Depresja? - bimbanie psychiatry

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 23:02
celineczka3 napisał(a):ps odczucie zapachów nie bedacych w otoczeniu, ktore trwaja sekunde nie sa omamami!!!To jest objaw jest neurologiczny lub nerwowy

Calineczka : akurat omamy zapachowe to są objawem bardzo poważnej choroby, ale nie chciałam mu pisać ,żeby sobie następnej nie wkręcał, bo takie mam wrażenie, że On sobie wyszukuje.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez Majster 14 sty 2010, 23:04
wiola173 napisał(a):...takie mam wrażenie, że On sobie wyszukuje.

W koncu ktos zauwazyl..
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 23:06
Hmm, nie tak w końcu, ale nie chciałam ,żeby mnie zaraz zjechali, bo wiesz jak tu jest, jak się coś takiego powie wprost:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez Majster 14 sty 2010, 23:08
wiola173 napisał(a):Hmm, nie tak w końcu, ale nie chciałam ,żeby mnie zaraz zjechali, bo wiesz jak tu jest, jak się coś takiego powie wprost:)

No to by zjechali, i co z tego? To wolny kraj, wolno "zjezdzac" :D Czy dlatego mamy sie nawet w necie tajniaczyć ze swoimi wnioskami?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 23:10
W sumie masz racje:) ale chciałam powoli:) i czekałam na wsparcie:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 23:21
omamy zapachowe to są objawem bardzo poważnej choroby
Wcale mnie to nie ruszyło. Nawet uśmieszek się pojawił :D
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 23:24
A to ,że uważamy ,że sobie wkręcasz różne objawy?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez Majster 14 sty 2010, 23:25
A nawet jesli go ruszylo, to co? Forum jest od tego zeby wyrazac wlasne poglady i spostrzezenia. Jesli z tego wyjdzie jakas rewolucja, to moze nawet lepiej? Moze to da komus do myslenia? Tu nie chodzi o to zeby komus szklic, od tego sa kumple w szkole ;)
Ostatnio edytowano 14 sty 2010, 23:26 przez Majster, łącznie edytowano 1 raz
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 23:26
Nic sobie nie wkręcam tylko ja to mam. Jak zwykle ludzie na przekór mnie rozumieją :-|
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez Paranoja 14 sty 2010, 23:29
ok moze i masz ale dopasowujesz sobie objawy do chorob ktore niekoniecznie masz.

ja mam borelioze [potwierdzna badaniami], mam depresje i nerwice [potwierdzona u lekarzy u ktorych sie lecze i biore leki], ale objawy moje pasuja rowniez do borderline, do paru innych zaburzen, ale co z tego? zycie nie polega na wyszukiwaniu sobie chorob. im mnej wiesz tym jestes szczesliwszy i zamiast wyszukiwac na sile chorob u siebie ktorych prawdopodobnie nie masz, a przynajmniej ci tego zycze, to wez sie zajmij czyms pozytecznym.

a schizo nie masz bo ludzie ze schizo sie nigdy do tego nie przyznaja a nie ze wrecz wmawiaja ludziom ze maja bo objawy sa te same.

[Dodane po edycji:]

poza tym skoro jestes tak bardzo przekonanay o swojej racji i blednej diagnozie lekarza to idz do niego i opowiedz o wszystkich objawach jakie masz, albo idz do innego zebys mial diagnoze z dwoch zrodel.

nikt tu na forum nie jest specjalista, jestesmy tylko ludzmi ktorzy cierpia na rozne zaburzenia, wiec nikt ci diagnozy nie postawi
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 sty 2010, 00:38
Majster napisał(a):A nawet jesli go ruszylo, to co? Forum jest od tego zeby wyrazac wlasne poglady i spostrzezenia. Jesli z tego wyjdzie jakas rewolucja, to moze nawet lepiej? Moze to da komus do myslenia? Tu nie chodzi o to zeby komus szklic, od tego sa kumple w szkole ;)

Tu mnie źle zrozumiałeś, chciałam ,żeby go ruszyło:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez Majster 15 sty 2010, 08:05
wiola173 napisał(a):
Majster napisał(a):A nawet jesli go ruszylo, to co? Forum jest od tego zeby wyrazac wlasne poglady i spostrzezenia. Jesli z tego wyjdzie jakas rewolucja, to moze nawet lepiej? Moze to da komus do myslenia? Tu nie chodzi o to zeby komus szklic, od tego sa kumple w szkole ;)

Tu mnie źle zrozumiałeś, chciałam ,żeby go ruszyło:)

Bardzo dobrze zrozumialem - tez chcialem zeby ruszylo ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez celineczka3 15 sty 2010, 14:17
Jantarek linka nie komentuje bo to bez sensu. Ty schizofreni nie masz i na tym sie zatrzymajmy. Pierwszy raz widze, żeby schizofrenik przekonywał otoczenie, że jest chory!!Dziwny przypadek:)Lepiej idz do neurologa, bo Twoje dolegliwosci mogą być związane z chorobą fizyczną. A jak nie to pozostaje nerwica, ktora czasem sprawia wrazenie choroby psychicznej, ale nigdy nią nie jest.
celineczka3
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez monika03 15 sty 2010, 14:47
no tak psychiatra powiedział mi ze zadaen schizo do niego nie przyjdzie:)))))))))
monika03
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: gameboy18 i 13 gości

Przeskocz do