Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez ewa3700 09 wrz 2012, 20:18
Ci co twierdzą, że depresja jest całkowicie uleczalna- mijają się z prawdą. 70% ludzi- wychodzi z tego. Ale pozostałe 40%- męczy się przez całe życie. Na nich ż a d n e leki nie działają. To się nazywa koszmar, aż do śmierci. Ja męczę się tak już 11 lat. "Przerobiłam" pod okiem psychiatry dosłownie wszystkie dostępne w Polsce leki. Nie zadziałały, albo działały - krótko. Jestem przypadkiem beznadziejnym i straciłam wszelką nadzieję, że wyjdę kiedykolwiek z depresji. Jestem wrakiem człowieka. Nikt i nic nie jest w stanie mi pomóc. Czeka mnie marny koniec. Chciałabym zakończyć to cierpienie...ale brak mi odwagi. Uważam, że eutanazja powinna być zalegalizowana. Ludzie cierpiący z powodu nieuleczalnych, różnych chorób- powinni mieć prawo do śmierci, bo dla nich i dla mnie- śmierć to wybawienie.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 14 wrz 2012, 20:59
założyłem ten wątek prawie 3 lata temu - dalej się leczę jest lepiej ale nieraz czuje że dalej jestem w czarnej du..ie

Wyszedł ktoś z tego syfu???
Tak na dobre?
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 14 wrz 2012, 21:16
heh nie wiem czy to w ogóle wyleczalne,jak zawaliłem kolejny rok studiów,trzeci,prawdopodobnie mnie wyrzucą.Moi koledzy radzą sobie jakoś,a ja lepiej się od nich uczyłem i teraz nie mam wciąż zaliczonego nawet jednego roku.Chciałem wierzyć w to że to się leczy ale coraz częściej trace nadzieje.Obawaim się że zmarnuje sobie życie do reszty.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez montechristo 14 wrz 2012, 21:22
( Dean )^2 napisał(a):heh nie wiem czy to w ogóle wyleczalne,jak zawaliłem kolejny rok studiów,trzeci,prawdopodobnie mnie wyrzucą.Moi koledzy radzą sobie jakoś,a ja lepiej się od nich uczyłem i teraz nie mam wciąż zaliczonego nawet jednego roku.Chciałem wierzyć w to że to się leczy ale coraz częściej trace nadzieje.Obawaim się że zmarnuje sobie życie do reszty.



Chyba tylko maksymalne dawki antydepresantów. I wiele wiele lat - i dużo sie modlić...bo nic innego już nie działa
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

Avatar użytkownika
przez Guzik 15 wrz 2012, 10:15
Ja leczę się już dwa lata. I co? Bez leków nie funkcjonuję. Już nie raz próbowałam odstawić. Chociaż tyle dobrego że leki na mnie działają, że mogę względnie normalnie funkcjonować, raz jest lepiej raz gorzej, ciągle męczę się z jakimiś skutkami ubocznymi leków. Albo tyję albo mam mlekotok. Przychodzi chęć odstawienia leków, utwierdzam się tylko w przekonaniu że mi nie minęło, że nie jest normalnie, że naprawdę jestem jakaś chora. Trudno. Jak będzie trzeba to będę brała leki do końca życia, jeśli to ma być cena za życie, to niech tak będzie. Pewnie że wolałabym aby było inaczej, tak jak kiedyś, ale nie jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?

przez ewa3700 04 sty 2013, 11:40
Według mnie, to każdy inaczej reaguje na leki. Ja należę do tych lekoopornych. Leczę się już 12 lat i mam ciągle nawroty depresji , mimo brania leków. W końcu przerobiłam wszystkie antydepresanty i kilka neuroleptyków. Leki zawiodły. Postanowiłam leczyć się suplementami. Biorę 5-HTP , L- tyrozynę i Forsen firmy Olimp, a także witaminy. Miałam nawrót choroby od 2 listopada 2012 do 2 stycznia 2012. Brałam w tym czasie leki farmakologiczne, które zawiodły. I nagle stał się cud. Po wzięciu kilku dawek tychże suplementów- mój stan psychiczny uległ poprawie. Może to efekt placebo, ale działa na mnie. Sama jestem zdumiona, jakie "figle" sprawia mi mój mózg. Oby to trwało jak najdłużej, bo już byłam naprawdę "postawiona pod ścianą". Arktyczny Korzeń też jest skuteczny na depresję i nerwicę, ale "lękowcom " nie polecam- może nasilić lęki, tak jak żeń szeń. Jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji jak ja, niech spróbuje suplementów. Być może i komuś innemu pomogą. Zaczynajcie od małych dawek i obserwujcie siebie. Życzę powodzenia.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do