Depresja? - bimbanie psychiatry

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 15 sty 2010, 17:06
To podajcie przykłady jakie choroby nerurologiczne mogą się objawiać. Częstych bólów głowy nie mam.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez milano3 15 sty 2010, 19:37
Jest wiele chorób neurologicznych począwszy od uszkodzeń pewnych płatów mózgowych, kończąc na guzie mózgu. Nie chce nic ci doradzać, ale uważam że guza mózgu nie masz ;) . Na moje nieszczęście przez wiele miesięcy czytałem o medycynie bardzo wiele, i gdybyś miał guza mózgu to np. mdlałbyś, miałbyś mdłości, nie mógłbyś patrzeć długo w monitor, bo bolała by Cię głowa. Obstawiam raczej na nerwice i myślę że powinieneś uczęszczać na psychoterapie ;)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez celineczka3 15 sty 2010, 22:29
jantarek napisał(a):To podajcie przykłady jakie choroby nerurologiczne mogą się objawiać. Częstych bólów głowy nie mam.

Moze to tez byc padaczka skroniowa, albo tak jak mowi milano nerwica.
celineczka3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 15 sty 2010, 23:24
jantarek prowokacja ?
co chcesz sprawdzic/osiągnąć tymi postami ?

Twoje urojenie.


To może mam uszkodzony płat czołowy bo dawno temu wbiegłem w drzewno i pacnąłem czołem. :smile:
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 15 sty 2010, 23:42
Przez 2 tygodnie zanim nie to zaatakowało to miałem wyśmienity nastrój jak nigdy. Miałem ochotę gaddać, spotykać się z ludźmi itd, miałem wiele energii. Nie wiem czy to była już hipomania.

Chyba nie bo już ten stan nie powrócił.

ps. Nieźle mnie zamula ta mianseryna a to tylko 7mg.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez milano3 15 sty 2010, 23:53
jantarek ... Czyżby znów na myśl przyszła Ci choroba afektywna dwubiegunowa ? hmm ? A może masz osobowość Borderline, albo jesteś socjopatą ? hehe
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez realista 16 sty 2010, 00:55
jantarek napisał(a):Więc psychiatra skierowała mnie do kliniki do psychiatry młodzieżowego - niby bardzo dobry.
Byłem tam kilka h temu i pytał się tylko o głosy, apetyt, nastrój. I tylko tyle i diagnoza depresja.

Lecz co to za diagnoza jeśli mu nie powiedziałem, że:
- Od miesiąca moja twarz jest jakaś obca
- Od 2 lat jestem w innym świecie
- Czuję się myślą
- Miałem różne urojenia(powiedziałem mu to lecz nie powedziałem zedalej w nie wierze np. ksobne
- Miałem omamy zapachowe
- Omamy wzrokowe zmiany koloru przedmiotów(kilkas ekund)
- Czuję się zdrowy a druga część mnie jest świadoma objawów
- Czuję pustkę wewn i umysłową
- Amnezja
- Zabrakło mi emoccji i uczuć
- Zaburzenia mowy, myślenia, rozkojarzenie mowy
- Czuję się jak automat
- Brak potrzeby rozmowy
- Nie odczuwam nudy nic nie robiąc
I chociaż mam te objawy to czuję się zdrowy i nie mam potrzeby ich usuwać. Bo są jakby częścią mnie.


A w depresji powinno być:
- płaczliwość, leżenie w miejscu, nie mienie siłu na cokolwiek, chęć zabicia się, zmęczenie.



odlot doskonały i jaki długi :) po czym to?

A na powaznie, gdy nie masz zadowolenia z wyników, to lepiej pójść do paru lekarzy i wybrać tego, do którego ma się największe zaufanie i dobą chemię w relacjach z nim.
realista
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 16 sty 2010, 10:32
po czym to?
Żadnego śmiecia nie jadłem ;)


masz osobowość Borderline
Prędzej schizotypową albo schizoidalną ;p
Bo w borderline trzeba się bać utraty kontaktów z ludźmi a jednocześnie je niszczyć.

[Dodane po edycji:]

W nocy zaczął boleć mnie łeb i do tej pory pobolewa. Czy to objaw nagłego odstawienia Asertinu SSRI? Brałem 1x 25mg przez tydzień. Zamiast tego biorę Lerivon.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez celineczka3 16 sty 2010, 19:47
mozliwe ze to od leków a moze od myślenia:D:D
celineczka3
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 sty 2010, 20:24
jantarek,

Jak boli to znaczy ,że ją masz:PP
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 16 sty 2010, 21:18
Co nerwicę? To gdzie jest cała gama lęków?

Chadu na pewno nie mam bo nie mam manii po antydepresantach.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez celineczka3 16 sty 2010, 21:34
A moze depresja:):)Tu nie trzeba miec lęków, żeby być chorym.
celineczka3
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 16 sty 2010, 22:24
Nie wiem czy jestem chory na to i wogle chory. Nie wiem czy żyję czy może wszystko się odtarza jak z kasety. Albo jestem czyjąś myślą.

Po tej mianserynie kiedy byłem już w betach jakiś chłop się w mej głowie zapytał czy to jest dobre.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 sty 2010, 22:52
wiola173 napisał(a):jantarek,

Jak boli to znaczy ,że ją masz:PP

Nie nerwicę , tylko głowę:P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do