Mam wielki problem ;(((

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 20:55
Mam 20 lat i mam problem ;(
Otóż mój problem polega na tym, że już nie radzę sobie z stresem itp. Moje ręce od dawna się trzęsą ;( Zaczynają mi włosy nawet z głowy uciekać , co prawda mój tata też jest trochę łysowaty ale myślę że trochę na mnie za wcześnie. Często doznaje uczucia takiego bezinteresowności, nic mi się nie chce, często nawet mam dość życia. Największym problem jest to że nie mogę się skupić. Ważne jest to dla mnie gdyż jestem w klasie maturalnej i zamierzam dostać się na dobre studia i muszę dużo się uczyć, a przez tą "chorobę" nie daję rady.;(
Rozmawiałem z mamą o tym i chyba pójdę w następnym tygodniu do psychiatry ;( ale się boję trochę ;( najbardziej chyba tych leków. Jak już to chciałbym takie żeby nie wciągnęły i po których nie będę senny cały czas czy coś w podobie ;(
Proszę doradźcie co mam robić ;(
Z góry dziękuje
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

Avatar użytkownika
przez K. 07 lut 2010, 20:59
Wiesz, pewnie nie wiesz, ale stres jest Tobie potrzebny, bez stresu człowiek ... nie żyje.
Musisz po prostu nauczyć się z nim radzić, znaleźć jakąś swoją receptę na to jak walczyć z sytuacjami i wydarzeniami, które wprawiają Cię w taki a nie inny nastrój.
Masz 20 lat, jesteś młody, chcesz budować swoją przyszłość. Skup się na tym.

Opowiedz o wszystkim specjaliście - ale naprawdę o wszystkim - bo 'problem ze stresem' to mnie na przykład nic nie mówi.
To się musiało skądś znaleźć u Ciebie.

Nie bój się wizyty u terapeuty, to też człowiek ;)
Tylko pamiętaj - oceniaj go, oceniaj jego postępowanie względem Ciebie i to jaki ma sposób przekazywania informacji, jak chce na Ciebie oddziaływać.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: Mam wielki problem ;(((

przez old-Wujek_Dobra_Rada 07 lut 2010, 21:00
Bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na terapię. Ja 7 lat temu byłem w podobnej sytlacji. Żałuję, że wtedy tego nie zrobiłem. Przez to przewegetowałem kilka lat. No ale cóż. Ty masz szansę na wszytko (w sumie ja też, aż tak stary nie jestem ;).
Co do łysienia to możesz mieć takie uwarunkowania genetyczne. Mam troszkę znajomych co zaczeli łysięć parę lat temu. Na tak to czasem jest...
Ale bierz się za terapie. ;)
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 21:03
No właśnie z tym panowaniem nad stresem jest ciężko. Co byś poczuła gdybyś wyszła cała z wypadku. Chociaż o mały włos co byś nie zginęła. teraz mam szramę w bardzo widocznym miejscu.A i tak na wszystko to straciłem około 30 000 zł. od tamtej pory sie zaczęło. Już nie radzę ze stresem . chociaż próbuje.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

Avatar użytkownika
przez K. 07 lut 2010, 21:05
Wyobraź sobie, że wyszłam cała z wypadku.
I wyobraź sobie jeszcze to, że jako kobieta cierpiałabym podejrzewam dwa razy więcej gdyby za sekund kilka cała moja twarz była w płomieniach.
Byłam na zwolnieniu dwa tygodnie, ale to nie spowodowało tego, że boję się robić tego czy tego.
Widocznie inna psychika. Nie mówię, że Twój problem jest mały, ja nawet nie próbuję go klasyfikować!
Ale MUSISZ nauczyć się walczyć z takimi rzeczami, to samo powie Tobie psychoterapeuta i jeszcze pomoże znaleźć drogę jak to zrobić, a więc nie bój się i idź.
“I'm tough, ambitious, and I know exactly what I want. If that makes me a bit*ch, okay.”
Avatar użytkownika
K.
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
03 sty 2008, 22:37

Re: Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 21:06
Ktoś może wypowiedzieć jak wygląda terapia i coś powie o lekach. Bo zależy mi na tym aby nie były jakieś mocne. Żebym nie spał cały czas albo zamulony chodził

[Dodane po edycji:]

Wielkie dzięki ;)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

przez miki74 07 lut 2010, 21:19
Będzie dobrze. Teraz są nowoczesne leki, prawdopodobnie odczujesz tylko ulgę. Ludzie tutaj na forum biorą leki i kontynuują wymagające studia (medycyna), więc Ty też sobie poradzisz.

A co z tą szramą? Czy oprócz tego, że jest widoczna, jest jeszcze no nie wiem, źle, odrażająco wyglądająca? Pytam, bo może przesadzasz i wyolbrzymiasz jej problem.
miki74
Offline

Re: Mam wielki problem ;(((

Avatar użytkownika
przez ewap99 07 lut 2010, 21:40
Terapia to sa spotkania z psychologiem na któych mowisz o swoich problemach gdzie terapeuta tłumaczy ci co sie z toba dzieje rozwiazujesz rózne zadania czasem odrabiasz tez cos w domu ja po polrocznej terapi moge spokojnie powiedziec ze na mnie działa
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 21:49
dziki wam coraz bardziej nabieram chęci na ta terapie bo jakąś nadzieję zdobyłem. A jest rożnica czy prywatnie czy na nfz??
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

przez zdesperowany1 07 lut 2010, 21:51
cena to roznica;)
zdesperowany1
Offline

Re: Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 21:53
no a czy jest sens na nfz??
Bo jeżeli chodzi o neurologie chyba nigdy już nie pojdę na nfz
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

przez old-Wujek_Dobra_Rada 07 lut 2010, 21:54
areco napisał(a):Ktoś może wypowiedzieć jak wygląda terapia i coś powie o lekach. Bo zależy mi na tym aby nie były jakieś mocne. Żebym nie spał cały czas albo zamulony chodził

[Dodane po edycji:]

Wielkie dzięki ;)

Niestety nie ma takich leków na dzień dzisiejszy. Są oczywiście leki nowoczesne ale każdy w początkowym etapie wywołuje skutki uboczne. Jeden odczuje je bardziej, drugi mniej. Może to trwać do 2 tygodni. I nie ma czegoś takiego jak magiczna pigułka, która w jednej chwili spowoduje, że wszystko będzie super. Leki rozkręcają się po kilku tygodniach brania dopiero (około 2 minimum).
Ale to wszystko jest warte zachodu. Później jest tylko lepiej.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mam wielki problem ;(((

przez areco 07 lut 2010, 21:55
A i może ktoś powiedzieć czy da się wyleczyć te trzęsące się ręcę. Gdyż bardzo mi to utrudnia funkcjonowanie ;( i wyglada jakbym był jakimś alkoholikiem czy coś ;(
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lut 2010, 20:39

Re: Mam wielki problem ;(((

przez old-Wujek_Dobra_Rada 07 lut 2010, 21:57
Jeśli jest to objaw nerwic / depresji to mogą pomóc antydepresanty. Tutaj niczego nie polece. Tylko lekarz poradzi.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do