Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez Bertha 15 sty 2010, 21:33
Czy wy też odczuwacie zazdrość o osiągnięcia innych ludzi, zarówno te odnoszące się do sfery życia prywatnego, jak i te dotyczące życia zawodowego?

Próbuję walczyć z tym problemem. Raz bywa lepiej, innym razem bywa gorzej.

Tylko proszę byście mnie nie potępiali z tego powodu, że z wrogością podchodzę do osób, które w jakiś sposób uważam za "lepsze od siebie".
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez Ridllic 15 sty 2010, 21:36
nie ma osob lepszych i gorszych , ja osobiście przejawiam "analizm" mam w d.jak kto ma patrze na siebie byle było ciepło milo i przyjemnie . a i tak wszyscy kończymy tak samo ;)
Ridllic
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez Bertha 15 sty 2010, 21:40
"analizm" - chyba tego będę musiała się nauczyć. ;)

Kiedyś pani psycholog zwróciła mi uwagę na to, że się za bardzo spinam, że za bardzo dążę do doskonałości.
Moja zazdrość może mieć takie właśnie podłoże. Pani psycholog poradziła mi, bym wyluzowała :D
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez realista 15 sty 2010, 21:42
Bertha napisał(a):"analizm" - chyba tego będę musiała się nauczyć. ;)

Kiedyś pani psycholog zwróciła mi uwagę na to, że się za bardzo spinam, że za bardzo dążę do doskonałości.
Moja zazdrość może mieć takie właśnie podłoże. Pani psycholog poradziła mi, bym wyluzowała :D



nie znoszę zazdrości i rywalizacji i osób, które są zazdrosne i w ten sposób się zachowują. To choroby, które powinny być leczone kastracją, nie wie tylko czego, umysłu czy osób.
realista
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez Bertha 15 sty 2010, 21:46
Chętnie bym się poddała jakiemuś skutecznemu leczeniu mojej zazdrości, ale z pewnością nie byłaby to kastracja.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez realista 15 sty 2010, 21:53
Bertha napisał(a):Czy wy też odczuwacie zazdrość o osiągnięcia innych ludzi, zarówno te odnoszące się do sfery życia prywatnego, jak i te dotyczące życia zawodowego?

Próbuję walczyć z tym problemem. Raz bywa lepiej, innym razem bywa gorzej.

Tylko proszę byście mnie nie potępiali z tego powodu, że z wrogością podchodzę do osób, które w jakiś sposób uważam za "lepsze od siebie".



Ja Ciebie nie potępiam, o ile widzisz problem i z nim walczysz.

Nie lubię rywalizacji, żadnej. A zazdrość o to, że inni mają więcej, lepiej, są ładniejsi.....jest chora i wyniszcza osoby, które tak myślą i żyją karmiąc się tym paskudztwem.

Owszem, chciałbym być lepiej skonstruowany, doceniany, lepszy, zdrowszy, bogatszy....ale kto by nie chciał. Nie robię z tego mojej idee fix, nie oddałbym "ducha" za odebranie komuś czegoś, by samemu z tego korzystać.
Jestem przy tym osobliwym samodestruktorem, czasami. Ale żyję w zgodzie z sobą i staram się nie krzywdzić innych, chyba że mi nadepną na odcisk, potrafię być wtedy okrutny, mściwy do bólu. Poza tym...do rany przyłóż, czego i Tobie życzę.

[Dodane po edycji:]

Bertha napisał(a):Chętnie bym się poddała jakiemuś skutecznemu leczeniu mojej zazdrości, ale z pewnością nie byłaby to kastracja.



Myślę, że są skuteczne leki pomocne w leczeniu tego typu zaburzeń. A to poważne zaburzenie, gdyż może zrujnowac życie innych i Tobie, doprowadzić do śmierci w skrajnych przypadkach, np chorej miłości, itp.
realista
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez linka 15 sty 2010, 22:07
Ludzie kontrolowani w młodości, niezbyt często lub w ogóle nie chwaleni przez rodziców, nie doceniani mają z tym problem.
Chcą osiągać same sukcesy, być lepsi od innych, nie dopuszczają do siebie myśli o przegranej ..... bo po raz kolejny zawiodą siebie same ( a całe życie wypominano im te właśnie sytuacje).
Chcą być najlepsi właśnie po to żeby zyskać aprobatę i uznanie w oczach innych osób....są dla siebie bardzo surowe........a lęk przed porażką jest tak paraliżujący, że właśnie tworzą się od tego nerwice.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez Ridllic 15 sty 2010, 22:09
Bertha, jesli masz problem z byciem perfekcyjną porostu na siłe zrób coś nie do końca dobrze naprawdę takie coś też potrafi ucieszyć, ja osobiście chciałbym mieć problem "w którym byłbym nadmiernie łakomy w dążeniu do stanu ideału" lecz jestem osobą wręcz przeciwno byle jak byle co ,żeby sie tylko trzymało kupy na chwile -nie polecam
Ridllic
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez realista 15 sty 2010, 22:37
linka napisał(a):Ludzie kontrolowani w młodości, niezbyt często lub w ogóle nie chwaleni przez rodziców, nie doceniani mają z tym problem.
Chcą osiągać same sukcesy, być lepsi od innych, nie dopuszczają do siebie myśli o przegranej ..... bo po raz kolejny zawiodą siebie same ( a całe życie wypominano im te właśnie sytuacje).
Chcą być najlepsi właśnie po to żeby zyskać aprobatę i uznanie w oczach innych osób....są dla siebie bardzo surowe........a lęk przed porażką jest tak paraliżujący, że właśnie tworzą się od tego nerwice.



W młodości byłem kontrolowany, nie byłem chwalony, bo nie było za co, w klasie byłem tzw czarną owcą z której można się wyśmiewać, szydzić, nawet nauczyciele to robili. Nie myślę o żadnym sukcesie, nie mam pędu na sukces.
Nie zależy mi na opinii innych, robię i żyje jak chcę, a gdy się to komuś nie podoba i da mi to odczuć, to staje się moim wrogiem.
Wtedy zwykle działam przeciwko tej osobie po kryjomu, bo działanie otwarte wiadomo, że nie przynosi sukcesów.
realista
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez Bertha 15 sty 2010, 23:11
Starałam się to wszystko przeanalizować. Może powodem mojej zazdrości jest jedynactwo, a może jednak izolacja jakiej byłam poddawana wskutek nadopiekuńczości mojej mamy? W jedynactwie jako takim chyba nie ma nic złego dopóki nie jest się nadmiernie kontrolowanym ze strony matki, ojca albo obojga rodziców. Poza tym moja mama przesadnie zamartwiała się o mnie, o moje wyniki w nauce, o moje nastroje, zdrowie itp. Wykazywała cechy typowej nadopiekuńczej matki, która swym podejściem do mojego wychowania, oddzieliła mnie od rówieśników i innych dzieci/młodych ludzi. Zaraziła mnie swoim strachem. Do tego dochodziła postawa taty, który wywierał na mnie presję... A ja chyba chciałam sprostać życzeniom obojga rodziców...
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez Ridllic 15 sty 2010, 23:14
jedynactwo to całkiem nie taka straszna rzecz wiem po sobie idzie przywyknąć ale czy jeśli jesteśmy ograniczani nie zabija się w nas przystosowania do życia w społeczeństwie pewnie troszkę tak
Ridllic
Offline

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

Avatar użytkownika
przez Bertha 16 sty 2010, 20:56
Od dzisiaj chciałabym zacząć podchodzić na luzie do pewnych spraw, szczególnie do spraw związanych z nauką.
Niepokoi mnie to, że izoluję się od ludzi wówczas, gdy odczuwam straszny wstyd z powodu niezaliczonych kolokwiów, wejściówek.
To wszystko jest takie chore. Chcę z tym walczyć!!!
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez montechristo 16 sty 2010, 21:06
linka napisał(a):Ludzie kontrolowani w młodości, niezbyt często lub w ogóle nie chwaleni przez rodziców, nie doceniani mają z tym problem.
Chcą osiągać same sukcesy, być lepsi od innych, nie dopuszczają do siebie myśli o przegranej ..... bo po raz kolejny zawiodą siebie same ( a całe życie wypominano im te właśnie sytuacje).
Chcą być najlepsi właśnie po to żeby zyskać aprobatę i uznanie w oczach innych osób....są dla siebie bardzo surowe........a lęk przed porażką jest tak paraliżujący, że właśnie tworzą się od tego nerwice.



Wiesz co - oświciłaś mnie- ja tak miałem/mam - identycznie!!!
aż sobie to zapamiętam - i do omówienia na następne spotkanie z psycholog.
Ale tak na pierwsze wrazenie to moze jak by tak nie było to abmicja i napęd do osiągania byłby mniejszy?
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Zazdrość o czyjeś osiągniecia

przez joanna5 17 sty 2010, 02:20
jestem kobieta sukcesu,osoba publiczna a nawet autorytetem dla pewnej grupy mlodziezy,wszystkiego dokonalam ciezko pracujac plus talent,iele osob mi zazdrosci tego wszystkiego,ale nie przejmuje sie tym,staram sie raczej stac w cieniu niz pokazywac w tv,by mnie nie rozpoznawano na ulicy,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do