CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 20 gru 2010, 12:31
Rambo123, stany depresyjne, zaburzenie osobowości
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 12:34
Kilka lat temu w telewizji głośno było o operacji mózgu chorego na ciągłą depresję. Było to w Polsce. O rezultatach nie informowali albo przegapiłem.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 20 gru 2010, 12:40
Rambo w depresjach podobno tak jest - rano jest tragedia a pod wieczór lepiej.Nie wiem jak jest w deprze w chad,która różni się od zwyklej ale podejrzewam ze podobnie.

Planowanie czegos,nie zrobienie tej rzeczy i pozniejsze wyrzuty sumienia ze sie nie wykonalo zalozonego planu sa takze typowe dla depresji.Mam dokladnie to samo i strasznie mnie to wkur..a!
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 13:01
Moim marzeniem jest dojście do stanu normalności. Tylko czy to jest możliwe? Podobno w chadzie można dobrać lekarstwa tak aby normalnie funkcjonować. Mówiło mi to tylu psychiatrów. Podobno są na to przykłady. Że też nie potrafią wymyślić stabilizatora na wyrównywanie górek i dołów. Może wy jeszcze doczekacie się na to lekarstwo?
Jak się wkurzę to pójdę do szpitala na 6 miesięcy i niech eksperymentują na mnie.!!!!!
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 20 gru 2010, 13:53
Zadręczanie się takimi myślami i skupianie na powrocie za wszelka cene do normalnosci tylko pogarsza sprawe.Najlepszym podejsciem jest zaakceptowanie stanu w ktorym jestesmy.Wiem,ze to trudne ale ze swego doswiadczenia widze,ze myslenie non stop o tym kurestwie jest dla mnie niszczące.

Zenonek - ja na razie zostaje przy kombo na ktorym jestem.I tak dla mnie 2010 jest przelomowy.Odkad dostalem lamotrygine cos sie zmienilo i chociaz jest bardzo ciezko to jakis progres jest.Czesciowo odblokowalo mi emocje i uczucia.Nie wiem czy to dobrze czy zle,bo zarowno hipomanie jak i depresje sa bardziej intensywne ale wole to niz bycie ograniczona umyslowo rośliną.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 20 gru 2010, 14:22
RafQ,

To dobrze, ze jest progres....

Aha czyli nie brales zadnego z wymienionych przeze mnie zestawow ?

Tzn, ze masz jeszcze troche mozliwosci (odpukac)....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 19:10
Ja dałem sobie czas do końca roku na wyzdrowienie. Zobaczę czy mi się powiedzie. Dwukrotnie mi się udało wyjść z najgorszego. Po prostu muszę.!!!!
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 22:03
Kochana Ka_Po też tak myślę, tym bardziej że okresy normalnego samopoczucia zaczynają przeważać chyba. Dzisiejszy dzień był normalny za wyjątkiem obudzenia.
Porozmawiaj z mężem. Wiem że to trudne. Moja żona nie wierzy w moją depresję. Myśli że już jestem zdrowy.
Ja do końca maja pracowałem to miałem gdzie rozładować napięcie. A pracowałem pod ziemią.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 20 gru 2010, 22:12
Chyba nieprędko wynajdą leki po których bedziemy czuli się stabilnie, jak narazie jesteśmy skazani na te które sa na rynku.
Po których niekiedy choroba wraca nawet w trakcia leczenia.
Ale może nastąpi jakiś przełom w tej dziedzinie. Bardzo na to liczę!
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 22:21
Ja żałuję że nie zapisywałem w jakich odstępach czasu następowały górki i doły. Dopiero jak przyszły ciężkie depresje to wiem. Wydaje mi się że musi być jakiś bodziec, który powoduje górkę lub dół. Lecz jak już lecimy w to ekstremum to nie potrafimy się bez chemii zatrzymać. Ja do niedawna to potrafiłem, teraz już nie.

[Dodane po edycji:]

Moja żona udzieliłaby chyba tej samej odpowiedzi. Dałem jej do przeczytania książkę pt. TacyJakJa którą otrzymałem w szpitalu a która przeznaczona jest dla naszych najbliższych aby zapoznali się z chadem to nawet jej nie przeczytała. A tak trudno zrozumieć naszą chorobę.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 20 gru 2010, 22:37
Rambo123 napisał(a):Ja żałuję że nie zapisywałem w jakich odstępach czasu następowały górki i doły. Dopiero jak przyszły ciężkie depresje to wiem. Wydaje mi się że musi być jakiś bodziec, który powoduje górkę lub dół. Lecz jak już lecimy w to ekstremum to nie potrafimy się bez chemii zatrzymać. Ja do niedawna to potrafiłem, teraz już nie.

[Dodane po edycji:]

Moja żona udzieliłaby chyba tej samej odpowiedzi. Dałem jej do przeczytania książkę pt. TacyJakJa którą otrzymałem w szpitalu a która przeznaczona jest dla naszych najbliższych aby zapoznali się z chadem to nawet jej nie przeczytała. A tak trudno zrozumieć naszą chorobę.


Rambo123, nie tylko w CHAD nie ma zrozumienia wśród najblizszych, u wielu osób chorych z innymi zaburzeniami jest bardzo podobnie. Moja mama nigdy nie pokwapiła się poczytać choćby w necie głębiej o mojej dolegliwości. Zdrowi poprostu nas nie rozumieją
a często też nie chcą czytać o tym, żeby się nie dołować lub ich to poprostu nie interesuje.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 gru 2010, 22:52
Masz rację. Ale chad jest tak specyficzną chorobą że nasi najbliżsi nie potrafią tego zrozumieć. Ja przez okres 3,5roku byłem super obrotnym facetem który mógł przenosić góry. Każdą sprawę mogłem załatwić, wręcz sprawiało mi to przyjemność. W pracy awanse itp.
I nagle przemieniam się w niedołężne prawie dziecko a wegetację w pracy i w otoczeniu obcych ludzi zawdzięczam tylko wyuczonemu przez lata zachowaniu, cierpiąc przy tym niemiłosiernie. Żona widząc że potrafię prowadzić samochód myśli że już jestem zdrowy. A tak nie jest.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 20 gru 2010, 22:58
Ka_Po napisał(a):Mój mąż nie chce ze mna rozmawiać o mojej chorobie, po prostu nie potrafi :-|
Już nawet nie próbuję żeby nie dochodziło do spięć.
Własnie przed chwilą mu powiedziałam, że kolega z forum proponuje mi rozmowę z Nim i wiesz co on na to??
Napisz mu żeby porozmawiał sobie ze swoją żoną :bezradny:
Nie chodziło tu na pewno o zazdrość, ze rozmawiam z jakimś facetem na forum ( wie o tym, że tu piszę i poznaję różnych ludzi), tylko raczej o to, że ktoś, kto Go nie zna udziela mi takich rad.



Zdrowy nigdy nie zrozumie chorego - nawet jak bedzie przeedukowany.
Moja naprawdę rozsądna babka wytrzymała ze mną 2 lata - mimo że dużo dawałem - nieraz siłą woli.
Potem i tak się skończyło.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 20 gru 2010, 23:15
W takich sytuacjach trzeba zmienić lekarza, czasem lepiej iść do dobrego i drogiego niż bylejakiego.
Ja chodze do znanego, płace za wizytę 100zł i mam nadzieję że mnie wyciągnie z bagna.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do