CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 19 paź 2010, 13:54
RafQ
Jak juz siedzisz w tej muzie i masz obcykaną jakąś płytę to słuchanie w samochodzie jak najbardziej. Ale zapoznawanie sie z nowymi kawałkami w takich okolicznościach....nie bardzo...
Mam straszną derealizację. jeden wielki, ku.re.wski sen na jawie. jestem całkowicie zaćpany....Świat do mnie nie dociera.Jestem przekonany , że w takim stanie nie zauważyłbym nawet swojej śmierci...
Co jest baaardzo korcącym rozwiązaniem....
Zaczynam odczuwac nienawiśc do całego świata. ja musze żyć na siłę niejako, i nie moge znieśc widoku ludzi żyjących sobie z "rozpędu" i nie zastanawiających sie nad tym faktem nawet. Oni po prostu kansumuja i dają. Ja nie potrafie ani jednego ani drugiego. Jestem za pancerna, tłustą, deformującą widok szybą.....
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 19 paź 2010, 19:07
co tam robert u ciebie slychac ,pewnie nic sie nie zmienilo tak jak u mnie ....:(
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Krwiopij 19 paź 2010, 19:10
rober6666, śniłeś mi się.Ale Chryste jaki to byl poryty sen (odstawilam benzo z dnia na dzien).Byliśmy w jakiejs szkole,i miales isc z żoną do kina,a ja mialam się zaopiekowac Waszym synkiem.Nic z tego nie wyszlo,bo przyjechala policja i zgarneli Twoją żonę za morderstwo,a ja biegalam za Twoim Synkiem,żeby nie spadl ze schodów,bo zjeeżdżal po poręczach.No ludzie,żeby nawet w snach miec pierdolca?? :-| :shock:
Krwiopij
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 19 paź 2010, 19:41
Zagubiony
Kilka dni było lepiej ,ale to co sie dzieje od wczoraj to juz przegięcie, nawet jak dla mnie.
Powiem wprost-czuje sie tak jak 15 lat temu po wrzuceniu LSD. Tylko wtedy to było zajebiste przeżycie ( góry, chmury, lasy,) a teraz to niechciana , ku.rewska,odbierająca chęc do dalszej wegetacji MALIGNA bez powodu.... Pojebany sen na jawie.
Nie rejestruje kompletnie tego co sie wokół dzieje.....
Juz nie mogę
Krwiopij
nieźle poryty sen. :D :D
To raczej po mnie powinna przyjechac policja,hehehe
Chociaz jakby tak zawinęli moją Żonę za morderstwo , to byłbym niezlym ,aczkolwiek mocno porytym ciachem do wyrwania,hehehehe

Juz sam nie wiem co mam dalej robić.
Praktycznie nie pamiętam nic z dzisiejszego dnia.
O co w tym wszystkim chodzi?
Normalnie wysiadam już.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 19 paź 2010, 20:37
Witam.Chciałem dodać tutaj swoją opinię ale została już zamknięta dyskusja na ten temat więc olać to.Tak jak tutaj piszą ludzie to chemia w bani zawodzi.Żyję z dnia na dzień czekając na jakiś cud,byłoby super.Nie ma co ukrywać jesteśmy w czarnej dupie.

[Dodane po edycji:]

Najlepsza jest taka zwykła depresja która sama mija lub przy pomocy psychoterapi
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Krwiopij 19 paź 2010, 20:39
specjal, to Ty na zdjęciu?
Krwiopij
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 19 paź 2010, 22:48
Nie nie,wiesz co tu lepiej nie pokazywać swojej prawdziwej twarzy bo można wpierdol dostać.Tak naprawdę za nic można dostać.Gdyby wszyscy dawali swoje zdjęcia to byłoby ok.

[Dodane po edycji:]

ile masz lat tak pytając?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez _Pete_ 19 paź 2010, 23:48
Co do zidiowacenia.... Dopadł mnie ten stan ostatnio nagle podczas szybkiej jazdy samochodem na dwupasmowej obwodnicy. Jakaś idiotyczna gonitwa kompletnie nieskoordynowanych myśli wymieszana z dużym napięciem. W pewnym momencie poczułem jakbym się obudził ze snu i spanikowałem bo nie wiedziałem gdzie jadę i gdzie jestem. Gwałtownie zahamowałem z piskiem (prawie mi wjechał w tył auta samochód jadący za mną), bo myślałem, że jadę pod prąd podczas gdy k..wa po prostu znajdowałem się na lewym pasie drogi jednokierunkowej. Ale zryty beret....
_Pete_
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 19 paź 2010, 23:49
Hehehe specjal a co to za koles w takim razie?Zeby przypadkowo on za Ciebie wpier.dol czasami nie dostal heheheh.

Pete - skad ja to znam.Dlatego nie mam prawa jazdy (nie zebym nie chcial,ale jak mialem zrobic prawko w tak silnej derealizacji?).Jak jade rowerem po miescie i ta ku.rwa mnie dopadnie to zjezdzam na chodnik i jadę powoli albo prowadzę.
Jakbym dostal silnej dr w samochodzie nie byloby tak latwo i pewnie zostawilbym zlom na srodku skrzyzowania i uciekl.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 20 paź 2010, 09:42
Po wczorajszej całodniowej derealizacji ,w nocy dopadło nie takie napięcie i lęk , że mialem juz "po spaniu".Płytki, nerwowy niby-sen , niezliczona ilośc wybudzeń i lęk odczuwalny nawet w tym niby-śnie,indukujący w dodatku niezliczona ilośc , krótkich , nerwowych marzeń sennych....
Wstałem przed chwila zlany potem. I oczywiście juz czuję jad nadchodzi ta najgorsza suka z możliwych-derealizacja....
Sam juz nie wiem ,czy chce mi sie doczekać do wieczora ,jeśli dzisiejszy dzień i noc maja być kopią wczorajszych.
Pete
Tez mam takie jazdy za kółkiem.
Tylko, że jak jestem akurat sam w aucie to jeszcze przyśpieszam wtedy.A nóż......
Ok
Dość jęczenia.
Idę spróbować zmusić się do życia.
Zajebiście-większośc musi zmuszać sie do tylko do nieprzyjemnych spraw,a my musimy zmuszać do czegoś oczywistego-do Życia.
Pozdrawiam
Robert

[Dodane po edycji:]

Wrzucilem własnie podwójna dawke tego ścierwa-benzo.
zamiast schodzic z tego świństwa-ja podnosze dawkę. Świetnie.
Pewnie skończe w jakims ośrodku odwykowym w pasach ....
Wolałbym jednak skończyć w takim ośrodku z powodu nadużywania dragów-przynajmniej taki pobyt byłby poprzedzony fajnymi jazdami , a nie dążeniem do NORMALNOŚCI
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 20 paź 2010, 11:21
Zalatwiles ten alprazolam?Benzo bym sie nie przejmowal.W najgorszych chwilach trzeba sie wspomagac wyzsza dawka,ale jak bedzie ciut lepiej mozna wrocic do podtrzymujacej i bedzie ok.

Co do snu,to ja bez mirtazapiny bym pewnie wogole nie spal!Spie dosc dobrze,ale np. dzisiaj śniłem ze jestem w derealizacji i dostaje psychozy (super!).

Wczoraj sie lekko podku.rwilem,bo dowiedzialem sie ze maja sie zmienic zasady zatrudniania niepelnosprawnych.Jezeli ta genialna poprawka,ktora zaproponowali przejdzie to firma,w ktorej pracuje popłynie z poczatkiem nastepnego roku.Wiec jest nieciekawie.
Nie mam sily w tej chwili łazić za pracą za 1300 brutto i płaszczyć się przed miejscowymi krawaciarzami,ktorzy w pelni sa nastawieni na wyzysk (mógłbym któregoś z nich uszkodzic).

Ale generalnie nie ma tragedii.Nie wiem za to co zrobie gdy wpadne w długi epizod depry.
Szacun Robert,ze dalej to ciągniesz przy takich objawach.

Postaraj sie wytrwac,moze bedzie lepiej.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 20 paź 2010, 11:34
....no ciągnę,ciągnę....ale czuje jak nogi mi się juz uginają.
Nie mam nawet sił , aby załatwic moja sprawę, tak bardzo mnie wkur.wia.jącą. wszystko mam przygotowane w każdym szczególe-wystarczy wykonać.
I pomimo , że o niczym innym nie marzę ( oprócz powrotu do zdrowia ) to NIE MAM dzis sil sie tego podjąć.
Co mnie dodatkowo frustruje.
Proszę.11.30 , a ja jeszcze sniadania nie jadłem.Jestem w głębokiej du.pie.
Szacun to dla Ciebie -ty jeszcze pracujesz......ja jestem jęczącym pasozytem.
na innym dzis temacie
stary-wyjadacz-czyli-minikonkurs-bez-nagrod-p-t24062.html
wrzuciłem wszystkie leki , ktorych juz próbowałem...

Sertralina (asentra) -pogorszenie
Paroksetyna-masakra czyli gorzej niz bez
Venlafaksyna-masakra
Cital-masakra
Escitalopram (Elicea) poprawa,lecz po 2 tyg norma,czyli masakra
Bioxetin- masakra
Mianseryna (lerivon)-2 tyg poprawa,potem masakra
Mirtazapina (mirzaten) -masakra
Moklobemid-zero działania
Coaxill-placebo
Reboksetyna (edronax) kilka dni chemicznego pobudzenia-potem lipa
Bupropion (Wellbutrin ) lęki i derealizacje do kwadratu
Pramolan-masakra
Anafranil-masakra
Amitryptylina-2 tyg nieźle potem juz nawrót całego gó.wna
Spamilan-placebo
Trittico-lek nasenny,hehehe
Depakine-placebo
Lit-DZIAŁA może dzięki niemu jeszcze wegetuje ,lecz jeszcze tutaj jestem
Promazyna-obłąkanie
Abilify-obłąkanie
Solian-obłąkanie
Ketrel-obłąkanie
Fluanxol-działał przez miesiąc -potem zjazd do stanu pierwotnego.....
Afobazol-j/w
sedam
Lorafen
estazolan
relanium
xanax
clonazepam-na nim jade obecnie niestetyi dzięki niemu żyje .

31 psychodelicznych ścierw a ja dalej w stanie wyjściowym
więc brałem juz wszystko moim zdaniem i pozostaje mi tylko zaopatrzyc sie w twarde narkotyki w znacznych ilościach i zrobic sobie jazdę życia az sie skończą ,po czym skończyc ze soba.
aaaaa
Sulpiryd także-bez skutecznie
Więc 32
i więcej juz nie chcę....

Taka ilośc legalnych dragów, zryła mi pewnie bezskutecznie mózg bardziej niz choroba.

[Dodane po edycji:]

aha
mam xanax
...ale po roku clonazepamu, to taki xanaxik cieniutki sie wydaje......
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 20 paź 2010, 12:04
Miales faktycznie tego w ch.j i troche :shock: .Nawet ja Cie nie przebije.A co do xanaxu i clona.To nie jest tak,ze po roku clona nic nie bedziesz czul zazywajac xanax.Xanax dziala nieco inaczej i bardziej uspokaja moim zdaniem.Ja biore z malymi przerwami 1.5 bez przerwy ale jak zarzuce 1mg xanaxu to czuje i to wyraznie.I porownaj sobie - Hania,ktora przy zerowej tolerancji zazyla 2mg SR praktycznie go nie czula.Mnie natomiast 2mg xanaxu w tej chwili niezle poskręca,chociaz moja tolerancja jest juz rozwinieta.Z reszta Robert przeciez Ty brales mikro dawki tego clona.Ja bym w chwilach kryzysowych spokojnie 2mg dobowo (xanaxu) probowal co i tak nie jest dawką duża.

A jeszcze odnosnie benzo.Czytalem na forach z USA ze jak szalal huragan Katrina jeden koles byl uzalezniony od 8mg xanaxu dobowo plus uzaleznienie od oxycontinu.Zostal odciety od lekow i robil przymusowy odwyk z dnia na dzien.
Co prawda w mękach,ale przezyl i nawet pomocy szpitalnej mu nie trzeba bylo :smile:.A my tu rozmawiamy o glupich 2 mg :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

BTW Ty tez tak masz,ze gdy pominiesz dawke clona to zaczyna sie problem po kilku godzinach?Wiem,ze to sie nazywa uzaleznienie fizyczne,ale chcialbym porownac i wiedziec na jakim etapie wje.ania jestem.
Ide do pracy,bede wieczorem.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez -madzialenka- 20 paź 2010, 14:28
Witam wszystkich cieplutko:)
Zaczne od tego ze sie przedstawie mam na imie Magda,osobiscie nie jestem chora na CHAD ale moj przyszly maz ma te dolegliwosc i mam nadzieje ze mnie stad nie wyrzucicie:)
Bardzo bym chciala pomoc mu wiec stad moja wizyta tutaj.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 paź 2010, 14:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do