Wypalam się, znowu...!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wypalam się, znowu...!

Avatar użytkownika
przez iryss 31 sty 2010, 01:58
Znów nie mogę zasnąć i nie mam już siły. Raz jest świetnie. Ciągle się uśmiecham, czuje się jakby mi ktoś doszył skrzydła a zaraz potem znów źle..Nie radze sobie z tym! Nie mam już siły na takie wracanie do przeszłości bo już nie żyje tym co jest teraz. Wciąż skupiam się na tym co było. Moja wrażliwość mnie wykańcza i z każdą łzą jeszcze bardziej sobie uświadamiam jak bardzo jestem słaba. Przeraża mnie myśl, że w poniedziałek rano będę musiała iść do szkoły. Boje się!!
Czy jest wśród was ktoś, kto również jest bardzo wrażliwy na czyjś ból?? Jak sobie z tym radzić? Gdy słyszę historie kogoś kto wiele przeszedł jakbym czuła jego ból..Nie umiem sobie z tym poradzić. Proszę pomóżcie mi.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Wypalam się, znowu...!

Avatar użytkownika
przez MOCca 31 sty 2010, 02:09
Ja też przeżywam coś takiego jak ponowne wypalenie....było świetnie przez ok. pół roku...zero myśli o przyszłości i próbie odnalezienia się w niej, zero myśli o uniecestwieniu, a teraz powracają do mnie takie na s........ w ciężkich momentach. Gdzie szukać przyczyny...studia, brak czasu na własne przyjemności, problemy ze zdrowiem....i toksyczna rodzina. Czekam jak odbije, jak wróce do siebie, do swojego ciała, bo teraz jestem gdzieś poza nim, nawet nie myśle po mojemu, ja nie wiem jak ja ze sobą współpracuje, mam coś na wzór nie akceptowania siebie jako całości. Jestem wypalona z uczuć, ale mam jeszcze umiejętność współodczuwania.

Czekam tylko na kilka dni wolnego...
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Wypalam się, znowu...!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 31 sty 2010, 02:39
Ja z kolei czesto czuję sie jakby mnie nie było... jakbym nie istniala a patrzyła na to co sie dzieje z gory, jakby obecny był mój duch... są momenty takie, i takie gdy nie mam poczucia rzeczywistosci... bywają dluzsze momenty gdy jest dobrze, i chce walczyc, sie leczyc, ale ostatnio wlasnie czuje jakbym sie znow wypalala... terapie niby przelozylam na kwiecien(bo nie ma wczesniejszych terminow) ale co z tego jesli ja nie dotrwam i w końcu calkiem znów znikne...?
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 18 gości

Przeskocz do