CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 12 paź 2010, 10:59
RafQ,

A probowales ktorys z innych benzo ?

- Lorazepam
- Bromazepam
- Medazepam
- Oxazepam

?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 12 paź 2010, 11:00
Z tych co wymieniles to tylko bromazepam.U mnie to bylo praktycznie placebo na poziomie herbaty z melissy.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 paź 2010, 11:23
RafQ doradzając Robertowi pobyt w szpitalu robię to z troski o niego. Miesięczny pobyt w naszym przypadku to nic.
Dlaczego szpital?
Ponieważ lekarstwa doprowadzają Go tak jak i mnie do samobójstwa. A w szpitalu jeżeli powie prawdę o efektach ich zażywania to nie pozwolą mu na skończenie z sobą. Będą mieli czas na dobór leków odpowiednich dla niego.
Oglądałem dokumentalny film z aktorką (nie pamiętam nazwiska, grała w Gwiezdnych W. - księżniczkę ) o jej czadzie i zmaganiach aby dopasować lekarstwa. W końcu dopasowali.
Na końcu zwracała się z apelem do czadowców aby się nie poddawać. W jej przypadku dopasowanie lekarstw trwało lata!
Zawsze trzeba mieć nadzieję.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 12 paź 2010, 12:25
Rambo - oczywiscie wiem,ze chcesz jak najlepiej (jak my wszyscy tutaj siedzacy w tym bagnie i jadacy na tym samym wozku).Jezeli inaczej odebrales moj post to przepraszam,ze nie sprecyzowalem dokladnie.Masz sporo racji co do tego,ze w warunkach szpitalnych wprowadzanie lekow jest bezpieczniejsze dla pacjenta.Faktycznie w niektorych przypadkach moze to pomoc i poskutkowac.Ale moze tez pogorszyc stan chorego.Ja w pewnym okresie chcialem isc do szpitala i rozmawialem o tym z moją Panią doktor.Ona zdecydowanie odradzala.Twierdzila,ze jezeli potrafie w miare normalnie funkcjonowac,pracowac itp. to pobyt w szpitalu co prawda moze pomoc ale jest spore ryzyko.Jezeli nie nastapi spora poprawa,to moge miec potem trudnosci z powrotem do zycia poza szpitalem i ponownego przystosowania sie.Za to byla jak najbardziej za tym abym w razie fatalnego samopoczucia lub nietolerowania leku natychmiast do niej sie zglosic.I nie proponowala mi zadnych wizyt prywatnych (chociaz chcialem w razie W) a wrecz przeciwnie - odradzala jednoczesnie zapewniajac ze przyjmnie mnie w kazdej chwili z NFZ bez kolejki niezaleznie od tego ile bedzie miala pacjentow.Mam do niej pelne zaufanie,chociaz w przeszlosci mocno w nia watpilem i zbyt pochopnie ocenilem czego teraz sie wstydze.

W przypadkach z ciaglymi myslami samobojczymi i nietolerowaniem lekow faktycznie szpital moglby byc jednak dobrym pomyslem.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 12 paź 2010, 13:12
Przy normalnym funkcjonowaniu w społeczeństwie odradzam również szpital. Lecz jeżeli przyjmowane specyfiki doprowadzają nas do samobójstwa ( mnie tak doprowadziła Asentra - nie znam większego bólu jaki wtedy miałem ) to pozostaje jedynie szpital.
Aklimatyzacja w społeczeństwie po wyjściu ze szpitala jest trudna. Tym bardziej, że opuszczając szpital miałem jeszcze potworne lęki a samopoczucie określiłbym na 5.
Z czasem to przeszło.
W stanie mieszanym człowiek chciałby coś wielkiego robić a nie robi nic. To napięcie zabija.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 12 paź 2010, 13:38
Nie ma mowy o szpitalu. NIGDY !!
Nikt mnie juz więcej nie ubezwłasnowolni. Jestem gotów przyznać ,że przy próbie zamknięcia mnie tam siłą ,zrobie wszystko aby padły trupy.
Nie porównujmy tutaj warunków w jakich leczona była ta dupeczka ze Star Wars ,do tych w jakich leczeni często jesteśmy my.....
W czym mi tam pomogą? jakie leki dadzą poza tymi które juz brałem (czyli praktycznie wszystko ? )
Jakaś smarkata pani psycholog będzie decydować ,czy mogę juz wyjśc i stanowic o sobie , czy tez dalej pod kluczem??
Debilowaty pielęgniarz będzie mial prawo mnie zglebować z pomoca kolegów z innych oddziałów, ponieważ się wścieknę na to , że nie moge sobie iśc na spacer ?
Pod klucz to ja mogę pójść jakbym "zrobił" kantor , a nie dlatego że jestem chory.
Szpital dla mnie nie ma żadnego sensu. Byłem, widziałem.
Leczę się intensywnie. Z NFZ i prywatnie. Wydałem juz na to majątek.
Nie wstydzę sie iśc do psychiatry, nie wstydze iśc do apteki. Nawet żartuje sobie z ponętnymi farmaceutkami z mojej choroby. Choroba jak choroba -wali mnie cały społeczny balast związany z psychiatrią.Szkoda , że CHAD może okazac sie śmiertelny. Niestety nie samoistnie...
Mam jeszcze nadzieje na dalszą , w miarę normalna egzystencję....
Dzis czuje sie lepiej , ponieważ derealizacja jakby mniejsza.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 12 paź 2010, 14:09
Amon_Rah, Ty masz takie wahania nastroju w ciągu dnia?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez ewe 12 paź 2010, 14:18
RafQ zmienił awatar z kontrowersyjnego na kontrowersyjny inaczej ;)
- nie no fajny, jak to mówią sympatyczny :)
No ze szpitalem nic dodać nic ująć.Kiedy jest taka potrzeba to albo Cie zwijają bo narozrabiasz albo idziesz sam bo nie możesz wytrzymać.Mało znam przypadków ludzi którzy idą na własne życzenie - funkcjonując jakoś ( tj nie leżą cały dzień i patrzą sie w sufit czy tp) aby poprawić swoją sytuację.
Ale myśle że jest wiele dobrych oddziałów tj mało licznych gdzie stosuje się selekcję pacjentów - np na Kopernika w Krakowie.I gdy jest trudna sytuacja albo chce sie coś zmienić warto zaryzykować.Swoją drogą dostać sie tam jest trudno.Udowodniono jednak że najlepsze wyniki daje leczenie w środowisku "domowym" - no ale znowu jak wspomniano wyżej zależy w jakim "delikwent" ;) jest stanie.Fajnie Rafał że sie wyrwałeś nawet jeśli od czasu do czasu ma to znaczyć zwiększenie dawki myśle że warto ( od czasu do czas ;) ) człowiek sie sprawdza w nowej sytuacji i nie czuje sie tak zależny od choroby.Ma poczucie jakiejś sic! kontroli nad własnym życiem.Pozdrawiam

[Dodane po edycji:]

A z reklamą tych książek Panie to nie naciągaj Pan ludzi na wątpliwej jakości pozycje.Część z nich znam i nie są godne polecenia.Szkoda czasu nie piszą tam nic czego do czego ludzie tu już sie nie stosują.Pozdrowienia
ewe
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
10 wrz 2010, 18:44

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Krwiopij 12 paź 2010, 14:32
RafQ, Twoj awatar mnie przeraża.Ale rozumiem,że to celowy kontrast :)
Krwiopij
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 12 paź 2010, 14:57
U mnie jest podobnie, tylko że ostatnio dosyć rzadko miewam dobry humor, więc te wahania są z nastroju: średniego lub złego na tragiczny.
Jaki bierzesz stabilizator?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 12 paź 2010, 15:05
Ja się spytam o mix paroksetyna + jakiś stabilizator, ale lepszy niż karbamazepina. Ja nie mam zdiagnozowanego chadu, tylko czytając wszystkie wątki na forum, Wasz temat najbardziej pasuje, do tego co się u mnie dzieje.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 12 paź 2010, 18:23
A ja sądzę że w twoim przypadku Robert szpital się przyda
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 12 paź 2010, 18:32
To jakiś jebany koszmar. Czym ja sobie zasłużyłem? :evil:

Wolałbym teraz zdychać na raka, leżąc naćpany morfiną. Tutaj za karę trzeba jeszcze żyć.

Jeśli z tego wyjdę, to będę mógł mówić o sporym życiowym sukcesie.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 12 paź 2010, 19:00
Wujek co ci dokładnie dolega opisz?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 22 gości

Przeskocz do