Samobojcom NIE DA sie pomoc

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 18:06
Beznadzieja napisał(a):Ja rozumiem depresja, ale tych ataków nigdy nie zrozumiem, niby jak to wygląda, ktos sie cały trzęsie czy co? To to już w ogoel zapewne udawane, bo jakoś nie moge sobie tego wyobrazić, no chyba że to skutki przyjmowania jakiś leków, w takim razie w porzadku.



Twoja wiedza na temat ataków, depresji i nerwicy jest równie wielka jak miasto Hum. Bez obrazy :smile:
Po pierwsze- ataki występują w nerwicy lękowej, nie w depresji.
Po drugie- nie, nie trzęsie sie. To trochę bardziej złożony proces, radzę o tym najpierw poczytać a potem zabierać się za dyskusje publiczne bo nie daj Boże ktoś kto sie nie zna Twój post przeczyta i uwierzy że to co piszesz jest prawdą.
Po trzecie- nie, to nie jest skutek przyjmowania leków. Leki sie przyjmuje aby ataków nie było.
Po czwarte- jak mam atak nie udaję. Nie życzę Ci żle, ale wydaje mi się że gdybyś choć jeden taki atak przeżyła to inaczej byś mówiła.

A czy osoba chora na epilepsję udaje gdy ma atak? Tak?

Nie wiem po co powstał ten temat. Mam dziwne wrażenie że masz depresję. Polecam wizytę u psychiatry i psychologa, pomoże.
magdalenabmw
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez ..!.. 18 lut 2010, 22:05
Ja mimo moich zaburzeń, to nie mam kompleksów, a na punkcie wygląda to nawet mam zawyżoną samoocene :P. Myślę, że naprawdę jestem ładny, bo wiele razy siebie oceniałem i wiem jaki jestem :P.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
01 lut 2010, 20:39

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

Avatar użytkownika
przez Majster 18 lut 2010, 22:37
magdalenabmw napisał(a):Mam dziwne wrażenie że masz depresję.
Nie ma. Deprecha wyglada kompletnie inaczej. Zwyczajnie ma kompleksy na punkcie wygladu (swojego lub cudzego). A nadpobudliwosc wieku dojrzewania doklada reszte.
magdalenabmw napisał(a):Polecam wizytę u psychiatry i psychologa, pomoże.
Na nadpobudliwosc i kompleksy psychoterapia moze by i pomogla, ale sadze ze grupy uklada sie dla ludzi z prawdziwymi problemami, ktorym warto pomagac bo tego i chca i potrzebują. Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 00:14
No racja Majster, jak ktoś nie chce pomocy to mu na siłę nikt nie wciśnie ;)
Ja też tu widzę tonę kompleksów. I autorka pisze 'jak byście zobaczyli taką osobę...' a mam wrażenie że to ona jest tą osobą, że pisze o sobie. Smutne to jest, bo nie dość że nie wierzy w to, że wygląd można baaaardzo zmienić (wiem po sobie, też kiedyś byłam pryszczatym dzieciakiem) to do tego ocenia ludzi po wyglądzie i myśli że tylko to sie liczy. A tak naprawdę wygląd to jest ostatnia rzecz na jaką powinniśmy zwracać uwagę w drugim człowieku.
magdalenabmw
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez wovacuum 19 lut 2010, 00:24
Beznadzieja, tak piszesz o tym nieswiezym oddechu...hmm podobno na tè dolegliwosc pomaga regularne zucie zielonej pietruszki :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

Avatar użytkownika
przez angela_be 19 lut 2010, 00:25
wcale bym sie nie zdziwila jakby sie tu wiecej nie pojawila.
Wieczność to tunel kończący się dupą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2010, 20:21

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez ..!.. 19 lut 2010, 13:30
A w depresji można mieć zawyżoną samoocene? Bo jak chodziłem kiedyś do psychiatry i psychologa (wybieram się znów za 2 tygodnie), to mi diagnozowali depresję, nie pewną, bo skłaniali się też do CHAD, a niby w depresji ma się zaniżoną samoocene, a ja wręcz odwrotnie uważam, zę jestem wyjątkowy, piękny, inteligentny, dowcipny, ideał człowieka :D.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
01 lut 2010, 20:39

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 13:44
...!... - a może : '' Depresja dwubiegunowa (choroba afektywna dwubiegunowa) – epizody depresji wsytępują naprzemiennie z epizodami manii (podwyższonego nastroju wraz z zawyżoną samooceną, natłkiem myśli) oraz okresami zdrowia psychicznego. ''

Masz takie epizody, czy ciągle jest tak samo?

A autorka zapewne już tu sie nie pojawi.
magdalenabmw
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez ..!.. 19 lut 2010, 14:15
No epizody mam, nad energia, nawet matka się dziwiła, a ty masz jakiś napływ energii, nie mogłem usiedzieć itp.. Stałem się otwarty dla ludzi itp..., zresztą co tu dużo pisać, w moim temacie opisywałem kiedyś, 3 dni temu, to :P. Ale takie chad to chyba lepsze, nie, bo w depresji masz ciągle piekło, a tu przynajmniej raz na jakiś czas masz różne epizody :P.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
01 lut 2010, 20:39

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez Beznadzieja 19 lut 2010, 14:31
Skoro już tak mowisz, to po co niby miałabym tu zostawać na dłużej? Swoje powiedziałam i czy to wam się podoba czy nie, moje posty mają sens, tylko zastanowic sie nad tym trzeba, bo sami siebie oszukujecie póki co :( jak nie rozumiecie problemów nastolatków, to po co w ogóle staracie sie im pomoc?? Może i tak będzie, że normalnie odpowiecie, ale w gruncie rzeczy i tak macie ich w d.. , bo tylko starsi sie liczą i także z nimi utrzymywać możecie później kontakt, bo tematy nastolatków jak już stana sie nieaktualne, to już nikt ich nigdy nie odświezy. Niech robia co chca, ale ja na ich miejscu nie szukałabym tutaj pomocy, psycholog też nie, bo to przyjaciel za kase, już predzej szkolny pedagog, ale to też nie zawsze trafisz na w porzadku osobę. Forum wiadomo nie zamkną, szkoda, bo nie akceptuje takich stron/forum, ale czemu admin nie ustawi jakiegoś komunikatu z pytaniem czy masz ukonczone 18 lat?? Przynajmniej ci młodsi z góry beda wiedzieli, że tu ich problemów nie traktuje sie poważnie i niech lepiej dojrzeja, znajda prace itp. bo wg innych na razie są zbyt mali na poważne problemy. Jedynie chyba w przypadku np. rozstania z chlopakiem/dziewczyną jestem w stanie zrozumieć ten wasz brak zrozumienia problemu - racja, bo mnie też to denerwuje. Przykładowo ktoś sie rozstaje i idzie się zabić, ot tak nagle, przecież normalny człowiek będac w miejscu gdzie chce to zrobić zapewne czekajac rozmyśliłby sie, a już na pewno bałby sie, a ci tymczasem nic, zero strachu. Tego też nie mogę za nic zrozumieć.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lut 2010, 02:17

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez paradoksy 19 lut 2010, 14:35
Beznadzieja, o co Tobie tak właściwie chodzi...?
paradoksy
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 15:11
Paradoksy- dobre pytanie.
Beznadzieja- mylisz się że nie chcemy pomagać młodym. Wielu z nas jest w wieku 18-25. Np ja mam 20 lat a na nerwicę choruję od dwóch, zachorowałam zaraz po 18stce. Trafiłam tu na forum i wtedy to forum pomogło mi bardziej niż niejeden lekarz- bo nie wiedziałam co sie dzieje, mój świat zwariował. I mylisz sie że nie rozumiemy problemów nastolatków. Przecież sami niedawno nimi byliśmy! Ja byłam nastolatką jeszcze pół roku temu, ale nadeszły urodziny i już nie jestem 'naście' a 'eścia' ....czy to coś zmienia? Nie. Każdy problem traktujemy poważnie ! I nie rozumiem w ogóle dlaczego myślisz że tak nie jest.

I zrozum, to, że Tobie sie coś nie podoba nie oznacza że ma to zostać zamknięte. Bo Tobie to nie odpowiada- ale innym może pomóc. Mi też sie nie podoba że Polska wysyła wojska na wojnę, no i co? Zmienię coś? A może komuś te wojska pomogą, pomimo tego że mi one nie pasują?

Zastanów sie nad tym. Masz problem i potrzebujesz terapii. Psychologa. I nie takiego za grubą kasę- na NFZ. Jeśli nie masz 18 lat to pogadaj z rodzicami, pójdą z Tobą.
magdalenabmw
Offline

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

Avatar użytkownika
przez linka 19 lut 2010, 15:15
Beznadzieja, taak wszyscy są źli, nikt mnie nie rozumie, wszyscy chcą mi zrobić na złość......czy Ty nie masz przypadkiem lat 14 - 16 i nie przeżywasz zwykłego klasycznego buntu?
Bo jak czytam twoje wypowiedzi to zupełnie tak samo ja ( i pewnie 99% użytkowników) to przechodziłam....z wiekiem ci przejdzie. Teraz masz czas na bycie naburmuszonym, złym na cały świat młodym człowiekiem. Podrośniesz, przejdzie ci :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a): Jeśli nie masz 18 lat to pogadaj z rodzicami, pójdą z Tobą.

Ta, jasne rodzice, takie próchno to już w ogóle nic nie zrozumie i nie warto z nimi gadać.....:roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Samobojcom NIE DA sie pomoc

Avatar użytkownika
przez angela_be 19 lut 2010, 15:18
Beznadzieja, to, że Tobie nie pomogła jedna lub wiele osób to nie znaczy, że nie pomagają wszyscy, ja mam np. 19 lat nerwicę zdiagnozowano u mnie niedawno, w zasadzie czekam dopiero na potwierdzenie jeszcze przez psychiatre, co ejst raczej przesadzone, osobiscie podejrzewam, ze mam ja juz od kilku lat.
u mnie sytuacja wyglada tak, z eja np. nie moge liczyc na bliskie mi osoby przyjaciol, rodzine to oni nie widza problemu.
na jednej z psychologicznych stron (nie na tej, tu jestem zbyt krotko) znalazlam wielu bliskich mi ludzi, wiec nie za przeproszeniem nie pieprz, ze nic takie strony nie daja. poza tym jak jestes stanowczo nastawiona na NIE do takich stron i ludzi z zaburzeniami, to nigdy nie znajdziesz z nimi tak na prawde bliskiego kontaktu. Jesli bedziesz oglaszala wszem i wobec, ze dla takich ludzi nie ma ratunku, na pewno ich nie zrozumiesz. Ty nie probujesz zrozumiec, Ty OCENIASZ!

Aha i jeszcze jedno, samobojstwie to w wiekszosci nie impuls, to jest mysl, ktora powstaje przez tygodnie, miesiace badz lata. Czlowiek sie do tego w pewien sposob przygotowuje.
Ostatnio edytowano 19 lut 2010, 15:20 przez angela_be, łącznie edytowano 1 raz
Wieczność to tunel kończący się dupą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2010, 20:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 18 gości

Przeskocz do