Takie sobię pytanko....dalesze dłuBanie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Takie sobię pytanko....dalesze dłuBanie

przez depresyjny098 11 sty 2010, 20:38
Ja chciałbym się zapytac czym się różni np. lek przeciwdepresyjny od neuroleptyku? a konkretnie na jakie receptory działa paroksetyna którą obecnie biorę a na jakie fluanxol..
Jak już pewnie niektórzy wiedzą mam ogromne problemy z doborem leków...i tak dłubię szukając przyczyny tego stanu rzeczy...
z niektórych źródeł słyszałem że warto by było zaatakowac dopaminę jeżeli właśnie depresanty się nie sprawdzają...czy fluanxol tą kwestię spełnia?
Właściwie tak sobie myślę że takie depry to się ogranicza tylko do seretoniny...a ja coś czuję przez skórę że mój mózg jest rozregulowany..może inaczej?nie jestem pewien czy pod tym kątem...i szczerze mówiąc to nie wiem wogóle pod jakim kątem....\\ (jest dziwna rzecz..bo z jednej strony są te nerwy, rozdrażnienie..(byłu czasy że skrajne zmęczenie) PO depr...a z drugiej strony diagnozą jest depresja , czyli seretonina powinna byc zbawienna)...czyli nie toleruję czegoś co mi jest potrzebne?
no ale sęk w tym że właśnie depresanty wielorakie brane przeze mnie i wcale nie zmieniane pochopnie się nie sprawdzały,..
teraz biorę kobyłę czyli paro...no jak to nie pomoże...to już pozostanie mi....no właściwie co mi pozostanie?....
właśnie takie dłubanie.....szukanie nowych opcji lekarzy , możliwości......uderzę w jakieś eksperymenty.....
może ktoś mi coś doradzi kto ma większą wiedzę praktyczną od tych wszystkich lekarzy razem wziętych....a są na tym forum tacy ludzie.../.....ale polizałem..;)
zastanawiam się nad terapii fluanxolem ..ciekawe czy on ma większe spektrum działania od paro...no i właśnie jakie ma to działanie..
jak coś piszę bez sensu i nie trzyma się kupy to sory...ale śpie tak mało...że dziwie się że jako tako klikam w tą klawiaturę...
...STUDIUJĘ...śmiechu warte..
mózg mi się klei...
marzy mi się żeby kiedyś przespac noc..

[Dodane po edycji:]

Na razie pobiorę fluanxol na noc do paroksetyny...nie wiem czy można zrobic takie połączenie czy nie.nie obchodzi mnie to..ale kto nie ryzykuję ten nie ma....
Sory że tak ględze po 150 razy o tym samym ale poprostu lżej mi na duszy jest... wyładowuję się w ten sposób....
depresyjny098
Offline

Re: Takie sobię pytanko....dalesze dłuBanie

Avatar użytkownika
przez Majster 12 sty 2010, 18:31
depresyjny098 napisał(a):uderzę w jakieś eksperymenty.....
Cokolwiek by to nie znaczylo..
depresyjny098 napisał(a):może ktoś mi coś doradzi kto ma większą wiedzę praktyczną od tych wszystkich lekarzy razem wziętych....a są na tym forum tacy ludzie...
Szczerze wątpię..
depresyjny098 napisał(a):..ale polizałem..;)
Co polizales?
depresyjny098 napisał(a):marzy mi się żeby kiedyś przespac noc..
A cos na spanie dostales? Lerivon polecam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do