Depresja? - bimbanie psychiatry

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 14:10
Więc psychiatra skierowała mnie do kliniki do psychiatry młodzieżowego - niby bardzo dobry.
Byłem tam kilka h temu i pytał się tylko o głosy, apetyt, nastrój. I tylko tyle i diagnoza depresja.

Lecz co to za diagnoza jeśli mu nie powiedziałem, że:
- Od miesiąca moja twarz jest jakaś obca
- Od 2 lat jestem w innym świecie
- Czuję się myślą
- Miałem różne urojenia(powiedziałem mu to lecz nie powedziałem zedalej w nie wierze np. ksobne
- Miałem omamy zapachowe
- Omamy wzrokowe zmiany koloru przedmiotów(kilkas ekund)
- Czuję się zdrowy a druga część mnie jest świadoma objawów
- Czuję pustkę wewn i umysłową
- Amnezja
- Zabrakło mi emoccji i uczuć
- Zaburzenia mowy, myślenia, rozkojarzenie mowy
- Czuję się jak automat
- Brak potrzeby rozmowy
- Nie odczuwam nudy nic nie robiąc
I chociaż mam te objawy to czuję się zdrowy i nie mam potrzeby ich usuwać. Bo są jakby częścią mnie.


A w depresji powinno być:
- płaczliwość, leżenie w miejscu, nie mienie siłu na cokolwiek, chęć zabicia się, zmęczenie.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez wovacuum 14 sty 2010, 14:26
jantarek, a u neurologa byles??
wovacuum
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 14:31
Nie. A po co? :-|
jantarek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 14:33
Nie chcę Cię martwić, ale z takimi objawami to najpierw tomograf głowy należałoby zrobić!!!
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 14:34
A które objawy są najbardziej niebezpieczne że aż tk robić? Bo jeśli miałbym guza to pewnie by wyszły źle morfologia i hormonalne?
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 14:36
Nie wiem czy to akurat istotne, które, ale są. Wg mnie czegoś do końca nam nie napisałeś.

[Dodane po edycji:]

Nie, morfologia i hormony mogą nie mieć nic do rzezczy
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 14:38
7 lat temu miałem tk i eeg a już miałem tą tępotę matematyczną, nieśmiałość itd. i nie było zmian żadnych.

Te objawy które napisałem nasiliły się/pojawiły się po tygodniu silnego stresu.
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 14:40
7 lat to kupa czasu, moim zdaniem powinieneś znowu je zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez paradoksy 14 sty 2010, 14:44
jantarek napisał(a):- Amnezja
- Zaburzenia mowy, myślenia, rozkojarzenie mowy

to są objawy neurologiczne, powinieneś rzeczywiście udać się na tomografię.
paradoksy
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez jantarek 14 sty 2010, 14:47
Ale amnezja stała się po silnym stresie. I to nie jest amenzja że nie nic nie wiem o sobie.
Tylko do pewnych przeżyć z życia nie mogę se przepomnieć,
jantarek
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez milano3 14 sty 2010, 14:47
A ja myślę, że to jednak jest jakieś zaburzenie schizopodobne. Oczywiście badania można zrobić, jednak jeżeli miałbyś guza od 7 lat, to wątpie abyś dziś z nami jeszcze pisał. Poza tym, gdybyś miał guza, to występował by szereg innych objawów, takich jak silne bóle głowy, omdlenia, mdłości, zawroty głowy, silne zaburzenia postrzegania świata zewnętrznego. Rzecz jasna nie odradzam ci badań, jednak moim zdaniem przydałaby się wizyta u innego psychiatry.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez wovacuum 14 sty 2010, 14:47
jantarek, dokladnie tak wizyta u neurologa a ten juz bèdzie wiedzial co i jak ;)
wovacuum
Offline

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

Avatar użytkownika
przez milano3 14 sty 2010, 14:50
Warto wiedzieć, że amnezja może wystąpić także przy silnych zaburzeniach nerwicowych, którym zaś często obce nie są urojenia czy nawet omamy. Jak to powiedział jeden z psychoanalityków:
Nerwica jest jedną wielką aktorką i nie ma stanu umysłowego, czy choroby somatycznej, której ona nie potrafiłaby odegrać
:)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Depresja? - bimbanie psychiatry

przez wovacuum 14 sty 2010, 14:56
milano3, prawdopodobnie tak,ale lepiej wykluczyc ;) inne schorzenia prawda?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do