CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 27 paź 2010, 23:34
A kto to taki? :?
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 27 paź 2010, 23:38
To ja napisałem, że jestem dobrą wróżką. Myślałem, że to o mnie chodzi :shock:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 28 paź 2010, 00:10
Robert - Patrząc na wszystko z boku i oceniajac calą sytuacje musze przyznac,ze pomimo swojego zaburzenia (ktore jest ku.estwem) podejscie do pewnych spraw masz na prawde jak najbardziej zdrowe i jak widac choroba Ci tego nie odebrala.Ja zeje.iscie cenie sobie ludzi z podobnym podejsciem.Nieznosze natomiast karków,ktore zaczepiaja Cie na ulicy bo widza,ze jestes mniejszy,slabszy itp.Czesto chca np.zaimponowac przy swojej dziewczynce,ze jaki to z niego prze ch.j jest i wogole i zleją jakiegos faceta,bo niby sie krzywo popatrzyl.Ale i na nich przyjdzie pora,gdy trafią na nieodpowiednią osobę.
Lata temu byl jeden koles w moim miescie,ktory byl mega silny i wielki.Nie wiem czy cwaniakowal,czy z kims zadarł (sądze że tak),nie znałem gościa a sprawe znam tylko pobieżnie.
Natomiast wiem jak skonczyl ten delikwent - zatłukli go gaśnicą przed jednym z klubów tym samym kończąc jego zywot.

[Dodane po edycji:]

U mnie właśnie zmiana faz - zmiotla mnie depra.Ciekawe co bedzie jutro rano...depra,hipo czy moze mania,ktorej nigdy nie doswiadczylem?
To jak gra na automacie - jednoręki bandyta.Śliwka,gruszka,jabłko czy inne ch..ostwo a pytanie za 100 pkt: co tym razem wylosuje?Czy obudze sie jako roslina,czy moze wystrzele wstając energicznie z łóżka a moze wpadne w psychoze i oszaleje?

Tragikomedia :?
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 28 paź 2010, 09:22
RafQ, Ciesz się, że masz pracę przynajmniej i masz jakąś ciągłość zawodową. Mi niebawem mija okres próbny w ostatniej i nie ma szans na przedłużenie. Zostane pod koniec roku na lodzie. Będzie to moja 4 robotza w tym roku...
Można załatwić jakieś zwolnienie chorobowe i lekarza do którego się chodziło prywatnie, gdy mija okres próbny za 2 tygodnie?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 28 paź 2010, 10:34
Amon idziesz dzis do medyka ??
Napisz co i jak...jestem ciekaw.
Kure.wsko źle , że znów tak Cię miażdży. Niedawno było tak stabilnie......co za shit...
RafQ
Dzięki za gloryfikację,hehehehehe
Ja kiedys byłem inteligentnym, grzecznym "lalusiem" i wszyscy mnie za to w du.pe kopali , byłem dla ogółu zerem, popychadłem. Obudowałem sie więc murem karka , bandyty i sku.rwysyna i wszystko się zmieniło. Wewnątrz tej twierdzy jest jednak cały czas ten inteligentny , wrażliwy laluś, ale dzięki temu ludzie mnie szanują. Nie jestem stereotypowym ,wielkim debilem...
Ale dośc samochwalstwa,hehehe
Czuje sie lepiej .Widzę światełko w tunelu-ale nie takie jakie spodziewałem się zobaczyć realizując mój Tirowy plan :D :D :D :D
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 28 paź 2010, 11:06
Wujek - taa na razie pracuje,ale nie wiadomo co bedzie po reorganizacji firmy w 2011.Do konca tego roku mam prace zapewniona,a co bedzie dalej bede sie martwil pozniej.

Robert - nie mysl sobie,ze probuje sie Tobie "podlizac" tymi wypowiedziami,bo zapewniam Cie ze tak nie jest ;) .
Tak przy okazji w zyciu prywatnym a zwłaszcza w pracy nie liże i nie będe lizał dup (jak niektorzy moi wspolpracownicy,co jest żenujące).Zawsze uwazalem,że to niehigieniczne hehehehe.

Spadam do pracy,bo dzwonili ze za..erdol wiec trzeba ich wspomoc moja osobą ;) .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 28 paź 2010, 11:22
Robert cieszę się że u ciebie lepiej.Daje to nadzieje jakieś na wyzdrowienie bo to jest dla nas wszystkich najważniejsze.Nie kasa,kobiety,itp.Nie pamiętam czy wcześniej pisałem ale wole być zdrowym kolesiem,będąc jednocześnie menelem.Każdy na swój sposób ma przejebane.Co u mnie?U mnie od wczoraj lepiej ale i tak jestem wkurwiony na maxa kiedy te kurestwo minie.Myślę o szpitalu
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 28 paź 2010, 11:27
czesc
u mnie diagnoza jest niepewna, stwierdzono zaburzenia lękowe F41 ale też CHAD po tym jak antydepresanty nie pomgały całkowicie a czesciowo (seroxat) - cierpię na lęki, boję się ludzi, odrazu sztywnieję i drżę nie wiem co zrobić z oczami i najchętniej bym uciekała do domu, mam obniżony nastrój, nie mam siły na sprzątanie czy na zwyczajne wykąpanie się, badałam hormony są w porządku ale cierpię na przetłuszczające sie wlosy, musze te kudły myć codziennie aby nie wyglądać jak bezdomna!, czasami czulam sie lepiej po lekach i mialam gorkę wtedy ostro cwiczylam na silowni, robilam mnostwo zakupow i siedzialam u kosmetyczki - czesto podrywalam facetow, wiec jak o tym powiedzialam lekarzowi to zadiagnozował CHAD

Obecnie nie biorę zadnych lekow jestem na zwolnieniu i przeprowadzam detox od benzo, które biore od 10 lat, aby powstrzymac lęk także pilam, ale nie sama z siebie ale zaczelo sie jak zabraklo mi benzo a lekarz nie chcial przepisywac bo uzalezniają - tak wiec zmianialam lekarzy jak rękawiczki a kazdemu nowemu wciskalam kity ze od miesiaca ze mna zle i tak 10 lat przelecialo jak kiepski dramat, a ja wkoncu dojrzalam do tego aby chciec rzucic to swinstwo, w miedzy czasie prawie wpadlam w alkoholizm bo juz nawet po kryjomu w pracy pilam małpki zeby nie bac sie wyjsc na korytarz :why:
zaczelam pic sama w domu kilkakrotnie zasnęlam przy butelce, zawsze plakalam jak pilam, ale nikt pijanej mnie nie widzial
odizolowalam sie od ludzi - zdziczalam, moje poczucie wartosci jest rowne zera

zupelnie sie nie rozwijam, od 10 lat reprezentuje ten sam poziom intelektualny, mialam sie uczyc jezkow itp, a nie zrobilam nic, poprostu 10 lat wypadło z mojego zycia (cala mlodosc)
tez kazdy uwaza ze jestem dziwna, ze stronie od ludzi ze jestem leniwa i egoistka, ze pije za duzo
musze klamac rodzicom jak dzwonią - ze czuje sie dobrze :( po co maja sie martwic, i tak pociesza mnie tekstami "wez sie w garsc dziewczyno, masz studia, mieszkanie, pracę co jeszcze chcesz od zycia?" żal ... :why:
nie wiem co bedzie dalej z moim zyciem bez benzo ale probuje ... siedze w domu i gapie sie w okno na spadające liscie, przestalam pic bo wpadalam w wiekszego dola, pierwsze dni bez picia byly straszne ale jakos dałam radę,
wiem ze jak siegne po browara to nie skonczy sie na jednym a na duzo wiecej a nastepnego dnia bede mialam nie dosc ze kaca to i moralnie sie pogrąze
staram sie byc dobrym czlowiekiem ale z trudem oddycham i boje sie wlasnego cienia, taki nie udany genetycznie ezemplarz, tez myslalam o samobojstwie bo ciezko zyc bojąc sie ludzi szczegolnie w duzym miescie w blokowisku ...
tak bardzo bym chciala zyc na wsi przy lesie w spokoju z dala od ludzi ... :cry: :cry:
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 28 paź 2010, 11:37
Witaj w klubie.Mi natomiast psychiatrzy wmawiaja ze mam jakies lęki bo mam pełno objawów somatycznych.Zresztą sam nie wiem na co jestem chory lekarze nie stawiali diagnozy,kazali mi sie leczyć u psychiatry więc to robię.Nie uznaję się za odludka,po prostu jest to kwestia pecha w życiu nic innego.Nie martwie się pierdołami ,nigdy nie miałem problemów w nauce,zawsze było odwrotnie do gimnazjum same świadectwa z czerwonym paskiem.Tera wiem że jakbym był zdrowy bym mógł się nawet lepiej uczyć.Nigdy nie byłem typowym leniem,zawsze miałem kase na browara itp.Chętnie czytam książki historyczne i fantastyczne.Nie mam problemu z tymi lękami itp chociaż lekarze sądzą inaczej.

[Dodane po edycji:]

Wieś fajna sprawa zawsze jedzenie zwłaszcza w czasie wojny itp.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 28 paź 2010, 11:44
ta piosenka świetnie odzwierciedla wytęskniony epizod manii
http://www.youtube.com/watch?v=uFK2IsnT ... playnext=1
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 28 paź 2010, 11:46
Heh każdy by chciał być szczęśliwy.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 28 paź 2010, 12:00
Przeżyć każdy kolejny dzień to niebagatelne wyzwanie, tyle trudu trzeba, aby wykonać podstawowe obowiązki, wyjść do pracy i obcować z ludźmi, zrobić zakupy, posprzątać cokolwiek, zrobić pranie :cry:
Dla zdrowych to zwykłe czynności życiowe, a dla mnie to wyzwanie życia i jak tu funkcjonować bez wspomagaczy bez leków i alkoholu? I tu zaczyna rodzić się pytanie: po co podtrzymywać stan istnienia skoro to nie jest życie a wegetacja ...
Ja np wstydzę się swojego stanu, tak jakbym miala na to wpływ, nikt nie zrozumie ze to choroba - każdy uważa ze to takie dziwadło leniwe i bez ambicji
Zawsze bylam perfekcjonistką nie umiem zyc na takim nędznym poziomie, bardzo duzo od siebie wymagam i nie potrafie zaakceptowac swojej osoby, jestem sobie największym wrogiem :(

Jak by to było tylko mozliwe bez wahania poddałabym się eutanazji :D
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 28 paź 2010, 12:16
No jasne eutanazja dobra sprawa :mrgreen:
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez femme-fatale 28 paź 2010, 12:21
Napisze wam jak wyglądąło moje zycie od dziecinstwa:
zaczelo się 10 lat temu od incydentu z atakiem paniki tak znikąd - przepisano mi afobam i juz potem psychiatra na stale mi go wypisywał
Tata byl alkoholikiem, a mama osobą nadopiekuńczą ale rownoczesnie bardzo krytykancką, kazdy byl lepszy ode mnie w jej oczach. Tak wiec za ojca sie wstydzilam z matka kłocilam
Od podastwowki mialam "rogowacenie mieszkow wlosowych" innymi slowy skore stale zaczerwienioną i alergiczna co bylo w wieku dojrzewania nie bagatelnym kompleksem, brzydka czerwona chropowata cera, rodzice zamiast mi pomoc z tym wstydem przed ludzmi zwalali winę na kosmetyki do make-up ktore to zniszczyly rzekomo piekna cerę jaką niby zawsze mialam
Pomimo uchybień urody powodzenie jako takie mialam i tak poznalam swojego faceta, w ktorym zakochalam sie jak wariatka i tu pojawil sie lęk ze on mnie zostawi dla lepszej ...

Satralam sie spedzec jak najwiecej czasu poza domem - wracalam tylko na noc, nikogo nie zapraszalam ze wzgledu na ojca, juz wtedy chyba milam bardzo niską samoocenę i plakac mi sie chcialo jak patrzylam na tę alergie skorną, czulam sie gorsza od innych i staralam sie za wszelką cene byc zauwazona wsrod znajomych totez robilam wszystko by sie im przypodobac
Siedząc w domu wpadlam w depresję i sluchalam tylko muzyki techno albo rock
Gdy bylam ze swoim facetem bałam się ze mnie zostawi, bardzo mi na nim zależało - taki dziwny lęk ze co on we mnie widzi, przeciez jestem brzydka, gruba, mialam fobie ze wszystkie kobiety chcą mi go odebrac
Wtedy lek juz zaczał wkradac sie do mojego zycia czasami trzesłam sie podczas klotni, czasami jak nie odbierał telefonu
ostatecznie mnie - jak podejrzewalam - zdradzil... ale wybaczylam mu zeby nie byc samotna i miec z kim widywac sie aby nie siedziec w domu, od ktorego uciekalam
zaczelam pracowac, zarabialam w miare dobre pieniądze - wpadlam w towrzystwo bardzo rozrywkowe, zaczelam pic alkohol, mialam juz znajomych, było wesoło i mialam pieniadze na ciuchy, ktorych kupowalam tony aby zapomniec o mojej alergii i dodac sobie pewnosci siebie
kilka razy w tyg pilam alkohol (imprezy) a rano 4 kawy zeby moc pracowac - stawałam sie coraz bardziej niespokojna, juz wtedy zauwazylam ze nogi mi same tupią nerwowo
zyłam z dnia na dzień w miedzy czasie szkola, niepkoj związany z tłumem na korytarzach, az do momentu, kiedy dostalam z nienacka tak silnego ataku paniki ze wylądowalam na ostrym dyrzuze w szpitalu psychiatrycznym :(

minęło 10 lat zycia na leku tłumiącym lęk i emocje (Afobam)- czas wyjęty z życia i tak mało udanego
obecnie rzucam ten lek - mam skutki odstawienne, spustoszyl moja pamięc, obdarł slownictwo, wyalienował od ludzi, odebrał hobby - siedzę więc w domu sama, i patrzę przez okno jak zycie plynie - boję się wyjść, nie mam sily nic zrobic, podstawowych rzeczy koło siebie, cięzko mi się oddycha, mam ataki mdlenia i czasami chce mi sie wymiotować, migreny suchosc skory, wszystko mi smierdzi łącznie z moją skórą, którą szoruję non stop, i ten wszechobecny LĘK i NIEPOKój :cry:

DNO ...
Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone ;)
tęsknie za świętami, choinką i śniegiem
kocham zimę za długą noc, która daje poczucie bezpieczeństwa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 paź 2010, 11:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do