CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 29 paź 2010, 13:11
Tak dalej pojdzie to pojade z wami do teg Kolobrzegu i po drodze bedziemy mijac Roberta jadacego pod tira :smile: heh
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 29 paź 2010, 14:46
Rambo123 napisał(a):Femme-fatale witam Cię w klubie i współczuję zarazem. Mam pytanie - jakie objawy miałaś w tej niby hipo? Cieszyła Cię każda czynność, wzmożony pociąg seksualny itp. klasyczne objawy o których można poczytać?


W zasadzie to chyba klasyczne: byłam bardzo szczęśliwa, miałam dużo energii czyli siłownia i gotowanie, sprzątanie (ale spałam dobrze), nie bałam się zawierać nowych znajomości i podrywać mężczyzn, od razu imprezy i alkohol, kupowałam mnóstwo ciuchów i perfum, miałam wrażenie że jestem najlepsza, ale nie zdarzało mi się zapożyczać czy robić innych głupot w stylu sex na jedną noc o nie! ale czułam, że świat należy do mnie - a co ciekawe lęk się mimo tego stanu cały czas utrzymywał i musiałam brać benzodiazepiny ale jakoś lżej go znosiłam ...
Istotnie stan nie jest za normalny, gdyż człowiek gada jakby był pijany ale okazuje się, że mając pozytywne nastawienie do świata i wierząc w siebie nie ma żadnych przeszkód na drodze, wszyscy są życzliwi, mężczyźni zainteresowani a lustro nie gryzie :smile:

Mania utrzymywała się około kilku tygodni do 2 miesięcy, a potem zaczynałam ryczeć i opadałam z sił - ale nie pamiętam, abym osiągnęła jakiś agonalny stan dna ale w depresji tez piłam (ale już w samotności do tzw. lustra :cry: ) i wtedy lęki się wzmagały
Incydenty manii miewam 2 razy do roku czasami 3 razy ale krótsze w czasie

Ps. Rambo123, a ty byleś kiedyś chory i się wyleczyłeś? w jakiej roli się tu udzielasz?

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):Ja zawsze chodzę na groby wieczorem, kiedy nie ma już ludzi na cmentarzach i jest pięknie od blasku zniczy :smile:
Za to w mojej rodzinie zawsze na groby chodziliśmy w dzień zaduszny - 2 listopada, bo tak naprawdę wtedy jest święto zmarłych :smile:


Ja także uwielbiam wieczorem patrzeć na tysiące kolorowych zniczy :D robi sie taka atmosfera zadumy ...
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 29 paź 2010, 15:35
U mnie w rodzinie niestety jest taka tradycja,ze idzie sie wtedy gdy jest najwiekszy zap...dol.Czeka sie az przyjdzie procesja do kaplicy i potem zostaje sie na mszy.I nie idzie sie przecisnac miedzy grobami bo tyle ludzi - trzeba sie pchać itp.Wk..wia mnie to najbardziej,bo w takim tlumie ludzi zawsze dostaje ataku mega derealizacji.
Ale w tym roku moze sie wybije i pojade jutro albo w niedziele.Z resztą juz powiedzialem w domu,ze jak będą mnie cisnąc i zmuszac do czegos to sie wynosze (do kogos na mieszkanie albo do psychiatryka).Niech wybierają.

femme-fatale - z tego co piszesz zazywalas na prawde nieduze dawki benzo.Szacun za samokontrole,bo niektorzy potrafia w rok albo dwa dojsc do dawek maksymalnych z ktorych niekiedy nie da sie juz zejsc.
Jak pisalem - ja odstawialem 2 razy ale za kazdym razem wracalem do tego.Dopoki nie znajdzie sie cos co zastapi benzo nie odstawiam.
Dawki zwiekszam tylko okazjonalnie (gdy złapie mnie dół i zamuła a mam gdzieś jechać itp) a potem wracam do podtrzymującej czyli 2x0.5 mg.
Alkoholu nie tykam wogole w ostatnim czasie i nie zamierzam tego robic.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 29 paź 2010, 15:43
RafQ napisał(a): ja odstawialem 2 razy ale za kazdym razem wracalem do tego.Dopoki nie znajdzie sie cos co zastapi benzo nie odstawiam.
Dawki zwiekszam tylko okazjonalnie (gdy złapie mnie dół i zamuła a mam gdzieś jechać itp) a potem wracam do podtrzymującej czyli 2x0.5 mg.
Alkoholu nie tykam wogole w ostatnim czasie i nie zamierzam tego robic.


Słuchaj a jak się nazywa ta benzodiazepina?
wiem, że afobam działa krótko ale relanium już ładne kilka godzin ... (stąd polecany przy odstawianiu benzo)
Nie znajdziesz niczego co zastąpi ten rodzaj tabletek niestety! bo to nie jest lek, a zagłuszacz lęku, który kumulowany po odstawieniu tego świństwa dopiero wyłazi do potęgi n-tej !
Niestety benzo swoja drogą, ale jak miałam gdzieś jechać to piwo było grane dodatkowo czy dwa
Teraz jak nie tykam alkoholu od 2 tyg to mogę powiedzieć śmiało, że wzmagał on lęki - niestety!
Akurat po benzo nie byłam śpiąca, bo po tylu latach już miałam tolerancję i skutki uboczne znikały,
ale faktycznie gdy się przesadziło to rano KAC był :?

Byłeś na typowym odwyku czy sam odstawiłeś?
Lekarz mówił, że całkowity detoks trwa do 2 miesięcy, przy czym krew oczyszcza się juz po 3 tyg, ale skutki odstawienne i powrót mózgu do normalności trwa do roku czasu i trzeba być gotowym na ataki lęku panicznego, alergie, choroby oczu i inne :cry:
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 29 paź 2010, 16:10
Sam odstawilem w domu i nawet nie bralem chorobowego w pracy :smile: .Calość trwała 3 tygodnie a wszystkie objawy odstawienne minęły po 4 tygodniach.
Aha i ja benzo nie biorę na lęki a raczej na wewnetrzne napięcie i derealizacje.Przy odstawianiu nie mialem żadnych lęków i ogólnie dało się przeżyć.Najgorsze były nudnosci i brak apetytu.

Jezeli chodzi o benzo to wtedy byl to clonazepam.Pamietam ze przeszedlem na alprazolam i z niego dopiero schodzilem.W tej chwili tez clonazepam 2x0.5mg dobowo.Najlepiej przy odstawieniu brac jakis lek wspomagający.Ja akurat bralem neuroleptyk - rispolept ktory troszke na pewno pomogl.Ale w tym roku tez robilem odstawke i to bez wspomagania - dalo sie przeżyć i jak trzeba by bylo robic detox,to wiem ze dam rade.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 29 paź 2010, 16:27
Nie brałam nigdy tych co ty benzodiazepin ale działanie przecież identyczne...
Pisząc "lęki" mam na myśli niepokój wewnętrzny, nie możność usiedzenia w jednym miejscu, strach by patrzeć komuś w oczy, lęk przed ludźmi (omijanie ich), trzęsienie rąk i głowy, zmieszanie i ochota ucieczki do domu, do tego dochodzi: pocenie, bicie serca, wstrzymywanie oddechu
Derealizacji nie wiem, ale chyba nie miałam - na pewno czuję że stąpam po ziemi, nie jest mi świat jakoś oddalony

Wow, świetnie ci poszło w 3 tyg bez lęku :great: - to chyba nie wiesz o czym piszę, lęk to straszne cholerstwo - zamyka ci drogę rozwoju i kontaktu z ludźmi :cry:
U mnie najgorzej w pracy z tymi lękami tak wiec bez afobamu by sie nie obeszlo, ale lekarz uwaza ze jestem bardzo uzalezniona i jak przetrzymam stan odstawienia to za miesiąc - poltora pozbędę się w 75% lęku bo to afobam mi funduje po takim czasie a nie moje faktyczne lęki
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 29 paź 2010, 16:52
Niestety wiem jak takie lęki wyglądają.Przez pierwszy etap mojej choroby bałem się bez przerwy.I to nie byl taki zwykly lęk,ale głębokie,przeszywające na wskroś przerażenie.Żadne leki na to u mnie nie działają i nic nie jest w stanie tego stłumić.Sam opanowałem sytuacje i po czesci wyeliminowałem te lęki na przestrzeni lat.
Afobam moze nasilić lęki podczas odstawki i spowodowac tzw "efekt odbicia" ale z takich dawek spokojnie powinnaś zejść bez wiekszych problemow.A jakie leki przy tym afobamie brałaś lub aktualnie bierzesz?

P.S.

Robert cos sie nie odzywa :? .Miejmy nadzieje,ze nie odje.ał czegoś (albo kogoś) na tej myjni :roll: .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 29 paź 2010, 18:59
Mam nadzieję że Robert żyje,pewnie jest zapracowany,a może złapał hipomanie i teraz cieszy się życiem.Jeszcze jedno pytanie czy można nie czuć lęków a je mieć?

[Dodane po edycji:]

Możecie dokładnie opisać co to lęk?

[Dodane po edycji:]

Najgorsze jest to że leki słabo działają.Amon nie martw się pewnie solian ci pomoże.Kiedyś brałem coaxil podobno dobry lek i nic mi nie pomógł nie wiem co o tym myśleć.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 29 paź 2010, 19:24
femme-fatale,

Wiekszosc ludzi co biora dlugotrwale benzo nie robi tego spowodu jakis duzych lękow, tylko te leki sa w stanie czesto wylajtowic kogos, poprawic nastroj przez obnizenie emocjonalnosci, znieczulic lepetyne...

Zeby w koncu wymyslili jakies naprawde skuteczne antydepresanty....

[Dodane po edycji:]

specjal,

Coaxil to Tianeptyna ? Jak tak to to najslabszy lek obok hydroksyzyny, nic dziwnego, ze nie pomogl.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 29 paź 2010, 19:36
Brałem kiedys hydroksyzyne i nawet pomagała
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 29 paź 2010, 19:40
Żyję żyję.....
Ale strasznie zalatany dzień dziś mam, nie wyrabiam już....
wczoraj do 2 rano piłem whyskacza z bratem i kumplem , któremu sie córka urodziła.
Wróciłem do domu okolo 2.30.
Dziś musiałem wstac o 6.30 aby iśc z Synkiem do lekarzana na 8. tam spędziłem 2 godziny, przyjechałem do domu i od razu na myjnie. A tam armagedon. wszyscy na raz muszą mieć na 1 listopada umyte autka.teraz weszłem do domu i czuje sie totalnie wypruty. muszę jeszcze iść do kumpla później coś obgadać.Chyba na ryj padnę jutro na myjni, gdzie będzie jeszcze więcej autek...
Robert
Ostatnio edytowano 29 paź 2010, 19:40 przez rober6666, łącznie edytowano 1 raz
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 29 paź 2010, 19:40
specjal,

Na co pomagala ?

Hydro to bezsensowny lek, ktory pogarsza nastroj i nieco zamula na sen.

[Dodane po edycji:]

rober6666,

Wazne, ze z tego co piszesz dajesz rade !

Tak trzymaj...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 29 paź 2010, 19:41
Zenonek, Nie dokońca. Bardzo przydatny przy odstawianiu benzo.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 29 paź 2010, 19:43
Wujek_Dobra_Rada,

Hydro czy Coaxil ?

Hydro to chyba najgorszy lek ^^.

Juz Tranxene lepszy, pomimo tego, ze tez slabiutki.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do