nasza stronka
www.landscapeofsouls.com
robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Sebastian26 05 kwi 2010, 11:54
Śledziłem ten temat dość długo zanim się jeszcze zarejestrowałem na forum... Witam wszystkich by the way!

Do Rober6666:

Człowieku twoja historia mną dosłownie wstrząsnęła. Jak czytałem twoje posty miałem w głowie jeszcze większy mętlik niż zazwyczaj. Wpadłem dzięki tobie w stan głębokiej i jakże mi potrzebnej refleksji. Nieświadomie stałeś się po prostu dla mnie symbolem wytrwałości i nadziei. Mam nadzieje że będę mieć tyle sił co ty żeby brnąć w tym szambie zwanym życiem.

Pozdrawiam!


Aha i jeszcze jedno... słychać potężna dawkę szwedzkiej szkoły metalu w twej kapeli ;) Gratulacje z okazji wydania płyty!
"Why should I engage in this masquerade?
I don't wish to fuck around
And accept to face the worst of myself
Yes, I am Ultraviolence"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 16:32
Lokalizacja
Tychy

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 kwi 2010, 12:48
Sebastian26,

Tychy........
Blisko :-) Rzut kamieniem ;-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 05 kwi 2010, 13:36
Sebastian 26
Witaj kolego w niedoli....tez chorujesz na to ścierwo CHAD???
Sam nie wiem skąd biorę siły na walke z tym gów.nem..
Często mi ich brakuje, czuje totalne zniechęcenie, beznadzieje i mam ochotę z tym skończyć. ta choroba jest ponad ludzkie siły....denerwujące jest w niej również to , że wyglądam na zdrowego ,dobrze zbudowanego kolesia co może góry przenosić i NIKT , nawet najbliżsi nie są w stanie pojąć przez jakie piekło przechodzę. Nikt kto tego nie przeżył nie zrozumie jak to jest nie móc wstać z łóżka i wykonać najprostszych czynności , nad którymi inni nawet się nie zastanawiają...nie zrozumieja jak to jest byc obecnym gdzieś cialem a umysł płata totalne figle derealizacji,tak że nie wiem za bardzo gdzie jestem i jak sie nazywam ,o dacie i dniu tygodnia nie wspominając,hehehehe. Taka bardzo niemiła bomba jak po ciężkich,źle "zalogowanych" prochach....
jak ja strasznie pragne znów miec czysty, przejrzysty, krystaliczny niczym początki wisły umysł!!!
Mialem kilkudniowa poprawę ostatnio po amitryptylinie, lecz od 3 dni znów lipa...zniknął gdzieś jej kop i mam mocne derealizacje. od dzisiaj wieczora zwiększę dawkę.
Co do muzy-masz rację-ja i Brat (basista i wokal) kochamy europejska muzę-na niej wychowaliśmy swoje muzyczne gusta-Amon Amarth, Unleashed, Grave, In Flames,Graveworm, Gorefest, a przede wszystkim grecki Rotting Christ-to moi Bogowie
Ty gdzieś grasz??? dawaj linki i probki muzy
Może jakis koncert wysmarujemy??
najgorzej jak mam ekstremalne jazdy chorobowe a trzeba grac koncert....raz byłem w takim stanie złym , że w dniu koncertu chciałem połamać sobie ręke , aby miec pretekst żeby nie grac-ostatecznie jednak sprężyłem sie i dałem radę, po czym, schlałem sie do nieprzytomności,hehehehe-najważniejsze że nie dałem du.py-jak bębniez się walnie na koncercie groźnie to cała kapela sie posypie-duża odpowiedzialność jak na świra z CHAD hehehe
Trzymaj się i odpisz, kolego....
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Sebastian26 05 kwi 2010, 14:01
Moja odmiana tego shitu jest nieco inna od twojej jako że u mnie zmiany pomiedzy jedna "faza" a druga następują szybko..dośc szybko...baaardzo szybko ( czasem w jeden dzień doświadczam więcej shiftów niż niektórzy w ciągu swojego życia).Nie przeszedłem jeszcze przez stadium tak potężnej depresji jak ty i mam nadzieje że mnie to nie spotka tak prędko... Myśli samobójcze pojawiają się spontanicznie... niezależnie od "fazy" i czasem są dość... śmieszne... wręcz żałosne. Najgorsza rzecz w tym wszystkim która mnie wykańcza to ta wszechobecna ambiwalencja emocjonalna... w jednej chwili czujesz wszystko na raz.... istny koktajl. Zaniechałem moje kontakty z lekarzami dawno temu... straciłem do nich zaufanie... właściwie to nigdy im nie ufałem :x Nie leczę się już kupę czasu... dałem sobie z tym spokój... mam wrażenie że cały świat się na mnie uwziął. Nienawidzę ludzi. Widzę w ich oczach pogardę skierowaną w moją osobę. Ten świat mnie przeraża. Zycie mnie przeraża. Coraz głębiej popadam w alkohol... (choć dziś już nawet nie mam siły żeby ruszyć dupsko do sklepu po to i owo...)... czuję się jak tykająca bomba...

Pozdrawiam cie i życzę powodzenia!


A co do muzyki to plumkam na elektryku i kapkę na basie oraz skrzypcach.
Mam pewnego perkusistę z którym raz od czasu gramy próby ale wątpię żeby coś z tego wyszło... a szkoda bo muzyka to moje życie i gdyby nie ona podejrzewam że na serio skończyłbym z tym wszystkim już dawno temu... Poki co staram się przeboleć pewien okres w pracy tylko po to żeby skombinować sobie profesjonalny sprzęt. Ciężko jest znaleźć odpowiednich ludzi żeby założyć odpowiedni zespół ( You know what i mean ?? ;) )
Inspiracje??? - .......WSZYSTKO!!!! Od Trip Hopu poprzez Stravinskiego na Death Metalu kończąc ;)

Namaste!
"Why should I engage in this masquerade?
I don't wish to fuck around
And accept to face the worst of myself
Yes, I am Ultraviolence"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 16:32
Lokalizacja
Tychy

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Sebastian26 06 kwi 2010, 17:09
Mega nabuzowany...
"Why should I engage in this masquerade?
I don't wish to fuck around
And accept to face the worst of myself
Yes, I am Ultraviolence"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 16:32
Lokalizacja
Tychy

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 06 kwi 2010, 20:35
.....Qrwa mam dosyc tego shitu !!!
Przepraszam za słownictwo
...amitryptylina działała raptem tydzień-zaczynałem pomału odzyskiwać rozum,jednak od tygodnia nastąpiła totalna regresja...
mam tego dosyc. dawno nie zmagałem sie z takimi derealizacjami i lękami
dzisiaj to juz apogeum-równie dobrze moglem cały dzień przespać-totalnie nierealny dzien miałem -wszystko w zwolnionym tempie, za szybą, dwuwymiarowe, bliscy -jakby obcy ludzie, myślę że jakbym wpadł pod auto to pewnie bym nie zauważył tego nawet
Świąt prawie nie pamiętam
dzisiejszego dnia w ogóle
mam dosyć
Idę się schlać do nieprzytomności-może zdechnę robiąc to w trakcie przyjmowania TLPD
mam to w du.pie
Nie zniosę tego dłużej.
To juz 3 wiosna jak jestem w takim stanie bez przerwy
Myślę nad skończeniem z tą nędzną wegetacją psychola
Dosyć tego
Robert

[Dodane po edycji:]

Wypiłem morze wódki przed chwilą....i co???
...nie wiem jak to interpretować, ale zamiast paść na ryj ( amitryptylina +benzo ) jestem trzeźwiejszy niz przez cały dzisiejszy dzień.....
nie wiem ,jak strasznie mam porytą chemie w mózgu skoro wódka przywraca mnie do normalności, do trzeźwego myslenia, nie mam derealizacji,jak wracalem teraz do domu świat wydawał mi się rzeczywisty.....
to skandal-mam tak poryty łeb , że nawet nie mogę sie upić-Brat pijany jak dziecko , a ja przywrócony życiu...
co z tego skoro , juz mam paniczny lęk przed porankiem , kiedy to nie będzie wyrazistego rozgraniczenia między snem a jawą......kiedy lęk i derealizacja będą koszmarem całodziennej wegetacji na granicy wariactwa lub samobójstwa.....
przecież nie będę pil od rana......
...a może to jakies wyjście z sytuacji??? takie wakacje od choroby
Chociaz mój ojciec po takim własnie piciu sie powiesił....
Obawiam sie jednak , że czeka mnie to obojętnie czy będę pił czy też zdychał na trzeźwo
Boże -jak ja nie chcę jutrzejszego dnia.....nie chce horroru derealizacji kompletnej i lęku...
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 kwi 2010, 00:10
:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez magdalenabmw 07 kwi 2010, 00:22
Robert, czytając Twojego posta przypomniały mi się moje najgorsze jazdy... Bracie, rozumiem Twój koszmar. Ta pierdo*ona derealizacja, jakby ktoś łeb mi wsadził w telewizor, jakby świat był pieprzonym filmem 2D (dokładnie), wszystko w zwolnionym tempie, do tego ja gorzej słyszałam, jakby za ścianą... Kurfa koszmar. I do tego ataki paniki co 30 minut. Ja po miesiącu czegoś takiego miałam DOŚĆ i myślałam że tylko najgorsze mnie uwolni od tej masakry, że nic mi nie pomoże- tylko właśnie jak się naprułam (niechcący!) będąc na benzo, clonie i SSRI to świat stał się przejrzysty... ... Każdy leżał trupem a ja byłam WRESZCIE trzezwa.
Tak sobie myślę- z duszą na ramieniu wytrzymałam tych kilka miesięcy, a jak TY to wytrzymujesz tyle czasu :?: :!:

Na łonie Abrahama dostaniesz medal, mówię Ci.

Mi to minęło. Ale ja mam NL, nie CHAD. Jednakże derealizacja i panika pewnie są takie same w CHAD i NL. Jeśli tak to bądz przy nadziei, ja ją prawie straciłam- ale to gówno mi odpuściło z dnia na dzień, a już mnie zżerało.

Jutrzejszy dzień postaraj się cały przespać.
A może wrócisz do szpitala na jakiś czas? Może to by pomogło?
A może ten lek musi mieć czas aby się rozkręcić?
Nie rezygnuj z niego, daj mu szansę!
magdalenabmw
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 07 kwi 2010, 09:45
Magdalenko
Wytrzymuję , bo nie mam innego wyjścia
mam nadzieje , że w końcu to minie.....
zrobić najgorsze zawsze zdążę
mam 6 letniego synka i żonę-tak sobie myśle że lepszy taki ojciec/mąż ,niż w grobie,więc trwam i trwam
szpital traktuje jak ostatnia deskę. 2 razy byłem i jakos mnie nie wyleczyli lub postawili na nogi, więc czemu teraz miałoby byc inaczej???
sam nie wiem co będzie dalej
będę pisał na bieżąco
Trzymajcie sie
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 07 kwi 2010, 11:14
Amon
A ty go dostałes na "p"???
...nie jest czasem tak że tylko na schizofrenie mozna go dostac na "p"??
jak nie dostane na "p" to nie ma szans na zakup-cała odłożona kasa juz sie rozeszla.....
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez symp 07 kwi 2010, 11:44
raz myślę sobie, ze mam chad, raz, że borderline, sama już nie wiem, na razie faszeruję się antydepresantem mega dawka i stabilizatorem i jakoś cierpię, byle do przodu ehhh
skąd mam wiedzieć, co mi jest? na lekarza nie mam co liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 lut 2010, 12:48

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez symp 07 kwi 2010, 12:03
Amon_Rah napisał(a):symp, jak skąd masz wiedzieć? :shock:
Lekarz Cię leczy a Ty nie wiesz na co? Nie postawił Ci żadnej diagnozy?
BPD i CHAD są do siebie trochę podobne, ale nie takie same, mozna rozróznić, jeśli lekarz nie jest kompletnym idiotą...

jakby to powiedzieć, nie chcąc ujmować mu szacunku... trochę jednak jest... tzn niby myśli, że mam jednobiegunową, ale nie zna wielu objawów, bo za krótka wizyta plus często po prostu tylko wypisuje mi leki bez rozmowy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 lut 2010, 12:48

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez magdalenabmw 07 kwi 2010, 12:30
Symp- to może zmień lekarza? Dajesz się do testowania jak królik.
Robert- jak jeden lekarz Ci nie wypisze Abilify na 'P' to idz do innego. I tak aż do skutku. Jak wyrzucają drzwiami to właz oknem! I faktycznie, odpuść alkohol, to nie pomoże a szkodzi :? O tym, że koniecznie na bieżąco masz dawać znać co z Tobą chyba nie muszę wspominać ;)
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do