Depresja, alkohol i obawa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 21:56
Witam
To moj pierwszy post na tym forum, zarejestrowalem sie tutaj poniewaz szukam pomocy. Mam na imie Andrzej. Lecze sie juz od pieciu lat na depresje. Na poczatku bralem takie leki jak perazin, seronil. Kilka razy zmienialem lekarzy az trafilem na niby dobrego ktory po kuracji perazinem przepisal mi seronil na rano i miansec na wieczor - na spanie. Leczylem sie ta kombinacja lekow dosyc dlugo (chyba 2 lata). Podczas tej kuracji zdarzylo mi sie popijac alkohol, czesciej w malych dawkach (1 piwo) ale 2 razy konkretnie sie upilem. Pierwszy raz to slanialem sie na nogach, drugi - wypilem troche mniej ale tez dosyc duzo, w obu przypadkach byla to wodka. Dreczy mnie teraz mysl ze cos moglo mi sie stac, ponoc picie alkoholu sprawia ze zanikaja szare komorki, sa to tzw ubytki organiczne w mozgu. Prosze powiedzcie mi czy jesli uzywalem alkoholu w nadmiernych ilosciach podczas leczenia, czy moglo cos takiego zaistniec. Nie jestem alkoholikiem ani narkomanem, choc narkotykow tez czasami uzywalem (marihuana) ale to sporadycznie. Lekarz po pierwszym upojeniu alkoholowym, juz po fakcie, powiedzial mi ze nic mi sie nie stalo ale juz po drugim razie powiedzial mi ze nie ma pojecia co moglo stac sie w mojej glowie. Tak na marginesie napisze ze lecze sie prywatnie. Powiedzcie mi czy alkohol + tabletki to zabijanie szarych komorek. Prosze wytlumaczcie mi czy gdybym nie bral tabletek i tak samo sie zapil alkoholem, czy to jest to samo jak teraz biore tabletki, chodzi mi po prostu o to czy tabletki w polaczeniu z alkoholem dzialaja gorzej na organizm niz alkohol wypity nie leczac sie. Chodzi mi o to czy tabletki wchodza w interakcje z alkoholem taka ze niszcza szare komorki. Ciagle sie boje, chcialem juz nawet zrobic sobie prywatnie badanie rezonansem magnetycznym ale lekarz powiedzial mi ze to bez sensu bo to badanie nic nie wykaze. Obecnie lecze sie i biore takie leki jak seronil i ketrel. Prosze Was bardzo odpowiedzcie mi na te wszystkie pytania, z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez Freddie Mercury 30 sty 2010, 22:04
podczas zazywania leków przeciwdepresyjnych nalezy unikac alkoholu co pisze zreszta na ulotce... wniosek jest oczywisty skoro alkohol zabija szare komórki to zapewne w połączeniu z antydepresantami czyni jeszcze większe spustoszenie...
Freddie Mercury
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 22:08
ale dlaczego o zaniku komorek dowiem sie dopiero za kilka lat?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez zdesperowany1 30 sty 2010, 22:28
Kraven nie bierz wszystkich tutaj rad do serca.Że niby jak wypijesz 2 piwa i bierzesz antydepresanty to potracisz szare komorki? Dzisiaj jeszcze takiej glupoty nie slyszalem.Nie pijesz nałogowo wiec nie masz czego obawiac sie.Zajmij sie prawdziwymi problemami
zdesperowany1
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 22:34
zdesperowany1 dzieki wielkie za Twojego posta. bardzo mnie podniosl na duchu. mam takie obawy bo ostatnio nie najlepiej sie czuje. biore ten ketrel i odczuwam jakbym mial obnizona sprawnosc intelektualna, dlatego sie martwie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez zdesperowany1 30 sty 2010, 22:36
ja tez pilem swojego czasu pod leki i 2 razy bylem najlepszy na roku:) ba nawet uwazam sie za calkiem inteligentna osobe!:D

ketrel sam w sobie moze Ciebie zamulac bo to niesamowicie sedatywny lek
zdesperowany1
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 22:41
ale czy to prawda ze alkohol + leki robia wieksze spustoszenie w glowie niz po wypiciu samego alkoholu?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez zdesperowany1 30 sty 2010, 22:44
ale mowimy o malych ilosciach alkoholu i od czasu do czasu? Jezeli tak to nie wydaje mi sie zeby bylo to specjalnie odczuwalne.Juz nawet jakbys pil z lekami az na umor to pewnie pogorszyla by sie Tobie pamiec krotkotrawala ale po zaprzestaniu albo ograniczeniu takie picia wszystko wrocilo by do normy.


Podobnie jak alkohol dzialaja benzodiazepiny ktore w okres brania pogarszaja pamiec krotkotrwala ale po ich odlozeniu wszystko sie normuje
zdesperowany1
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 22:51
tak, mowimy o piciu od czasu do czasu i o dawkach max 1 piwo. 2 razy tylko przesadzilem i wypilem dosyc sporo. a powiedz mi jeszcze co masz na mysli mowiac o ketrelu jako o leku sedatywnym?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez zdesperowany1 30 sty 2010, 22:53
w takim razie nie masz zadnych obaw;)


no mialem na mysli ze taki silnie uspokojajacy ,lekko nasenny:P .Tak bynajmniej na mnie dzialal:)
zdesperowany1
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 30 sty 2010, 22:59
ok, to dzieki wielkie za Twoje posty,byly dla mnie bezcenne, choc waham sie jeszcze, nie jestem pewny. pojde jeszcze do psychologa i jego zapytam. podczas brania ketrelu zauwazylem ze mam obnizona sprawnosc intelektualna, jestem wlasnie zamulony i mniej mowie, mam problemy ze znalezieniem wlasciwych slow. zdesperowany1 chetnie wypilbym z Toba 1 piwko :).
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez zdesperowany1 30 sty 2010, 23:01
heh:)

spoko 1-2 piwka wchodza w grę;)
zdesperowany1
Offline

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 02 lut 2010, 19:09
nadal mam jednak pewne obawy. w piatek ide do psychologa wiec mam nadzieje ze sie wszystkiego dowiem, jesli nie to ja chyba przez to umre.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Re: Depresja, alkohol i obawa

przez kraven84 05 lut 2010, 16:01
bylem dzisiaj u psychologa i przeprowadzil ze mna test na organike. Wszystko jest w porzadku, nie popelnilem ani jednego bledu w testach :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 sty 2010, 21:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do