zaloba po stracie najblizszzej osoby

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez paradoksy 03 sty 2010, 23:38
Pstryk napisał(a):
joanna5 napisał(a):Agata nie musiala odejsc,przegrala z choroba,jestem takze psychoonologiem i wiem jak sie walczy,ludzie sie po prostu poddaja,a gdybym byla ksiedzem,powiedzialabyn,ze wybory boga sa zawsze sluszne,joanna5


:shock: to może też sobie raka wybieramy jako chorobę, na którą mamy ochotę se pochorować ?????

ewidentnie ;)
paradoksy
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez linka 03 sty 2010, 23:48
Kilkumiesięczne niemowle czy kilkuletnie dziecko ....czy gdy one imierają na raka to też samobójstwo....wybrały sobie taki los.........psychoonkolog z ciebie taki jak z koziej.........trąbka :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sty 2010, 00:11
Kiedy miałam 2,5 roczku zachorowałam na nowotwora złośliwego. Nie pamietam dokładnie tego momentu.Wiem tylko z opowiadań mamy jak to było. Oczywiscie lęk został do dzisiaj.Każda pojawiająca sie u mnie choroba wyzwala myśli o raku. Nie mam na myśli anginy czy np. grypy. Mam w sobie wolę życia.
Dzisiaj wiem,że wtedy Bóg chcial,żebym żyła.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez isj 04 sty 2010, 08:22
joanna5 napisał(a):isj-przyznam sie do czegos,nie jestem tylko filozofem,jestem profesorem psychoonkologii,moja bratowa konala rok,rozmawialam z nia ciagle,poddala sie,nie miala sil walczyc albo to ja nie mialam sil by walczyc,codziennie mowie komus,przykro,czas sie zegnac,joanna5
Ja też Ci się z czegoś zwierzę: też jestem filozofem (oraz mentorem), z onkologią nie mam nic wspólnego, ale studiowałem medycynę przez 4 lata i o nowotworach coś niecoś wiem. Owszem, nastawienie psychiczne gra dużą rolę - olbrzymią. Lecz nie kluczową. Jaki to był typ nowotworu? Są schorzenia tego typu rokujące lepiej i rokujące źle. Te pierwsze to rak piersi, prostaty, krtani, oka, szyjki macicy, tarczycy, wątroby czy skóry. Rak płuc, jelita grubego, przełyku, mózgu czy odbytnicy nie wróży nic dobrego. Rak trzustki to pewna śmierć i pierwszy żniwiarz na onkologicznym polu śmierci. Jednak procesy te da się zahamować nie tylko perswazją, ale także dietą, pasją i innymi czynnościami, nie poddawaj się. Pamiętaj, że każdy nowotwór ma inną charakterystykę i inną metodę leczenia. Zresztą cały czas trzeba się badać. Są testy laboratoryjne badające mutacje genetyczne predysponujące do wystąpienia nowotworu danego typu. Niektóre są niestety drogie ponieważ patogeny mutują się.

solipsea napisał(a):Na marginesie zacytuję fragment znanego wiersza - Adama M.
Tak, Miauczyński był bardzo zdolnym człowiekiem.

Tekla napisał(a):Popatrzcie np na Agatę Mazur
Swoją drogą, straszny mróz się zrobił.

[Dodane po edycji:]

mentor napisał(a):tak jak ja (...)patrzyła
Ach, zapomniałem dodać. Robię jeszcze gender studies.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 04 sty 2010, 12:14
Dla mnie to, to co joanna pseudo psychoonkolog, wypisuje to czysta patologia, duzo przeczytalam na tym forum , ale takich bzdur to jeszcze nie widzialam , normalnie nie skomentuje głebiej bo włos sie jezy na glowie..........
Zraniłas moje uczucia...dogłebnie........
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez wovacuum 04 sty 2010, 12:19
joanna5, jestes bardzo wszechstronna:pisarka,poetka,filozof,psycholog..tylko jakos trudno mi w to uwierzyc czytajàc Twoje posty??ach ta moja podejrzliwosc :twisted:
wovacuum
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez solipsea 04 sty 2010, 15:24
isj napisał(a):
joanna5 napisał(a):isj-przyznam sie do czegos,nie jestem tylko filozofem,jestem profesorem psychoonkologii,moja bratowa konala rok,rozmawialam z nia ciagle,poddala sie,nie miala sil walczyc albo to ja nie mialam sil by walczyc,codziennie mowie komus,przykro,czas sie zegnac,joanna5
Ja też Ci się z czegoś zwierzę: też jestem filozofem (oraz mentorem), z onkologią nie mam nic wspólnego, ale studiowałem medycynę przez 4 lata i o nowotworach coś niecoś wiem. Owszem, nastawienie psychiczne gra dużą rolę - olbrzymią. Lecz nie kluczową. Jaki to był typ nowotworu? Są schorzenia tego typu rokujące lepiej i rokujące źle. Te pierwsze to rak piersi, prostaty, krtani, oka, szyjki macicy, tarczycy, wątroby czy skóry. Rak płuc, jelita grubego, przełyku, mózgu czy odbytnicy nie wróży nic dobrego. Rak trzustki to pewna śmierć i pierwszy żniwiarz na onkologicznym polu śmierci. Jednak procesy te da się zahamować nie tylko perswazją, ale także dietą, pasją i innymi czynnościami, nie poddawaj się. Pamiętaj, że każdy nowotwór ma inną charakterystykę i inną metodę leczenia. Zresztą cały czas trzeba się badać. Są testy laboratoryjne badające mutacje genetyczne predysponujące do wystąpienia nowotworu danego typu. Niektóre są niestety drogie ponieważ patogeny mutują się.

solipsea napisał(a):Na marginesie zacytuję fragment znanego wiersza - Adama M.
Tak, Miauczyński był bardzo zdolnym człowiekiem.

Tekla napisał(a):Popatrzcie np na Agatę Mazur
Swoją drogą, straszny mróz się zrobił.

[Dodane po edycji:]

mentor napisał(a):tak jak ja (...)patrzyła
Ach, zapomniałem dodać. Robię jeszcze gender studies.


Isj... na co ten sarkazm?! Zacytowałam fragment wiersza Wieszcza naszego - Mickiewicza, a ty tu z taką ironią... Masz jakiś problem? Wydaje mi się, że tak... A to, że koleżanka pomyliła nazwisko zmarłej siatkarki... Chyba nie powinno być powodem do wyjeżdżania z takim naszpikowanym cynizmem tekstem - cyt. "Swoją drogą, straszny mróz się zrobił"... Szkoda słów człowieku :/
Powiało wyższością... smród czuć aż u mnie... blech :/
solipsea
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2010, 23:15
"Żałoba osusza serce, pozbawia je napięć i opróżnia.Smutek wyraża się przez łzy i płacz spowodowany własnymi grzechami.Smutek paraliżuje bądź niszczy, załoba ożywia. Dla Evagriusa posiadanie nieugiętej duszy, która nie chce uronic łez, jest znakiem acedii (lenistwa). Zaleca on, aby na początku każdej modlitwy prosić o dar łez, zebyś zmiekczył przez smutek to, co jest w duszy twojej zatwardziałe". Anselm Grun
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez isj 05 sty 2010, 23:53
Solipseo!

Przykro mi, że brzydka woń, acz pamiętaj, że to kraina przegranych. Sarkazm. Wiem, że mogłem napisać inaczej, wznieść kolejny lament, zakrzyknąć, że czas na epitafium, że okropnie, buuu i ajajaj. Ale czasem lepiej napisać tak właśnie jak to zrobiłem, żeby gadzinie się nie dać. Jestem czepialski, więcej grzechów nie pamiętam, proszę o pokutę i rozgrzeszenie.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez solipsea 06 sty 2010, 07:49
isj napisał(a):Solipseo!

Przykro mi, że brzydka woń, acz pamiętaj, że to kraina przegranych. Sarkazm. Wiem, że mogłem napisać inaczej, wznieść kolejny lament, zakrzyknąć, że czas na epitafium, że okropnie, buuu i ajajaj. Ale czasem lepiej napisać tak właśnie jak to zrobiłem, żeby gadzinie się nie dać. Jestem czepialski, więcej grzechów nie pamiętam, proszę o pokutę i rozgrzeszenie.


Wiesz, żeby przystąpić do Loży Szyderców - trzeba najpierw coś sobą reprezentować... A swoją drogą - kogo nazywasz gadziną?! Powinno Ci zostać przyznane ostrzeżenie...

PS: "Cynizm to produkt wygodnictwa i bezsilności..." - Tyle na Twój temat...
solipsea
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez Pstryk 06 sty 2010, 15:41
solipsea, isj - to już offtop. Jan nie macie nic do powiedzenia w temacie to spadówa z tematu :evil: Prywatne żale i skargi załatwiajcie se na PW. isj, jeszcze jedna obelga i będzie ost - 2gi w Twoim przypadku co się = ban...
Pstryk
Offline

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

Avatar użytkownika
przez isj 08 sty 2010, 23:43
Pstryk, jaka znowu obelga?! "Nie dać się gadzinie" to "nie dać się chorobie".
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: zaloba po stracie najblizszzej osoby

przez joanna5 08 sty 2010, 23:55
solipsea,wkurzylam cie,to oznacza,ze poruszylam jakies podklady nieswiadomosci,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

zaloba

przez joanna5 08 sty 2010, 23:59
po smierci bliskiej osoby sa pewne etapy,ktore trwaja okolo roku,trzeba to po prostu przetrwac,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do