Depresja, alkohol i obawa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez polakita 05 lut 2010, 16:25
kraven84, myślę że to co ci dolega to raczej hipochondria niż zanik komórek. Nie mówię ze złośliwością, jest to po prostu objaw nerwicy - wyimaginowany strach. Ale może taki strach ci posłuży i nie będziesz więcej pił biorąc proszki, bo chyba powinieneś się zdecydować jedno albo drugie... ograniczyć alkohol maksymalnie, nie pozwalać sobie od czasu do czasu - kiedyś skończysz brać proszki to wtedy sobie popijesz, chociaż czytając różne historie tu na forum też bym ci odradzała alkohol bo nie wpływa zbyt dobrze na osoby z zaburzeniami układu nerwowego...
polakita
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

Avatar użytkownika
przez Majster 05 lut 2010, 19:05
kraven84 napisał(a):Podczas tej kuracji zdarzylo mi sie popijac alkohol, czesciej w malych dawkach (1 piwo) ale 2 razy konkretnie sie upilem.
Wiesz - jedno male piwko raz w tygodniu to Ci nie zaszkodzi, ale jak bedziesz dziennie obciagal flache gorzaly to zapomnij o szarych komorkach.
kraven84 napisał(a):Pierwszy raz to slanialem sie na nogach,
A w sumie to niby po co sie pije wódkę?
kraven84 napisał(a):ponoc picie alkoholu sprawia ze zanikaja szare komorki, sa to tzw ubytki organiczne w mozgu.
Prawda. Nie tylko mozg cierpi, rowniez wszystki einne organy, w tym watroba, serducho, nerki i co tylko tam masz..
kraven84 napisał(a):Prosze powiedzcie mi czy jesli uzywalem alkoholu w nadmiernych ilosciach podczas leczenia, czy moglo cos takiego zaistniec.
Jesli zdarzylo Ci sie raz, dwa - to przezyjesz i tragedii nie bedzie, ale nie przeginaj z wódą bo z lekami to jest nie halo :P
kraven84 napisał(a):Lekarz po pierwszym upojeniu alkoholowym, juz po fakcie, powiedzial mi ze nic mi sie nie stalo
Mial racje.
kraven84 napisał(a):po drugim razie powiedzial mi ze nie ma pojecia co moglo stac sie w mojej glowie.
Tez mial racje - a co bys zrobil na jego miejscu? Ja bym pomyslal, ze pacjent lubi zagladac do kielicha wiec nie mozna mu dawac sygnalu ze to jest cos niegroznego.
kraven84 napisał(a):Powiedzcie mi czy alkohol + tabletki to zabijanie szarych komorek.
Skoro sam alkohol tak dziala to z lekami tez. To chyba oczywiste.
kraven84 napisał(a):chodzi mi po prostu o to czy tabletki w polaczeniu z alkoholem dzialaja gorzej na organizm
W kazdej ulotce podane sa przeciwwskazania i interakcje, czytac trzeba.
kraven84 napisał(a):Chodzi mi o to czy tabletki wchodza w interakcje z alkoholem taka ze niszcza szare komorki.
Jeszzce raz - ulotki sie czyta, one nie sa dekoracją. Zreszta juz o tym byla wyzej mowa.
kraven84 napisał(a):chcialem juz nawet zrobic sobie prywatnie badanie rezonansem magnetycznym

Jakis dziany gosciu z Ciebie - to wydatek rzedu 500zł..
kraven84 napisał(a):ale lekarz powiedzial mi ze to bez sensu bo to badanie nic nie wykaze.
Mial racje.
Hipochondria bije z Ciebie na maksa - wyluzuj troche ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do