CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 14 gru 2010, 21:15
Amon_Rah a co się dokładnie u Ciebie dzieje??
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 14 gru 2010, 21:23
Najgorszą rzeczą w fazie depresji jest przekonanie że choroba już nigdy nie ustąpi. Ja tak mam i nakręca to dodatkowo mój dołek. Jak objawy ustąpią to myślę że zostanie już tak do końca życia czyli depresja nie powróci. Po prostu mózg nas oszukuje. Oby ktoś w końcu opracował jakieś lekarstwo na to świństwo.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Śnieżka* 14 gru 2010, 21:31
Rambo123 napisał(a):Najgorszą rzeczą w fazie depresji jest przekonanie że choroba już nigdy nie ustąpi. Ja tak mam i nakręca to dodatkowo mój dołek. Jak objawy ustąpią to myślę że zostanie już tak do końca życia czyli depresja nie powróci. Po prostu mózg nas oszukuje. Oby ktoś w końcu opracował jakieś lekarstwo na to świństwo.


Rambo123 chociaz nie mam rozpoznanego CHAD jak ja mam dokładnie tak samo, zawsze kiedy jestem w depresji to mam przeswiadczenie, ze to już nigdy nie przejdzie i będe musiała sie tak meczyć ze sobą do końca życia, akurat teraz jestem w takiej fazie.
Ale zawsze tak było ze mną, kiedy choroba wracała.

[Dodane po edycji:]

Amon_Rah napisał(a):Śnieżka*, nie chcę o tym pisać.


Spoko rozumiem, życzę szybkiego powortu do zdrówka.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 14 gru 2010, 21:32
Rafq nie chodzilo mi o to co sie stalo z twoim kumplem ale ostatnio bylo u ciebie zle a tera odnoszac sie do treningu w nocy.Dobrze ze uprawiasz sport i pracujesz to juz duzy plus.Podobno niektorzy trafiaja na swoje leki i jest ok,xanax to typowy wymulacz :D silny jak cholera ja raz wziolem 0,5mg do tego usypia,chociaz czlowiek czuje sie jak zombi to lepiej niz walczyc na trzezwo.Pytanie bierzesz zwykly czy sr?Jezeli sie wkurwiles to sorry za tamtego posta.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 14 gru 2010, 21:58
Śnieżko* niektóre odmiany chad są podobne do zwykłej depresji. Po prostu są małe niezauważalne górki. Bez typowych objawów mani czy hipomani.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 gru 2010, 22:31
Amon_Rah napisał(a):Rambo123, wierz mi, że sam mam ochotę iść teraz do szpitala. Ale nie mogę...


Jejku......co się dzieje? Cholerna choroba. Przecież już było tak dobrze.
Kiedy idziesz do lekarza?
Niech lekarz trafi z jakimiś dobrymi lekami.

Rambo123...no właśnie. Uczyłeś sie dobrze, cciałeś,zeby ojciec to decenil, starałeś sie, a On Cię w pewnym sensie zawiódł.
Moj tato nie interesował się moją i siostry nauką. Mama zabiegała, starała się, chodziła na wywiadówki. Uczyła nas.
Zależało mi na ocenach , kolekcjonowalam świadectwa. I po co mi to było? Byłam kujonem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 14 gru 2010, 22:43
Do kujonów nie należałem. Po prostu łatwo mi to przychodziło. Nie chce mi się pisać o dzieciństwie. Mam straszny żal do ojca. Praca, wóda i brak zainteresowania dziećmi.
Ja jako jedyny zawsze stawałem w obronie matki. Efekty ujawniają się teraz. Dzisiaj czuję się dobrze. Depresja odpłynęła. Żeby to był już stan stabilny. :great:

[Dodane po edycji:]

Monika - depresja w chadzie jest jak wrzód który musi dojrzeć aby pęknąć i się zagoić. Póżniej może lecz nie musi wystąpić mania lub hipo.

Moniko nauka zawsze się przyda. Uczyłaś się dla siebie. Dla ojca tylko przy okazji.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 15 gru 2010, 12:05
Niestety choroba jeszcze nie odpłynęła na dobre. Bardzo bym chciał. Jest to stan poniżej średniej, rano gorzej wieczorem lepiej. Wczoraj wydawało mi się że już ustąpiły wszystkie objawy depresji.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 15 gru 2010, 13:15
specjal napisał(a):Rafq nie chodzilo mi o to co sie stalo z twoim kumplem ale ostatnio bylo u ciebie zle a tera odnoszac sie do treningu w nocy.Dobrze ze uprawiasz sport i pracujesz to juz duzy plus.Podobno niektorzy trafiaja na swoje leki i jest ok,xanax to typowy wymulacz :D silny jak cholera ja raz wziolem 0,5mg do tego usypia,chociaz czlowiek czuje sie jak zombi to lepiej niz walczyc na trzezwo.Pytanie bierzesz zwykly czy sr?Jezeli sie wkurwiles to sorry za tamtego posta.



Chciałem po prostu zapytać o co chodziło,ponieważ nie wiedziedziałem do którego posta się odnosiłeś.Nie chciałem Cie pojechać bez powodu więc dla pewności zapytałem i jak widać dobrze zrobiłem :smile: .Nic się nie stało jest ok.

Ja po 0.5 mg xanaxu nic praktycznie nie czuje.Nawet jak miałem zerową tolerancję to słabo na mnie działał a przeciwlękowo to prawie wogóle.Zawsze jednak poprawiał mi koncentrację,zmniejszał derealizacje i uspokajał i dalej tak jest.Biorę w zależności od dnia od 1mg-1.5mg dobowo.W weekendy więcej jeżeli się źle czuje a chcę gdzieś wyjść do znajomych.Kompletna izolacja w domu jest strasznie dołująca więc wolę czasami przyłożyć sobie coś extra niż walczyć z samym sobą w domu o to żeby jak najmniej wziąć.
Alkoholu jak pisałem nie trawie i bardziej wolałbym sobie coś przypalić niż pić :twisted: .

A moje hipomanie chociaż zdarzają się rzadko to są genialnym przeżyciem.Myślałem sobie że jeżeli bym miał wybrać w jakim stanie chciałbym się na stałe znaleźć to chyba byłaby to hipomania.Chociaż miałbym zablokowaną część uczuć to chyba najłatwiej byłoby egzystować w tym stanie.Po tylu latach obojętności mógłbym się nie odnaleźć gdyby odblokowało mi nagle wszystkie uczucia i wróciłbym do normalności.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 15 gru 2010, 21:13
Czytam z zaciekawieniem ten wątek.
Na pewno mam depresję i chyba nl.
Ale jak sięgne pamięcią i przeanalizuje fakty to może i mam chad.

Miałem w przeciągu ostatniego 1,5 roku dwa takie momenty że byłem nakręcony na maxa.

Pierwszy wiązałem w tym że mieszkałem w Londynie i dużo ćwiczyłem i nie pracowałem
A drugi że zmieniłem partnerkę na 22letnia super babke w której sie zakochałem

W obu przypadkach mogłem przenosić góry, wydawałem mnóstwo pieniędzy i mogłem prawie nie spać....

Teraz mam na 100% depresję mimo że biorę antydepresant....
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 gru 2010, 22:04
montechristo, Aż przykro się czyta. Myślalam,że już wszystko u Ciebie dobrze.
Jak tam praca doktorancka?

No i nie zapomnę zapytać co z terapią?Wiem,że na początku chodziłeś.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 15 gru 2010, 22:11
Monika1974 napisał(a):montechristo, Aż przykro się czyta. Myślalam,że już wszystko u Ciebie dobrze.
Jak tam praca doktorancka?

No i nie zapomnę zapytać co z terapią?Wiem,że na początku chodziłeś.


Nie jest ok. Mam takie lęki jak się budze o 5 rano że mnie zatyka! nie mogę oddychać, duszę się.
W pracy tylko myślę żeby była 16.00 - kiedyś walczyłem jak lew o firmy w których pracowałem.
Mam dyplom ukończenia studiów doktoranckich na SGH WAWA:) - i co z tego.
Chce kupić 2 mieszkanie - i co z tego???

Boję się że spadnę na samo dno....

Ide jutro po poradę, terapię przerwałem bo się zakochałem...i boję się że skrzywdze moją małą....nie mam potrzeby blisości...
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 gru 2010, 22:13
montechristo, Idź, idź po poradę. Widzę,że problemy leżą glębiej.Zakochanie chwilowo Cię uleczyło, mogłeś poczuć się wolny od choroby. Jednak jest jeszcze coś. Tylko co?

Trzymaj się.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 15 gru 2010, 22:16
Monika1974 napisał(a):montechristo, Idź, idź po poradę. Widzę,że problemy leżą glębiej.Zakochanie chwilowo Cię uleczyło, mogłeś poczuć się wolny od choroby. Jednak jest jeszcze coś. Tylko co?

Trzymaj się.


Zakochanie jest/było - a może to mania też??
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do