W depresji nie umiem rozmawiać...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

W depresji nie umiem rozmawiać...

Avatar użytkownika
przez Estel86 13 lut 2010, 20:28
Chciałabym podzielić się z Wami taką moją bolączką. Kiedy jestem w depresji (mam nawracającą) nie potrafię rozmawiać z najbliższymi mi osobami, tzn. z ukochanym, rodziną... Wolę więc nic nie mówić. Czuję jakby rozmowa nie miała sensu, myślę sobie, że i tak nie uda mi się przekazać tego, co czuję. W rezultacie ja i narzeczony siedzimy w osobnych pokojach i nie wydobywamy z siebie głosu. Mogłabym tak milczeć całymi dniami. Nie wiem co z tym zrobić, jak to przełamać... Jest to o tyle uciążliwe, że powoduje wewnętrzny ból na granicy psychicznego i fizycznego... Proszę o radę...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: W depresji nie umiem rozmawiać...

Avatar użytkownika
przez zalamka87 13 lut 2010, 22:53
a na terapię chodzisz? bierzesz leki? czytałam taką książkę chyba "Jak pokonać depresję" i tam było to opisywane jako typowy objaw depresji, jak sobie z tym radzić myślę że najlepiej pogadać z terapeutą a na bliskich nie zamykać się (chociaż oni niestety nie zrozumieją do końca tego co się dzieje, nik tak naprawdę tego nie rozumie skoro tego nie doświadczył) , możesz mówić o tym co czujesz że jest Ci ciężko i czujesz się nierozumiana, a faceta poproś o czas, niech Cie wspiera i okaże zrozumienie, powiedz że bardzo go potrzebujesz teraz, bo niewiadomo jak on odbiera twoje zachowanie, może myśli że to przez niego, że coś sie nie układa... a może wybierz sie razem z nim do psychologa, on wam pomoże w komunikacji ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: W depresji nie umiem rozmawiać...

Avatar użytkownika
przez Estel86 14 lut 2010, 10:51
Chodzę na terapię... Masz rację, ze na to potrzeba czasu, ale ja to rozumiem, Ty to rozumiesz, psycholog to rozumie... ale nie bliscy... Na forum mogłabym pisać i pisać, bloga cały czas... ale mówić... mówić nie potrafię. Dziękuję za odpowiedź :) Chyba poczytam tą książkę :)
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do