CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 23:26
Montechristo - moja wytrzymała ze mną 35 lat. Wyrwałem wtedy jedną z najseksowniejszych dziewczyn. Byłem wtedy studentem a ONA sprzedawczynią w sklepie.
Trochę przez te lata ze mną wycierpiała. Teraz leci już 36-ty rok po ślubie.

Amon - miałem podobnie - w pracy jak były stresujące chwile to zapominałem o depresji, lecz po wyjściu znowu mnie dopadała.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 20 gru 2010, 23:37
Amon_Rah napisał(a):Mój kosztuje 150, ale mam nadzieję, ze będzie warto...


Skoro słynie z tego że jest dobry to napewno warto. Zdrowie jest warte każdych pieniedzy.
Kiedy masz u niego wizytę?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 20 gru 2010, 23:45
Ja mam za 50 zł i nie żałuje. Pisze wszystko co chcę. :P
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 21 gru 2010, 02:47
Ja nie wymagam od nikogo żeby zrozumiał.Wystarczy jak się zainteresuje,zapyta od czasu do czasu jak się czuje,czy może coś zrobić lub coś w tym stylu.Najbardziej wkurwi..ące jest brak zainteresowania sprawą,bądź myśl że symuluje się chorobe twierdząc że "sobie coś wkręca" lub że "to niemożliwe" itp.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Andrew 234 21 gru 2010, 15:53
Witam wszystkich.
Jestem tu nowy i tak na prawde nie wiem co mi jest i czy w ogole cos mi jest, ale pewnie tak skoro zaczalem szukac porady to cos musi byc na rzeczy. Jesli ktos moze mi cos doradzic to bede bardzo wdzieczny. Pewnie powinienem zaczac od wizyty u specjalisty, ale sprawa jest o tyle trudniejsza ze nie mieszkam w kraju.
Moje poszukiwania informacji na temat mojego samopoczucia zaczely sie wczoraj, probowalem znalezc w googlach czym moga byc spowodowane gwaltowne zmiany nastroju, od bardzo dobrego, np rano do depresyjnego wieczorem. Trafilem wtedy na ta wlasnie chorobe CHAD. Kiedy czytalem o niej wiele rzeczy mi sie pokrywalo z moimi zachowaniami.
Czasami zdarza mi sie popadac w stany poddepresyjne (tzn. nie na tyle silne by wylaczyc mnie z codziennych czynnosci, ale dajace sie we znaki poprzez bardzo silne i gwaltowne obnizenie nastroju, poczucie pustki i beznadziei). Puki co ptrafie panowac nad tymi stanami, gdyz ok 8 lat temu przeszedlem dosc powazna depresje z proba samobojcza, ale myslalem ze mam to wszystko za soba i ze juz nigdy nie wroci. Od tamtej pory jakos sobie radzilem z gorszymi stanami w moim zyciu. Natomiast teraz troche zaczynam tracic kontrole. Czasami wydaje mi sie ze mam mnostwo energii i pomyslow na np. zarobienie pieniedzy a za chwile wszystko wydaje mi sie absurdalne i czuje sie strasznie malutki. Okropnie mnie tez denerwuje gdy mam kolejny swietny pomysl a napotykam sie z oporem, mojej zony, zarzucam jej wtedy ze nigdy nie zrealizowalem zadnego z moich pomyslow poniewaz nigdy w pelni w zadny z nich mnie nie wsparla.
Czasami obwiniam moja zone za rozne niepowodzenia lub niesnaski w naszym malzenstwie, najczesciej mam taki bojowy nastroj wieczorem, a z kolei nastepnego dnia przychodzi refleksja ze obwiniam ja o rzeczy o ktore nie mam prawa jej obwiniac i wtedy przychodzi poczucie winy.
Czesto te spadki nastroju tlumaczylem sobie zmeczeniem, ciezkim dniem, ale sam juz nie wiem.
Mam wrazenie ze nie potrafie w pelni tego opisac, no ale jako ludzi doswiadczonych w tej materi prosze o wasze opinie .
Czytalem niektore wypoiedzi i mam swiadomosc ze moja sytuacja nie wyglada nad wyraz dramatycznie ale te wahania nastrojow i ciagle nowe pomysly ktorych nigdy nie jestem wstanie zrealizowac, a w ktore chwilowo bardzo bardzo sie angazuje emocjonalnie utudniaja mi zycie.
A poza ty martwie sie troche i wole dmuchac na zimne, gdyz mam wspaniala rodzine ktorej nie chce zawiesc.
Z gory dziekuje z wasza pomoc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 gru 2010, 14:39

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 gru 2010, 01:15
Dokładnie.My możemy sobie tutaj porozmawiać i pogdybać ale bez konsultacji z lekarzem niczego konkretnego się nie dowiesz.W tych zaburzeniach jest tak dużo zmiennych,że najlepsi lekarze z dużym doświadczeniem nieraz mają problemy z postawieniem diagnozy.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 22 gru 2010, 11:51
Siódmy dzień jak biorę Zoloft i jest coraz gorzej. Muszę wytrzymać. Ciekawe czy depra odpuści.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 gru 2010, 12:36
Na pewno odpuści.Ja ostatnie 2 dni w lekkiej hipomanii.I dobrze,bo akurat tak się składa że "koledzy" po fachu próbują mi zrobić koło tyłka w pracy.Zapewniam Was że im się to nie uda :D .

Rambo przetrzymaj kilka dni,na pewno bedzie lepiej.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Lubomir 22 gru 2010, 12:39
Amon_Rah napisał(a):
Ka_Po napisał(a):
Amon jak było u lekarza? Co Ci powiedział, jakie nowe leki przepisał :?:


Ten po.jeb w ogóle nie pogadał ze mna tylko wypisał mi skierowanie do psychiatryka i to jeszcze w Gnieźnie!!!! Chyba go doszczętnie pogięło! Zmieniam lekarza. W środę umówiłem się na wizytę u doc. Rybakowskiego na Podgórnej, ponoc znany i ceniony acz drogi, chcę zmienić cały zestaw leków. No cóż, nie trzeba całe życie leczyć się u jednego lekarza. Szlag mnie taki trafił na miejscu, ze od razu odżyłem i forma mi się mocno poprawiła:)

Ja nigdy nie zabierałem głosu w tych tematach ale akurat tak się składa, że mam ostatnio podobne mieszane uczucia do twoich w tej kwestii. :evil: Po rozmowie z dwóją znajomych i po przeczytaniu opinii w necie na temat mojego lekarza sam noszę się z zamiarem albo do powrotu do dawnego lekarza, który zrobił na mnie chyba jednak trochę lepsze wrażenie ale fakt, że u drugiego byłem prywatnie więc jest to jakby niemiarodajne porównanie bo u tego na NFZ nie byłem jeszcze prywatnie. Zastanowił mnie jednak przedwczoraj fakt, że pod gabinetem było dość pusto jak nigdy dotychczas. Albo tak ludzie nagle ozdrowieli albo to przez gorączkę przedświąteczną albo zwyczajnie zmienili lekarza albo wszystko razem. Miałem ostatnio przepisany Depakine Chrono o którym słyszę często dość sceptyczne opinie (bo to niby z założenia jest lek przeciwpadaczkowy a dopiero potem regulujący nastrój) No i do tego Cital, o którym poczytałem tutaj troszkę lepsze opinie.
Ja się tylko pytam co to za czasy, ze człowiek musi być mądrzejszy od lekarza? No chyba skoro idę do specjalisty to akurat przy tego typu sprawach trzeba wykazać jakieś minimum zaufania w kompetencje. Sam nie wiem jak do tego podchodzić. Jeśłi nie będę czuł poprawy i zmian na lepsze to zmienię lekarza. Do tego prawdą jest to o czym piszecie, że oprócz leków warto też pracować nad sobą samodzielnie a najlepiej we współpracy z psychiatrą choć zastanawiam się nad terapią? Niestety nie jestem ostatnio przy forsie więc musiałoby to być tymczasowo na NFZ. O jeeeju. Ja zamiast teraz brać się do dzieła to ja jakieś rozmyślania robię. Potem o tym wszystkim głębiej pomyślę. Najgorzej słuchajcie to się nad czymś rozwodzić za długo. Trzeba obrać sobie konkretny plan działania i postarać się go trzymać jak to najbardziej możliwe. Najgorsze jst jednak to, że ten lekarz nie powiedział mi czy mam CHAD a może nerwicę lękową (ku czemu bym się skłaniał bo stwierdziła to już mi kiedyś jedna koleżanka psycholog) no i sam widzę, że te lęki jakoś zaczęły wracać i się czasem unika różnych sytuacji życiowych. Sorry, ze taki post wymieszany tematycznie ale to tak z rozpędu. To troszkę moja wada rozwodzić się koło tematu. :P ;)
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 22 gru 2010, 12:50
Ze swojego doświadczenia wiem,że gdy lekarz kilkakrotnie na wizycie sprawia niekorzystne wrażenie to czas na zmiany.Jeden dzień każdemu może zdarzyć się chu..wy więc ocena po 1 wizycie nie jest wiarygodna.Jeżeli jednak lekarz sobie zaczyna w kulki lecieć,to nie ma co czekać tylko iść do innego.

Amon - w Twoim przypadku jedyną dobrą decyzją jest właśnie zmiana lekarza albo chcociaż konsultacja.Ja już kilka razy spotkałem się nie tyle z lekceważącym podejściem lekarza co z ewidentnym chamstwem.To też są ludzie i nie brakuje wśród nich popierdoleńców których trzeba omijać szerokim łukiem.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 22 gru 2010, 14:16
RafQ napisał(a):Na pewno odpuści.Ja ostatnie 2 dni w lekkiej hipomanii.I dobrze,bo akurat tak się składa że "koledzy" po fachu próbują mi zrobić koło tyłka w pracy.Zapewniam Was że im się to nie uda :D .

Rambo przetrzymaj kilka dni,na pewno bedzie lepiej.

Chciałbym aby tak się stało. Na razie to lecę w dół. Zaczynam tracić apetyt. Wyjazd po wnuczkę do szkoły napawał mnie strachem. Po przyjeżdzie trochę lepiej. Najgorsze są chwile zwątpienia w wyleczenie.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 22 gru 2010, 18:48
Ja tez place od cholery za lekarza , ponad 100 zl za wizyte...Psychiatrzy sa chbya najdrozszymi lekarzami...

Ale wizyta trwa zawsze pelne 60 minut i jest to takze psychoterapeuta...

Wydaje mi sie... ze trafilem na dobrego lekarza, jak rowniez na przyzwoitego czlowieka, ktory raczej slucha co sie do niego mowi...i nawet zapamietuje :), bo nieraz cos tam mowil o czym gadalismy tam nawet i pare miesiecy temu...

Coz...jezeli ktos jest lekarzem-psychiatra z powolania-lubi to co robi - a przeciez dla pasjonata moze byc to fascynujacy zawod - a, ze dodatkowo bardzo dobrze zarabiaja to powinno ich tylko motywowac do lepszej pracy.

Powiem tak - debili jest duzo, ale przyzwoitych specjalistow tez nie brakuje....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 23 gru 2010, 11:04
W dalszym ciągu brak poprawy. Chyba coraz gorzej. Przed Zoloftem było lepiej.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 23 gru 2010, 12:17
Poprawi się,trzeba tylko cierpliwie czekać.U mnie w nocy nagły przeskok z hipomanii na stan agonalny.
Ostatni dzień w pracy przed świętami.To co sie tam dzieje to istna parodia.Szarpnęli się i dali pracownikom premie świąteczne z tym że musieli spełnić jeden warunek - przepracowane conajmniej 12 miesięcy w firmie.Jest dużo nowych osób,którym według szefostwa premia się nie należała a dodatkowo zostali wyjebani na nadgodzinach.Oczywiście Sz.P kierownik produkcji (/cenzura/ jakich mało) obiecywał wszystkim premie jeżeli ludzie wyrobią się z pracą przed świętami.Ludzie słowa dotrzymali - on jak zwykle nie.
Mówimy tu o premii w wysokości...100 zł więc nie dziwie się podejścia biorąc pod uwagę tak dużą kasę ;) .

Ale nie rozpoczynajmy od nowa gadki o kasie,skupmy się lepiej na świętach i duchowym przygotowaniu na nie ;) .
Ja już ubrałem choinke a Wy?
No dobra,sam jej nie ubrałem a zrobili to domownicy ;)

P.S.

Duchowni już się przygotowują ;)

Obrazek
Ostatnio edytowano 23 gru 2010, 12:26 przez RafQ, łącznie edytowano 1 raz
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do