sny

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

sny

przez EDEK 6 28 gru 2009, 15:40
A co myslicie o swoich snach.Jakie je macie,bo ja czasami straszne.Od pewnego czasu sni mi sie szkoła,prawie codziennie,problemy z mata,wagary itp.Często też do wojska chcą mnie wziasc drugi raz.Moze ktos umie interpretowac sny?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: sny

przez zdesperowany1 28 gru 2009, 15:42
ja jak mam sny to dlugie i tak wyraziste ze po wstaniu moglbym opowiadanie napisac w zwiazku z tym co wysnilem:)
zdesperowany1
Offline

Re: sny

Avatar użytkownika
przez Majster 28 gru 2009, 16:13
EDEK 6 napisał(a):A co myslicie o swoich snach.Jakie je macie,bo ja czasami straszne.Od pewnego czasu sni mi sie szkoła,prawie codziennie,problemy z mata,wagary itp.Często też do wojska chcą mnie wziasc drugi raz.Moze ktos umie interpretowac sny?


Sorki - jednego nie kumam: skoro sie uczysz to jak Cie mają wziąc do woja "drugi raz". Po wojsku poszedles jeszcze do jakiejs szkoly? Gdzie byles w armii?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sny

przez EDEK 6 28 gru 2009, 16:52
Majster napisał(a):
EDEK 6 napisał(a):A co myslicie o swoich snach.Jakie je macie,bo ja czasami straszne.Od pewnego czasu sni mi sie szkoła,prawie codziennie,problemy z mata,wagary itp.Często też do wojska chcą mnie wziasc drugi raz.Moze ktos umie interpretowac sny?


Sorki - jednego nie kumam: skoro sie uczysz to jak Cie mają wziąc do woja "drugi raz". Po wojsku poszedles jeszcze do jakiejs szkoly? Gdzie byles w armii?

Juz dawno się nie uczę a w wojsku to byłem jak byłem młody,a teraz już taki nie jestem.
A w armi to byłem nad morzem jakies 16 lat temu
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: sny

Avatar użytkownika
przez Majster 28 gru 2009, 17:04
To faktycznie pokrecone sny. ja takich nie mialem, ale nie pzrejmowalbym sie tym. Jakies prochy bierzesz? Dlugo trwa kuracja? Moze tu jest przyczyna?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: sny

przez EDEK 6 28 gru 2009, 17:17
Majster napisał(a):To faktycznie pokrecone sny. ja takich nie mialem, ale nie pzrejmowalbym sie tym. Jakies prochy bierzesz? Dlugo trwa kuracja? Moze tu jest przyczyna?

Paxtin i Depakine jakies 2 lata,wczesniej anafranil 75 ale jakos przestał działac moze i dobrze bo wysuszał mnie strasznie.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: sny

Avatar użytkownika
przez rehak14 29 gru 2009, 00:52
Kurczę a co z tak zwanymi deja vu im głębszą mam deprechę tym bardziej mam deja vu czyli śni mi się coś a później widzę to na jawie i mam wtedy przejebane :) plus koszmary nie oglądam ani nie myślę o niczym strasznym czy chorym psychicznie ;) ale w nocy to śni mi się morze krwi lub liczenie liczb pod presją czasu że się uduszę albo zginę jak nie dodam wszystkich liczb w pamięci. Wszystko było by fajnie bo z liczeniem dał bym sobie radę ale czasami są głupie zasady np 1 = 3 więc 1 +1 = 6 ale 6 = 9 wtedy mylę się i liczę od początku aż znowu się nie pomylę i tak aż do budzika uff. Czasami boję się snów jak cholera!!! Myślałem że mam depresję za sobą ale kończę w styczniu 23 i wiem że nigdy nie pozbędę się depresji na tak długo jak tego chcę a sny mnie jeszcze bardziej dobijają przez czuję się czasami bez radny. Kiedyś chciałbym się wyspać i wstać z tą pozytywną myślą którą przygotowuje sobie codziennie wieczorem.
REHAK14
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
16 mar 2009, 15:32
Lokalizacja
Kirkcaldy

Re: sny

Avatar użytkownika
przez Majster 29 gru 2009, 09:19
rehak14 napisał(a):Kurczę a co z tak zwanymi deja vu im głębszą mam deprechę tym bardziej mam deja vu czyli śni mi się coś a później widzę to na jawie i mam wtedy przejebane :) plus koszmary nie oglądam ani nie myślę o niczym strasznym czy chorym psychicznie ;) ale w nocy to śni mi się morze krwi lub liczenie liczb pod presją czasu że się uduszę albo zginę jak nie dodam wszystkich liczb w pamięci. Wszystko było by fajnie bo z liczeniem dał bym sobie radę ale czasami są głupie zasady np 1 = 3 więc 1 +1 = 6 ale 6 = 9 wtedy mylę się i liczę od początku aż znowu się nie pomylę i tak aż do budzika uff. Czasami boję się snów jak cholera!!! Myślałem że mam depresję za sobą ale kończę w styczniu 23 i wiem że nigdy nie pozbędę się depresji na tak długo jak tego chcę a sny mnie jeszcze bardziej dobijają przez czuję się czasami bez radny. Kiedyś chciałbym się wyspać i wstać z tą pozytywną myślą którą przygotowuje sobie codziennie wieczorem.

O jakiej depresji mowisz? Przeciez z tego co piszesz wynika raczej NN. Kto Ci zdiagnozowal depreche? Nie jest to czasem jakies zaburzenie maskowane? Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: sny

Avatar użytkownika
przez rehak14 29 gru 2009, 16:36
No właśnie sam się zastanawiam czy diagnoza deprechy była dobra. Wiesz pod uwagę można brać wszystko to że się ciąłem czy popełniałem samobójstwa i stroniłem od ludzi teraz jest podobnie ale stronię od ludzi bo mi zawsze coś w nich nie pasuje nie potrafię jakoś llightowo do tego podejść.
REHAK14
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
16 mar 2009, 15:32
Lokalizacja
Kirkcaldy

Re: sny

przez EDEK 6 29 gru 2009, 16:52
rehak14 napisał(a):No właśnie sam się zastanawiam czy diagnoza deprechy była dobra. Wiesz pod uwagę można brać wszystko to że się ciąłem czy popełniałem samobójstwa i stroniłem od ludzi teraz jest podobnie ale stronię od ludzi bo mi zawsze coś w nich nie pasuje nie potrafię jakoś llightowo do tego podejść.

Siemanko ja tez uwazam ze to nerwica lękowa.Jak u mnie zaczynały sie te problemy to tez miałem masakryczne sny o otwierajacych się trumnach o smierdzących nieboszczykach rozsypujących się w rekach,długo potem nie mogłem spac.Jak zaczołem sie leczyc to sny makabryczne sie skonczyły.Aty bierzesz jakieś prochy.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: sny

Avatar użytkownika
przez rehak14 30 gru 2009, 17:18
nie nie leczę się i nie zamierzam jak nie robię sobie więcej już krzywdy i nie myślę o samobójstwie to jest mi lepiej :)
REHAK14
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
16 mar 2009, 15:32
Lokalizacja
Kirkcaldy

Re: sny

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 gru 2009, 17:26
Edek6

Nasze sny przekazuje nam podswiadomosc. Czytalam o tym , a na terapii to nawet terapeutka starala sie je odczytac.
Ja mysle,ze pod postacia ponownego wcielenia do wojska kryje sie jakis Twoj problem, cos czego chcesz, a boisz sie.... Domyslam sie,ze wojska nie wspominasz dobrze........ ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: sny

przez solipsea 03 sty 2010, 09:14
Ostatnio pojawia mi się w snach stale powracający motyw (topos haha :D) - w dwóch kombinacjach... Jest to albo 6 wanien albo 2 prysznice i 4 wanny... No a szkoła to śni mi się notorycznie - zapewne w kontekście realnego zpie*dolenia sobie życia itd... :/

[Dodane po edycji:]

Oooo... według sennika...
Wanna - cyt. "w żeliwnej, emaliowanej: poprawa sytuacji."
Prysznic - cyt. "reakcja na własne postępowanie".

Podejrzewam, że 6 i 4 - to moje natręctwa liczbowe.

Źródło: http://www.sennik.biz/

[Dodane po edycji:]

poprawa błędu: nie zpie*dolenia tylko spie*rdolenia... Cóż trzeba przestrzegać norm słownikowych :D
solipsea
Offline

Re: sny

przez EDEK 6 03 sty 2010, 11:52
Monika1974 napisał(a):Edek6

Nasze sny przekazuje nam podswiadomosc. Czytalam o tym , a na terapii to nawet terapeutka starala sie je odczytac.
Ja mysle,ze pod postacia ponownego wcielenia do wojska kryje sie jakis Twoj problem, cos czego chcesz, a boisz sie.... Domyslam sie,ze wojska nie wspominasz dobrze........ ?

Wojsko to nie była sielanka choć niektórzy niezle się tam bawili.Niestety ja nie potrafiłem.Ale bardziej niepokoji mnie ten drugi sen o szkole.Prawie codziennie mam jakis motyw o szkole.Chodzę na wagary mam same pały a jednak dalej wagaruje.Co nato powiesz?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do