CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 11 gru 2010, 19:30
Na początku tego wątku pisałem, że zwiedziłem trochę świata. Mogę być przykładem jak się walczy z depresją w czadzie. Niestety kiedyś był to głównie alkohol. Nie rozumiałem stanu w którym się znajdowałem. Skończyłem studia i musiałem wciąż się piąć. Każda stagnacja to dla mnie depresja. W szczytowej fazie depresji na niczym mi już nie zależy.Tylko na śmierci. Co ciekawe - depresja jest tak silna że nawet wspomnienia nie cieszą. Nic. Pustka, ciemność i ból Ból którego nie potrafię opisać. Jakiś pierwotny.

[Dodane po edycji:]

Dziękuję spróbuję z sertraliną, chyba że lekarka będzie miała inne propozycje. Zależy mi na utrzymaniu stanu remisji jak najdłużej. Ostatnio było to 3,5 roku. Nie brałem żadnych stabilizatorów nastroju. Może to błąd?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 11 gru 2010, 19:51
Ciekawa rzecz ze ludzie chorzy psychicznie pija duzo alkoholu
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 11 gru 2010, 20:15
Specjal - jak myślisz dlaczego? Wybierz się na zabawę jak jesteś w stanie lekkiej depresji. Chcąc dorównać innym musisz się napić. Zresztą ludzie ze zwykłą nerwicą idąc na egzaminy obojętnie jakie czują napięcie które najchętniej pokonaliby alkoholem.
Po prostu alkohol zastępuje lekarstwo. Oczywiście przynosi skutki uboczne o których nie będę pisać.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 11 gru 2010, 22:41
Rambo123 ja Ciebie trochę nie rozumiem.Przecież wiadomo,że stabilizatory to podstawa w leczeniu CHAD.Ty nieraz piszesz,że czujesz się fatalnie,masz zmienny nastrój czy znowu dopada Cie hipomania.Jednak najwyraźniej albo boisz się leków lub uważasz,że są Ci niepotrzebne bo obecny stan Ci pasuje.

Jeżeli coś przeoczyłem to sorka,ale takie są moje odczucia i spostrzeżenia gdy czytam Twoje wpisy.

Z innych powodów to widze tylko jeden,o którym chyba sam wspominałeś.W chwilach hipomanii uważasz,że jesteś zdrowy i w przeszłości wszystko było ok czyli że nie musisz się leczyć.W stanach skrajnej depresji widzisz natomiast wszystko w calkiem odmiennym świetle czyli czujesz,że przez te wszystkie lata niesamowicie cierpiałeś,chcesz zacząć brać leki ale nie masz siły nawet iść do lekarza bo depresja Cię miażdży (bądź idziesz i bierzesz leki w depresji a jak zmienia się faza to rezygnujesz).

Więc jak to wkońcu jest?

Podobno im wcześniej rozpozna się objawy i zastosuje długofalowe leczenie stabilizatorami,tym jest dużo większe prawdopodobieństwo złagodzenia objawów wraz z upływem lat a w skrajnych przypadkach prawie całkowitego zapanowania nad chorobą.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 gru 2010, 00:28
W chwili obecnej przyjmuję dwa stabilizatory - Depakine i Ketral. Co do objawów to w młodości nie były aż tak straszne. Pisałem że stan depresji potrafiłem przetrzymać bez lekarstw. Dopiero po przejściu na emeryturę pomimo wizyt u lekarza i lekarstw pierwszy i jedyny raz depresja doprowadziła mnie do próby samobójczej. Był to stan makabryczny. Nie potrafiłem nic robić. Nie jadłem.
Natomiast jeżeli przez 3,5 roku pracujesz i jesteś normalny to też byś uwierzył w wyleczenie. Mój rozum czyli ja w to uwierzyłem. Przestałem brać Depakine niestety.
Zresztą mam duże wątpliwości tak jak i Amon co do skuteczności stabilizatorów.
Chad niestety ale na chwilę obecną jest nieuleczalny. Podobno chorował na to świństwo Aleksander Wielki.
U mnie na samopoczucie duży wpływ mają czynniki zewnętrzne. Może ja to sobie tak wmawiam. Ale u mnie to skutkuje.

Z chadem u mnie jest tak jakby siedziały we mnie dwie osoby. Jedna smutna a druga wesoła.
RafQ od sierpnia nie miałem hipo tylko waham się pomiędzy normalnością a depresją. Oczywiście ta normalność na minus dwa. Wiem że jak nic nie zrobię to depra może się ciągnąć nie wiem jak długo. Po raz drugi w życiu nie pracuję. Pierwszy raz wiadomo jak się skończyło. Teraz jest ten drugi. Masz pytania to wal postaram się odpowiedzieć.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 12 gru 2010, 00:50
U mnie to działa inaczej.Jestem w depresji i niezależnie od tego co się dzieje potrafie dostać ostrego pierdolnięcia które natychmiast powoduje że mnie roznosi.To samo jest w drugą stronę.Czynniki zewnętrzne mają wpływ jedynie gdy jestem w stanie pomiędzy depresją a hipomanią.Wtedy zdarzenia,które mają miejsce mogą mnie pchnąć albo w jedną bądź też w drugą stronę.

Pomimo grypy wczoraj dostałem niezłego kopa.Dzisiaj w ciągu dnia zaczęło mnie na serio roznosić.Wieczorem ustąpiło a w tej chwili dosłownie puszczają mi hamulce.
Przez ostatnie dni z powodu nudności i bólów brzucha mało co jadłem (max 2 lekkie posiłki dziennie).Powinienem być osłabiony a teraz najchętniej zrobiłbym jakiś ostry trening.W chwili obecnej będzie ciężko z uwagi na to,że pobudziłbym wszystkich w domu a na zewnątrz pogoda za bardzo nie sprzyja.
Benzo profilaktycznie 1mg dobowo i jest świetnie.
Mam nadzieje,że jeszcze utrzyma się kilka godzin,bo o 4:00 mam sport do obejrzenia.Po 7:00 może przyjść depra - i tak zamierzam przespać prawie cały dzień.

[Dodane po edycji:]

Wiecie co...jednak zrobiłem ten trening i biorąc pod uwagę porę dnia (a raczej nocy) jest to chyba największym szaleństwem jakiego dopuściłem się w ostatnim czasie.Ale co tam...rzadko zdarzają się takie chwile więc trzeba korzystać.
Idealnie trafiłem z "formą" na dzisiejszy dzień (czy tam noc) co w mojej "karierze" jeszcze nigdy się nie zdarzyło.

HWG!

http://www.youtube.com/watch?v=aVhoqOl7plA


Po co to wogóle piszę?Niech to będzie rodzaj pocieszenia dla cierpiących na to gówno.Nigdy nie należy się poddawać.Warto przetrzymać kilkumiesięcznę deprę nawet dla tych kilku pozytywnych chwil.Jutro może być depra,ale tych kilkunastu godzin już nikt mi nie odbierze.

Amon,Rambo,Ka-Po i reszta moich chad-owych przyjaciół (i nie tylko chad-owych) trzymajcie sie jakoś!Uwierzcie mi - skoro ja osiągnąłem jakiś tam progres,to znaczy że każdy może.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 12 gru 2010, 11:05
Ka_Po napisał(a):Lo Matko.... wypiłam wczoraj 5 drinków a dziś od rana rzygam jakbym co najmniej morze wódki wypiła, umieram.. :(



A bierzesz jakieś psychotropy?
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez linka 12 gru 2010, 11:11
Ka_Po, jeśli bierzesz leki to witam w klubie...też tak miałam.... :(
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 12 gru 2010, 11:17
Mi się to zdarza często.

Trittico plus schodzenie z CLONA i do tego alko.
Wiem że bez sensu ale tak mam
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 gru 2010, 11:46
Ja piłem na Depakine i żadnych skutków ubocznych. Wtedy byłem w hipo.
RafQ -- dobrze że Ci się poprawiło. Mnie też powolutku się poprawia. Nie jest to jakaś euforia, ale jest troszkę lepiej. Może że nie piję alkoholu ma też wpływ na moje samopoczucie? Nudzą mnie urodzinowe przyjęcia. Wręcz bym się od nich wymigał. Niestety postanowiłem niepić. :why:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 12 gru 2010, 11:48
To i tak jesteś niezły....ja przed samym braniem udziału w tego typu uroczystosciach mam już lęki...
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 gru 2010, 12:03
W silnej depresji nie brałbym udziału w tego typu uroczystościach. We wrześniu ubiegłego roku córka wychodziła za mąż. Dobrze że trafiło na hipo. Dwa dni tańczenia. Nie wiem jak bym to wytrzymał w depresji.
Wyobraż sobie że kilka lat prowadziłem szkolenia. I to w różnym nastroju. Było ciężko.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez montechristo 12 gru 2010, 12:07
Ja się leczę na depresję ale nie mam pewnosci że to może być CHAD - jak Ci sie objawiają przejscia z depr do hipo?
W jakich interwałach czasowych?
Ostatnio edytowano 12 gru 2010, 12:13 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Nie cytujemy poprzedniego postu w całosci, jeśli odnosimy się do niego, to niepotrzebne.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 gru 2010, 12:40
Jeżeli wszystko się układa po mojej myśli to długo. Ostatnio miałem 3,5 roku. Były w tym stany obniżonego nastroju w których odczuwałem lęk, ale świetnie funkcjonowałem. Byłem przebojowy. Miałem dobrze płatną pracę. Trudno mi to wyjaśnić ale aby być w hipo (może to stan normalny? Nie wiem ) muszę robić coś co przekracza moje możliwości i musi mi to wychodzić. Teraz siedzę w domu i czynnikiem który napędza moją depresję jest właśnie ta bezczynność. Lecz aby iść do pracy muszę być zdrowy. I tu koło się zamyka.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do