CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 04 lis 2010, 23:36
Shadow
Nie odbieraj nam atrakcyjnych koleżanek :D Bo zawitam wcześniej nad morzem i zleje Ci...... :D
RafQ
O ile pominięcie porannej dawki clona jakos da sie przeżyć ( choc życie nabiera wtedy jeszcze koszmarniejszego wymiaru) , to pominięcie dawki wieczornej owocuje kompletną maligną-zderealizowanym, lękowym , niespokojnym balansowaniem na granicy snu i jawy. Koszmar, ktory kończy sie natychmiastowym chlaniem wódy około 4 rano.....
GRATULUJE WSZYSTKIM POZNANIAKOM !!!! WASZE CHŁOPAKI MAJA JAJA !!!!!
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez coma 05 lis 2010, 00:07
Shadowmere napisał(a):Karolcia-nie badz taka skromna-ja mam nosa do borderków,już kilka moich diagnoz zostalo powielonych przez lekarzy :mrgreen:
W "zaburzeniach osobowości" ,możesz się śmialo ulokowac :smile: Też jest przyjaznie.


Shadowmere, Haniuś a wiesz, że ja kilka temu prawie że wystawiłam sobie taką diagnozę sama, ale później pomyślałam, że to jakaś nerwica i hipochondria i olałam bordera całkowicie. Starałam się o tym nie myśleć. Dużo symptomów/ stanów się zgadza, do tego Ty je potwierdzasz… Wcześniej psychiatra też gadała o zaburzeniu osobowości. Dziękuję za zaproszenie. Na pewno niedługo postaram się do Was zaglądać częściej :smile:
coma
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 05 lis 2010, 10:27
Wujek_Dobra_Rada, Michaś, wiesz, że ja też się chcę wykończyć. Jeszcze ostatkiem sił próbuję żyć. Chodź ze mną do szpitala...
To cytat Comy.

Do którego się wybierasz? Żeby w szpitalach lekarze i pielęgniarki naprawdę przykładali się do leczenia i wysłuchiwania chorych. Oni po prostu odwalają swoją pracę.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez coma 05 lis 2010, 12:00
Rambo123, Ja na dniach jadę do Lublińca. Lekarz z Lublińca leczy mnie w przychodni w Częstochowie i jest niesamowity i przecudowny. Przykłada się do pracy, można zawsze na niego liczyć, nie traktuje pacjentów przedmiotowo - ma cierpliwość a nie jestem łatwym pacjentem. Mogę powiedzieć, że jest lekarzem z powołania. Mam nadzieję, że inni w tym szpitalu też są choć trochę podobni do niego. Chociaż część.
coma
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 05 lis 2010, 13:11
Witam.Sam się nie dziwie wujkowi ze chce sie zajebac.Chlopie trzymaj sie! :brawo: Jak cos to mam jabola na wszelki wypadek.Powodzenia
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 lis 2010, 16:56
To życie jest poj.bane.Jeździł dla nas (firmy) taki jeden chłopaczek,młodziutki niewiele ponad 20 lat (max. 23).Jeden z fajniejszych kierowców ciężarówek,którzy dla nas jeżdżą - zawsze słowny,uczciwy,bezkonfliktowy i pełen optymizmu.
Wczoraj był zdać palety zwrotne i zamieniliśmy nawet kilka słów.Dzisiaj miał u nas zaplanowany załadunek towaru do Czech.
Niestety nie pojawił się i nigdy już się nie pojawi.Postój gdzieś na stacji paliw lub parkingu,naprawa koła,które w pewnym momencie wystrzeliło.Siła wystrzału odrzuciła go do tyłu,uderzył głową o betonowy krawężnik,zmarł w drodze do szpitala.

Ku.rwa to jest nienormalne.Gości miał przed sobą całe życie,dopiero co zaczynał,miał prace był zaje.biście zadowolony z perspektywami na przyszłość.Sekunda i...wszystko zgasło.

Jak sie dowiedziałem,to nie mogłem najpierw uwierzyć.Potem gdy juz do mnie dotarło pomyślałem,że jakby była taka możliwość,to bez wahania bym się z nim zamienił.Szybko,sprawnie,bezboleśnie z pełnym zaskoczeniem.On by skorzystał z tego czasu,który mógłby zyskać moim kosztem ja natomiast go zmarnuje męcząc się niemiłosiernie i błagając o szybką śmierć.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 05 lis 2010, 17:14
Rafq widzisz jak to jest.Jak latwo mozna zmienic zycie.Pewnie sam sie dziwisz byles zdrowy a tu choroba o ktorej pewnie nic nie wiedziales i ci przekreslila cale zycie.Skonczyles studia ,masz dziewczyne,kase?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 lis 2010, 17:36
Wiesz,u mnie nigdy nie było kolorowo.Studiów nie robiłem wogóle,bo musiałem po szkole iść do pracy (dość trudna sytuacja finansowa w rodzinie).Ale ogólnie dawałem rade i były momenty,gdy byłem na prawdę zadowolony z życia.Szkoła średnia gdyby nie późniejsze problemy zdrowotne z wątrobą była genialna.Ale w wieku 22 lat mój mózg się "zresetował" i...narka,popłynąłem w otchłań a życie od tamtej pory jest ciągłą walką o przetrwanie.Kasy mam tyle ile zarobie i na bieżąco schodzi starczając mi na drobne wydatki,choc mieszkam z rodzicami.
Dziewczyny nie mam a kontakty ze znajomymi ograniczone do minimum.
Jeszcze kilka lat się pomęcze i jak nie będzie progresu,to trzeba będzie powoli zbierać się stąd.W sumie to jest mój główny cel w życiu - przetrwać jakoś jeszcze kilka lat,aby nie niszczyć życia moim bliskim.Jak nie będzie wspomnianego progresu i zostane sam nic więcej nie będzie mnie tu trzymać.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 05 lis 2010, 17:41
RafQ,

Szokujace zdarzenie, z tym kierowca....


Miejmy nadzieje, ze na rynek wejda w koncu te antydepresanty, ktore z zalozenia maja dzialac lepiej niz benzo (Gaba) , bo beda wplywac na Gaba i kwasy glutaminowe jeszcze dodatkowo- ponoc bardzo wazna sprawa przy depresjach i nerwicach.


Nie oszukujmy sie obecne leczenie depresji pozostawia wiele do zyczenia.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 05 lis 2010, 17:42
Więc liczysz na wyzdrowienie.Pewnie znajomi sie smieja ze jstes leniwy i niezaradny.Wiem jak to jest zyc w biedzie.Tak to jest zawsze biednemu wiatr w oczy.Kasy tyle ile zarobisz to pewnie na przyjmnosci ci styknie(jedzienie slodycze itp).Dobrze ze sie jeszcze trzymasz.

[Dodane po edycji:]

Aha macie cos takiego ze jak pijecie to nie czujecie upicia?Robi sie wam lepiej
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez zdesperowany1 05 lis 2010, 18:23
Witam serdecznie wszystkich.Mam nadzieje ,że jeszcze pamiętacie moją osobe ;).Tak sie złożyło ,że ostatnie tygodnie spędziłem na oddziale leczenie nerwic i własnie potwierdzona zostala diagnoza mojej dwubiegunówki. Przyjeżdzając na oddzial byłem totalnym wrakiem , żyjącym w nierealnym świecie i z myślami samobójczymi. Właściwie to mialem wrażenie,że juz umarłem. Nie potrafilem komunikowac sie z ludzmi, nie wiedzialem kiedy jest dzien a kiedy noc ,a do tego na mój sen składały sie zaledwie 2-3h/dobe męczarni. Przynam się ,że jednego dnia doslownie widzialem jak chodza po mnie robaki przez co zrozumialem że zycie dobiegło końca.Tak mijały tygodnie i po odrzuceniu pomyslu doktorki o przeniesienie mnie na oddzial zamknięty postanowiłem powrocic do jedynego leku ktory kiedykolwiek mi pomagal.Jest nim paroksetyna,ktora biora w dawce 10 mg;) do tego stabilizator nastroju(kwas walproinowy. Jak się czuję obecnie? Określe to jednym słowem:wspaniale ;). Nie mam zadnej hipomanii ani nic z tych rzeczy tylko czuję taki spokoj ducha jakbym byl jeszcze malym dzieckiem:). Odeszla derelka i przez to znow widze jaki piękny jest świat.Niedlugo wracam do pracy a nawet na dniach bede po raz pierwszy latal osobowym samolotem(dostąpie nawet zaszczytu kierowania nim:D).Z dolegliwosci ktore mi pozostaly to napięcie mięsni karku i od czasu do czasu lekki lęk objawiający sie szybkim biciem serca(Przy tym co przezylem to jeden wielki pikus). Do czego zmierzam.Mozna z kazdego stanu psychicznego powrocic do normalnosci i zyc pelnia zycia(Wiem ze powrot nie jest latwy ale w koncu sie uda). Polecam równiez terapie nawet tym co nie wierzą jakoby chadowcy mogliby jakos korzysc z niej wziac. Polecałbym również porzucenie na jakiś czas forum bo siedząc w tym co nas dręczy tylko przyciągamy złe myśli ;). Życze wszystkim pogody ducha i odzyskania równowagi psychicznej ;) ;)
zdesperowany1
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Anonymous 05 lis 2010, 18:30
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 lis 2010, 18:50
esprit napisał(a):RafQ, Ty gdzieś w jakiejś spedycji pracujesz ?



Nie,ja pracuje na magazynach przy załadunkach i rozładunkach samochodów.Chcąc nie chcąc mam więc ciągły kontakt z kierowcami,którzy jeżdżą dla mojej firmy.Większość niż połowa z nich to stali bywalcy,których dość dobrze znam i z którymi często rozmawiam.

Specjal - u mnie z kasą bez rewelacji,ale dopóki mieszkam z rodzicami jest ok.Słodyczy nie jem,bo tyję ale kupuje sobie od czasu do czasu coś co może mnie zainteresować.Z resztą sytuację finansową można zmienić,ale najpierw trzeba załapać się na hipomanie albo chociaż stan nie-będący deprechą przepełnioną derealizacją.
Co prawda miałem okresy hipo,ale już od ponad tygodnia przewaga depresji w "%" 80-20.
Żeby ruszyć z czymś do przodu trzeba stabilizacji,której na chwile obecną u mnie nie ma.Może się to zmieni,a może nie.Czas pokaże.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 06 lis 2010, 10:09
Zdesperowany
No zaje.biście !!
Nie byłbym człowiekiem gdybym nie przyznał sie , że zazdroszczę...Co nie zmienia faktu , że zaje.biście sie ucieszyłem choćby z egoistycznych względów-skoro Ty trafiles na odpowiednią, skuteczna terapię to i my możemy.
Co u mnie.
jak nie urok to sraczka.
Od 2 dni wykańcza mnie jakaś grypa ze , za przeproszeniem , sraczką i rzyganiem. Nie mam sił na nic kompletnie.Jestem połamany ,a mózg jak z waty -juz myślałem , że większym debilem nie da sie być-a jednak :D Nie umiałem wczoraj na 3 piętro wejśc na jeden raz-normalnie wbiegam....
Zdrowych psychicznie takie historie miażdżą a nas.......
Dziś mam iść na koncert Grave ze Szwecji i jakoś tego nie widzę.
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do